Urzêdnicy pomylili teczki: miasto straci³o 2 mln z³otych

PAP, msz
01.02.2010 aktualizacja: 2010-02-01 09:30
A A A Drukuj
Stra¿ miejska Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Za ka¿dy z³omowany wrak samochodu sto³eczna stra¿ miejska mog³a dostaæ 4 tys. z³. Nie dosta³a, bo urzêdnicy pomylili teczki i z³o¿yli dokumenty cztery miesi±ce po terminie - pisze "¯ycie Warszawy".
Gruchoty zalegaj±ce ulice radni Warszawy przekazuj± stra¿y miejskiej, bo to ta formacja zajmuje siê ich usuwaniem. Musi ona na w³asny koszt odholowaæ pojazd na parking. Pó¼niej pilnowaæ terminów, bo na parkingu auto mo¿e czekaæ na w³a¶ciciela sze¶æ miesiêcy. Po tym czasie gmina przejmuje wrak na w³asno¶æ i oddaje stra¿y, by ta dostarczy³a go do stacji demonta¿u.

Od 2007 r. za ka¿dego gruchota miastu przys³uguje 4 tys. z³ dofinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony ¦rodowiska i Gospodarki Wodnej.

Pieni±dze wp³yn± do bud¿etu miasta, je¶li stra¿ w terminie z³o¿y wniosek do funduszu o dofinansowanie. Rok temu jednak nie zd±¿y³a. Miastu ko³o nosa przesz³o co najmniej 2 mln z³, poniewa¿ co roku z ulic usuwa siê kilkaset porzuconych samochodów - wylicza "¯W".

Przeczytaj tak¿e: Bêdzie most Pó³nocny, ale bez tramwaju?



Podziel siê

Najnowsze wiadomo¶ci z Warszawy