Chciał dwa razy oszukać kobietę metodą na "wnuczka"
26.01.2010
aktualizacja: 2010-01-26 14:32
fot. KSP
21-letni mieszkaniec Działdowa, który chciał oszukać starszą kobietę w Legionowie został zatrzymany na gorącym uczynku przez policję.
ZOBACZ TAKŻE
- Ostrzelany tramwaj. Policja zatrzymała snajpera (25-01-10, 16:26)
- Znów naciągają starszych ludzi metodą "na wnuczka" (05-11-10, 22:02)
- Policja ostrzega przed "wnuczkami". Ruszyła kampania (21-09-10, 10:32)
- Babcia jak Sherlock Holmes - zrobiła zasadzkę na oszusta (27-01-10, 09:00)
- Hieny cmentarne atakują. Znów kradzież na Powązkach (26-01-10, 11:00)
- 25 lat więzienia za wyrzucenie noworodka przez okno (25-01-10, 16:20)
- Alarm bombowy w sądzie - ewakuowano trzy tysiące osób (25-01-10, 11:49)
W czerwcu ubiegłego roku młody mężczyzna oszukał mieszankę Legionowa, podając się za jej wnuczka, który potrzebuje pomocy. Kobieta oddała mu oszczędności całego życia: gotówkę i biżuterię.
Niewiele brakowało, a kobieta zostałaby w poniedziałek oszukana po raz drugi. Scenariusz tego, co wydarzyło się przed południem na ulicy Bałtyckiej w Legionowie do złudzenia przypominał sytuację sprzed siedmiu miesięcy. Do kobiety zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako jej wnuczek. Wymyśloną historyjką o trudnej sytuacji finansowej i pilnej potrzebie pożyczenia na krótki okres 5 tysięcy złotych próbował nakłonić swoją ofiarę na spotkanie i przekazanie pieniędzy. Rozmówczyni od razu zorientowała się, że ktoś po raz drugi próbuje ją oszukać. Nie chcąc wzbudzać podejrzeń, zgodziła się na spotkanie i odłożyła słuchawkę. Natychmiast powiadomiła też miejscowych policjantów, którzy przygotowali zasadzkę na "wnuczka". Mężczyzna kilkakrotnie kontaktował się jeszcze telefonicznie ze swoją "babcią". Kilka razy dzwonił jako rzekomy wnuczek, a w ostatniej chwili nawet jako funkcjonariusz policji z pytaniem, czy załoga dotarła już na miejsce interwencji. Podobnie jak w innych tego typu przypadkach w ostatniej chwili powiedział kobiecie, że zatrzymało go coś pilnego i nie może przyjechać osobiście, ale pieniądze odbierze w jego imieniu zaufany kolega. Kiedy wszedł do mieszkania i kobieta przekazała mu kopertę z pieniędzmi, został zatrzymany przez policjantów.
Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy 21-latku kopertę, a w niej 7 tysięcy złotych. Okazało się, że tego samego dnia kilka godzin wcześniej Arkadiusz B. w ten sam sposób oszukał jedną z mieszkanek Wołomina.
Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz kara do ośmiu lat więzienia. Policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań w tej sprawie.
Niewiele brakowało, a kobieta zostałaby w poniedziałek oszukana po raz drugi. Scenariusz tego, co wydarzyło się przed południem na ulicy Bałtyckiej w Legionowie do złudzenia przypominał sytuację sprzed siedmiu miesięcy. Do kobiety zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako jej wnuczek. Wymyśloną historyjką o trudnej sytuacji finansowej i pilnej potrzebie pożyczenia na krótki okres 5 tysięcy złotych próbował nakłonić swoją ofiarę na spotkanie i przekazanie pieniędzy. Rozmówczyni od razu zorientowała się, że ktoś po raz drugi próbuje ją oszukać. Nie chcąc wzbudzać podejrzeń, zgodziła się na spotkanie i odłożyła słuchawkę. Natychmiast powiadomiła też miejscowych policjantów, którzy przygotowali zasadzkę na "wnuczka". Mężczyzna kilkakrotnie kontaktował się jeszcze telefonicznie ze swoją "babcią". Kilka razy dzwonił jako rzekomy wnuczek, a w ostatniej chwili nawet jako funkcjonariusz policji z pytaniem, czy załoga dotarła już na miejsce interwencji. Podobnie jak w innych tego typu przypadkach w ostatniej chwili powiedział kobiecie, że zatrzymało go coś pilnego i nie może przyjechać osobiście, ale pieniądze odbierze w jego imieniu zaufany kolega. Kiedy wszedł do mieszkania i kobieta przekazała mu kopertę z pieniędzmi, został zatrzymany przez policjantów.
Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy 21-latku kopertę, a w niej 7 tysięcy złotych. Okazało się, że tego samego dnia kilka godzin wcześniej Arkadiusz B. w ten sam sposób oszukał jedną z mieszkanek Wołomina.
Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz kara do ośmiu lat więzienia. Policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań w tej sprawie.
Przeczytaj także: Raport o przestępczości: Tylko włamań jakoś dużo
-
Chciał dwa razy oszukać kobietę metodą na "wnuc...
minusn
26.01.10, 14:53
To polityczna zemsta. Młody wyborca peło jest pomawiany i gnębiony przezstraszych moherów. »
-
Re: Chciał dwa razy oszukać kobietę metodą na "wn
yavorius
26.01.10, 15:39
Ciekawe, jakie siano trzeba mieć w głowie, żeby wszystko kojarzyć z polityką.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


