Ważne, że ciepłe i tanie. Przeceny zimowych butów

Grzegorz Miecznikowski
29.01.2010 aktualizacja: 2010-01-28 23:29
A A A Drukuj
Przecenione buty na wystawie sklepu
Boot Square Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Na dworze mróz, w sklepach przeceny na zimowe buty. - Ja już nie dbam, czy będą ładne, czy nie. Ważne, żeby były ciepłe - deklaruje Marta Kołodziejska, 27-latka z Mokotowa, która kupuje sobie prawdziwe zimowe buty.
- Ludzie przewijają się cały czas. Każdy przymierza co cieplejsze modele - opowiada pracownik sklepu Boot Square przy Świętokrzyskiej 36. - W tym tempie nie będzie problemu z wyczerpaniem kolekcji i wstawieniem nowej. Zima pomaga producentom - śmieje się.

W Boot Square przeceny obuwia zimowego sięgają 70 proc. Ciepłe botki damskie kupimy tu już za 29 zł czy 39 zł.

W dużych centrach handlowych wielkie wyprzedaże kończą się w połowie lutego. Ale jeżeli chcemy tanio kupić zimowe buty, trzeba się spieszyć. - Strasznie męskie obuwie przebrane. Kupiłem za to rękawiczki - narzekał Piotr Krzaczewski podczas zakupów w Blue City.

Zimowa "rozprzedaż" w outlecie Factory (przy pl. Czerwca 1976 r. 6) potrwa do końca lutego. Obniżki sięgają nawet 80 proc. Potaniały m.in. buty firm: Adidas, Puma, Reebok, Nike, Próchnik. W CH Arkadia (al. Jana Pawła II 82) warto wybrać się do salonu obuwniczego Gino Rossi. Przeceniono obuwie damskie na 269 zł (wcześniej 369), a męskie na 349 zł (wcześniej 469).

Z kolei w Blue City (Al. Jerozolimskie 179) buty przeceniają sklepy Bata (np. kozaki przecenione z 399 zł na 239 zł) czy Wojas (przeceny o 50 proc., np. buty męskie kupimy za 124,95 zł, a wcześniej 249,90 zł).

Pod Halą Mirowską ludzie szukają nie tylko szalików, rękawiczek, ale także ogrzewanych wkładek do butów.

- A co to w ogóle jest? - pyta się pani Hanna, która sprzedaje zimowy asortyment.

- Wkładka, która grzeje - prycha klient.

Wkładki można kupić w sklepach sportowych (np. Go Sport w Galerii Mokotów przy ul. Wołoskiej 12) i na aukcjach internetowych (Allegro.pl). Kosztują średnio od 19,90 zł do 34,90 zł.

- Stare buty zaczęły mi przemiękać od śniegu. Szukam jakiś maksymalnie ocieplanych, bo nie da się wytrzymać, idąc rano do pracy. Nie muszą być piękne, mają być ciepłe - tłumaczy Urszula Kłosińska, studentka, która buty wybierała w sklepie Deichmann w Złotych Tarasach.

- Odbijesz sobie na wiosnę - żartuje jej chłopak Michał.

Najlepsze koncerty i imprezy w Warszawie



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy