Od poniedziałku szlaban na samochody na Starym Mieście

Jarosław Osowski
31.01.2010 aktualizacja: 2010-01-29 21:11
A A A Drukuj
Zastawiony autami Rynek Starego Miasta Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta
  • Samochody na Starym Mieście
  • Samochody na Starym Mieście
  • Samochody na Starym Mieście
Wojna z kierowcami, którzy zamienili Starówkę w jeden wielki parking. W piątek naliczyliśmy tam ponad setkę aut. Od poniedziałku wolno tu wjeżdżać z przepustkami tylko na trzy minuty. Będą stałe patrole straży miejskiej
SERWISY

Przeczytaj blog o komunikacji autora tego artykułu



I mieszkańcy, i właściciele firm za nic mają przestrzeganie przepisów, które urzędnicy uzgodnili z nimi przed czterema laty. - Parkowanie na stałe jest na Starym Mieście cały czas zabronione - podkreśla Anna Stasiewicz, wicedyrektor śródmiejskiego Zarządu Terenów Publicznych.

Mimo to z okna urzędu obserwuje, jak śnieg coraz grubszą warstwą pokrywa czerwony volkswagen polo na Rynku Starego Miasta. W drodze do pracy codziennie mija go też Andrzej Pawłowski z Café Rynek. - Ten samochód stoi tu od listopada. Właściciel mieszka w kamienicy obok. Niby to inwalida, ale taki na chodzie - mówi. I dodaje ze złością: - Każdy menedżer czy restaurator podjeżdża sobie samochodem pod drzwi i zostawia go za darmo. Urządzili tu sobie parking.

W piątek przed południem na Rynku stało 26 aut. Gdzieniegdzie nawet w dwóch rzędach. Osiem samochodów parkowało wzdłuż Świętojańskiej, dziesięć - na Szerokim Dunaju, aż 21 - na Piwnej. Na Jezuickiej zabrakło już miejsc postojowych. Podobnie na Kanonii, gdzie kierowcy obstawili szczelnie spiżowy dzwon na tyłach katedry. Ciężko im się nawet wyminąć. Na manewry lepiej nadaje się bardziej przestronny Zapiecek. Tu i na Piekarskiej momentami ruch jak na Marszałkowskiej. Reporter "Gazety" był świadkiem, jak przed nadjeżdżającą furgonetką w popłochu musiała uciekać wycieczka małych dzieci. W sumie w obrębie staromiejskich murów naliczyliśmy 103 zaparkowane auta.

Od 1 lutego miasto wprowadza nowe zasady jazdy samochodem po Starym Mieście. Przestają obowiązywać tzw. karty zegarowe. Zastąpią je stałe przepustki wydawane na cały rok. Do piątku zgłosiło się po nie 60 z 700 mieszkańców Starego Miasta i 270 przedsiębiorców. Nowe identyfikatory uprawniają do wjazdu na Starówkę po godz. 11 i "chwilowego" postoju. Nie może on trwać dłużej niż trzy minuty. Ma to wystarczyć na rozładowanie towaru. Dłużej (do pół godziny) będzie można parkować w godz. 6.30-11. Ograniczenia czasowe nie obowiązują niepełnosprawnych, ale przewidziano dla nich tylko 12 miejsc - na Rycerskiej, Zapiecku, Szerokim Dunaju, Brzozowej, Kanonii i na pl. Zamkowym przed Pałacem Ślubów. Nowożeńcy mogą tu podjechać z wydawaną jednorazowo przepustką.

Katarzyna Dobrowolska ze straży miejskiej zapowiada, że od poniedziałku na Starówce początkowo będzie pięciokrotnie więcej patroli niż dotychczas. Z czasem ich liczba się zmniejszy, ale kontrole mają być już stałe. W piątek nie spotkaliśmy ani jednego strażnika. 1 lutego niesubordynowani kierowcy mogą jeszcze liczyć na taryfę ulgową, bo zbyt późno ustawiono nowe znaki. Skończy się więc na pouczeniach. Potem jednak zacznie się wlepianie mandatów.

A co z czerwonym volkswagenem z Rynku i innymi autami przysypanymi śniegiem? Dyrektor Stasiewicz: - Nie wiem. Zostawiam to do rozstrzygnięcia straży miejskiej.

Przeczytaj także: Budowa drugiej linii Metra



Autobuser.pl

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy