"Nie dostają mandatów przez lenistwo Straży Miejskiej"

Kacper Kozarzewski
27.01.2010 aktualizacja: 2010-01-27 13:33
A A A Drukuj
Nieodśnieżone samochody zaparkowane na ulicy Traugutta fot. Kacper Kozarzewski
  • Nieodśnieżone samochody zaparkowane na ulicy Traugutta
  • Nieodśnieżone samochody zaparkowane na ulicy Traugutta
Jeden z naszych czytelników zauważył ciekawe zjawisko wybiórczego karania mandatami kierowców przez Straż Miejską. Na ulicy Traugutta mandatu nie dostają kierowcy, których auto jest zasypane śniegiem.
Witam serdecznie, jestem Państwa stałym czytelnikiem i chciałem podzielić się z redakcją moją dzisiejszą frustracją, która została wywołana przez lenistwo Straży Miejskiej.

Jak każdego dnia zaparkowałem swój samochód na ulicy Traugutta, blisko Krakowskiego Przedmieścia. Ulica od dwóch tygodni nie jest odśnieżona, z obydwu stron są porozciągane taśmy, ażeby przypadkiem nikomu nie spadł lód z dachów. Miejsc do parkowania ubyło, każdy staje gdzie tylko może. Od paru dni obserwuje działania miejskich strażników i nie ukrywam, że wprawiają mnie one w zdziwienie. Dzisiaj mając egzamin na UW zostawiłem samochód, opłaciłem ponad godzinę postoju i poszedłem, ale egzamin mi się przedłużył, a kiedy wróciłem za wycieraczką czekał już mandat. Fakt, nie opłaciłem postoju i mandat się należy, ale jak się okazuje nie każdemu, ponieważ od dwóch tygodni stoją tam trzy samochody, które nie były ani razu odśnieżone. Za szybami nic nie widać, bo jak były zasypane tak są po dziś dzień. Gdzie tu lenistwo strażników miejskich? Otóż strażnikom się nie chcę odśnieżyć chociaż kawałka szyby, żeby zobaczyć, czy ktoś opłacił lub nie parkowanie, albo czy ma kartę postojową. Ale po wyglądzie samochodów widać od razu, że nie były nawet otwierane w ciągu kilku ostatnich dni.

Jaki z tego morał? Masz zasypany samochód - nie musisz się obawiać, bo strażnikom nie chce się nawet spróbować sprawdzić, czy opłaciłeś postój, ale jeśli jeździsz czystym, odśnieżonym samochodem i choć na chwilę staniesz bez kwitka za szybą, to masz się czego obawiać, bo jesteś "łatwym kąskiem": zdjęcie, mandat się wydrukuje, podpis na mandacie i po sprawie, a nie bawić się i odśnieżać.

Dla mnie bulwersujące i w oczywisty sposób niesprawiedliwe! Na dowód przesyłam kilka zdjęć.

Kacper Kozarzewski

Polecamy: Zbyt krótkie zielone światło dla pieszych



kontakt

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy