Palma odbiła Mazowszu? Czyli jak promuje się region

Magdalena Dubrowska
31.01.2010 aktualizacja: 2010-01-29 21:30
A A A Drukuj
Jeden z 60 tajemniczych billboardów, które wiszą już w Warszawie MATERIAŁY URZĘDU MARSZAŁKOWSKIEGO
  • Billboard z palmą z bliska
Wiesz, w jakiej miejscowości Skłodowska-Curie pracowała jako guwernantka? I gdzie są u nas najwyższe palmy? Okazuje się, że to wiedza niezbędna, aby być godnym ambasadorem Mazowsza
Aby polubili nas inni, musimy polubić się sami - od tej złotej myśli jakby wyciętej z kolorowego pisma wyszedł urząd marszałkowski Mazowsza i postanowił nam, mieszkańcom, pomóc wcielić ją w życie. Innymi słowy: uraczył nas kampanią wizerunkową województwa.

Widział już ktoś te "tajemnicze" billboardy przedstawiające dziwaczny kolaż z nart, piłek do kosza, aparatów fotograficznych, plecaków, kasków, a także głośników i instrumentów? Dwa tygodnie temu zawisły w 60 miejscach Warszawy. Enigmatyczność przekazu podkreśla pytanie: "A Ty już wiesz?". Do dziś można było sądzić, że to reklama sklepu sportowego, względnie muzycznego. A tu niespodzianka. Sportowo-instrumentalny miszmasz to...palma kurpiowska. W piątek na specjalnej konferencji prasowej zdemaskował ją Jerzy Lach, szef departamentu kultury, promocji i turystyki. Mieszkańców Mazowsza utytułował "ambasadorami tego miejsca", którzy jednakowoż zdaniem Lacha nie za bardzo są świadomi potencjału, jaki w nim drzemie. Strategię promocyjną obmyślono na podstawie badań sprzed dwóch lat, z których wynika, że mieszkańcy poszczególnych subregionów nie utożsamiają się z pozostałymi częściami województwa, co skutkuje m.in. małym ruchem turystycznym. - Trzeba wzmocnić poczucie przynależności, wzbudzić zaciekawienie historią i zabytkami innych części województwa - twierdzi Jerzy Lach. Tę właśnie rolę spełnić ma kampania billboardowa z palmą.

Już w poniedziałek okaże się, czego jeszcze nie wiemy. Na billboardach pojawią się pełne pytania z odpowiedziami. Uprzedzamy fakty, ale informację mazowiecki departament kultury upowszechnia na stronie internetowej. W pełnej wersji będzie to brzmiało tak: "A Ty już wiesz, gdzie na Mazowszu są najwyższe palmy? W Łysych k. Ostrołęki." Pozostałe pytania nie pozostawiają na nas suchej nitki. Bo kto wiedział, że Gombrowicz napisał "Ferdydurke" we Wsoli koło Radomia albo że Maria Skłodowska-Curie była guwernantką w miejscowości Szczuki koło Ciechanowa? A że jedyne w Polsce płótno El Greco znajduje się w Siedlcach? A że Chopin ostatni list przed emigracją wysłał z Płocka?

Trochę się departament kultury zapędził z kagankiem oświaty. Teraz tysiące warszawiaków wyruszą na podbój nieszczęsnych Szczuk, setki grójczan zadepczą gminę Łyse, a tłumy ambasadorów Siedlec przypuszczą szturm na Bogu ducha winną Wsolę. Tylko czy za tą masową turystyką nadążą aby Koleje Mazowieckie?

Zobacz także: Warszawa rozświetlona jak nigdy



Podziel się

  • Palma odbiła Mazowszu? Czyli jak promuje się re... stary_satyr 31.01.10, 13:51

    Koleją do Łysych? Mazowiecką? Niedasie. Brak torów.W pobliskim Myszyńcu także ich nie ma.Jest tylko ulica kolejowa.W ogóle; to Mazowsze w Łysych to takieekstremalne troszkę.. Pięć »

  • czy to znowu eskadra trzepie panstwowa kase wybitniemadry 01.02.10, 08:17

    ten wielomilionowy przekret ciagnie sie juz pare lat na terenie calej polski, moze ta tepa baba pitera w koncu wsadzi lape w to bagno?»

  • Palma odbiła Mazowszu. Czyli po staremu. robot_humano 01.02.10, 10:00

    W TVN Warszawa był wywiad z twórcami tej kampanii - była ładna pani w sukience stojąca na śniegu i pan w przepisowo zaplecionym szalu w biurze. Pod koniec opowieści o kampanii prowadzący »

Najnowsze wiadomości z Warszawy