Spółki kolejowe walczą o pasażerów dezinformacją

Krzysztof Śmietana
25.01.2010 aktualizacja: 2010-08-11 18:47
A A A Drukuj
Dworzec Centralny - spóźnieni pasażerowie wsiadają do pociągu InterRegio do Łodzi Fot. Jacek Lagowski / Agencja Gazeta
Gdy na Dworzec Centralny wjeżdża tani pociąg InterRegio, zaskoczeni pasażerowie biegają między peronami, bo konkurencyjna spółka PKP Intercity "zapomina" nadać komunikatu o zmianie toru.

Przeczytaj blog o komunikacji autora tego artykułu



Nasza czytelniczka wybierała się stąd do Łodzi. Zdecydowała się na przejazd InterRegio, bo bilet kosztuje o 9 zł mniej niż w składzie Tanich Linii Kolejowych. Sprawdziła, że jej pociąg miał ruszyć o godz. 7.50 z peronu czwartego. Stawiła się na nim ze znajomymi dziesięć minut wcześniej.

- Nie było komunikatów o utrudnieniach. Nagle, trzy minuty przed odjazdem, przez megafon podano informację, że pociąg InterRegio do Łodzi stoi na peronie drugim, a po chwili, że już odjeżdża. Rzuciliśmy się biegiem na schody. Zdążyliśmy tylko dlatego, że maszynista nas widział i poczekał - opowiada pani Anna. Dodaje, że wielu innym pasażerom nie udało się wsiąść. Już w czasie jazdy od konduktora nasza czytelniczka usłyszała: często jest tak, że nie wiadomo, na który peron Dworca Centralnego zostanie wpuszczony skład InterRegio.

Za zapowiedzi na Centralnym odpowiada spółka PKP Intercity, do której należą m.in. składy TLK i Ekspres Intercity. Za pociągi InterRegio odpowiada zaś spółka Przewozy Regionalne. Pani Anna podejrzewa celową dezinformację, bo o zmianie peronu można było uprzedzić wcześniej.

Są jeszcze bardziej jednoznaczne dowody na to, że spółka PKP Intercity często nie informuje o połączeniach konkurencji. Zwłaszcza jeśli pytamy o połączenia w kasach, które na wielu dworcach należą wyłącznie do tego przewoźnika. Inna czytelniczka "Gazety" niedawno chciała kupić na krakowskim dworcu bilet do Warszawy. Kasjerka wymieniła jej tylko połączenia spółki PKP Intercity. O tańszych pociągach InterRegio przypomniała sobie dopiero, gdy pasażerka zwróciła jej uwagę.

Podobną sytuacje opisała też nasza internautka, która wybierała się z Warszawy do Łodzi pociągiem InterRegio. Kasjerka zapewniała ją, że pociąg odjedzie z peronu czwartego, a w rzeczywistości odjechał z peronu drugiego.

Z kolei kasjerka na Dworcu Centralnym próbowała wmówić reporterowi "Gazety", że tzw. RegioKarnet (bilet obowiązujący w trzy wybrane dni) nie uprawnia do przejazdu pociągami InterRegio. Konduktor przyznał potem, że "kasjerki konkurencyjnej spółki" są często niedouczone. Jeśli więc sami nie sprawdzimy wcześniej wszystkich szczegółów w internecie, nie mamy co liczyć na rzetelną informację w kasach.

Paweł Ney, rzecznik spółki PKP Intercity, wątpi, żeby w przypadku zapowiedzi na Dworcu Centralnym ktoś z premedytacją późno poinformował o zmianie peronu. Zaznacza, że pociąg na inny tor może w ostatniej chwili skierować dyżurny ruchu, czyli pracownik innej spółki - PKP Polskie Linie Kolejowe. A co z dezinformacją w kasach? Zdaniem Pawła Neya kasjerki z PKP Intercity w pierwszej kolejności powinny mówić o kursach i zniżkach własnej firmy. - Nie należy jednak ukrywać informacji o połączeniach konkurencyjnych - przyznaje po chwili pan rzecznik.

Władze PKP, czyli spółki matki, zapowiadają, że podobne spory kiedyś znikną. Ma temu służyć powołanie następnej spółki kolejowej o nazwie Dworzec Polski. Ta będzie odpowiadać i za kasy, i za perony, i za zapowiedzi, i za wyświetlacze. Przy okazji jednak wzorem opłat lotniskowych kolej chce wprowadzić opłaty dworcowe. To zaś oznacza, że mogą nieco wzrosnąć ceny biletów.

Przeczytaj także: Jest ostateczny projekt liftingu Dworca Centralnego



Podziel się

  • pkp tak jak poczta wybitniemadry 25.01.10, 12:15

    zdechnie razem z pracownikami»

  • Spółki kolejowe walczą o pasażerów dezinformacją kontonaspam 25.01.10, 12:41

    "Przy okazji jednak wzorem opłat lotniskowych kolej chce wprowadzić opłatydworcowe. To zaś oznacza, że mogą nieco wzrosnąć ceny biletów." Dlaczegomiałyby wzrosnąć ceny biletów? W cenie »

  • PKP Szczekaczki Dworcowe Sp. z o.o. i po sprawie etykieta.zastepcza 25.01.10, 12:44

    Trzeba powołać kolejną wyspecjalizowaną spółkę.Podniesie to znakomicie jakość zapowiedzi megafonowych i pozwoli uniknąćnieporozumień pomiędzy przewoźnikami.Jako bonus do nowej spółki dodać »

Najnowsze wiadomości z Warszawy