Nasłała na byłego chłopaka zbirów z bronią
05.02.2010
aktualizacja: 2010-02-05 11:37
24-latka żądała 160 tys. złotych od swojego byłego chłopaka, za to, że nie kupił jej obiecanego samochodu i za pomoc przy obstawianiu meczów. Kiedy nie otrzymała pieniędzy, zabrała mu laptopa, a jej znajomi zagrozili mężczyźnie bronią.
ZOBACZ TAKŻE
- Załoga pogotowia zostawiła ciało na ławce? (06-02-10, 19:33)
- Porywacz buldogów (i mopsów) złapany. Grozi mu 5 lat (06-02-10, 11:59)
- Poszedł do sądu i wpadł w ręce policji (05-02-10, 20:46)
- Sprawca napadu na bukmachera wpadł po 6 minutach (05-02-10, 13:30)
- Szajka złodziei samochodów rozbita - odzyskano 5 aut (05-02-10, 11:04)
- Rowerzysta pobił kierowcę autobusu na pętli na Pradze (04-02-10, 22:01)
- Groził skokiem z balkonu, ale w końcu się poddał (03-02-10, 21:09)
Kilkuletni związek Anety i Marcina zakończył się w ubiegłym roku. Jednak nawet po rozstaniu kobieta dzwoniła do swojego byłego chłopaka i pytała, kiedy zrealizuje jej daną wcześniej obietnicę zakupu dla niej samochodu osobowego o wartości około 80 tysięcy złotych. Żądała również od Marcina R. takiej samej kwoty za pomoc w obstawianiu zakładów sportowych.
Kiedy jej były nie chciał zapłacić takiej sumy pieniędzy, kobieta postanowiła poprosić o pomoc swoich znajomych: 35-letniego Mariusza N. i 23-letniego Kamila W. Do spotkania doszło w mieszkaniu pokrzywdzonego. Gdy Aneta S. nie otrzymała pieniędzy, pod zastaw z mieszkania zabrała laptopa. Natomiast Mariusz N. przyłożył do brzucha pokrzywdzonego przedmiot przypominający broń i zażądał zwrotu gotówki w kwocie 160 tysięcy złotych następnego dnia. Pokrzywdzony przestraszył się kierowanych pod jego adresem gróźb i powiadomił o tym policję. Funkcjonariusze z bemowskiej komendy zatrzymali kobietę i jej znajomych oraz odzyskali skradzionego laptopa.
W czwartek cała trójka usłyszała zarzuty usiłowania wymuszenia rozbójniczego oraz współudziału w kradzieży laptopa. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. W piątek sąd ma zadecydować, czy zatrzymani zostaną tymczasowo aresztowani.
Kiedy jej były nie chciał zapłacić takiej sumy pieniędzy, kobieta postanowiła poprosić o pomoc swoich znajomych: 35-letniego Mariusza N. i 23-letniego Kamila W. Do spotkania doszło w mieszkaniu pokrzywdzonego. Gdy Aneta S. nie otrzymała pieniędzy, pod zastaw z mieszkania zabrała laptopa. Natomiast Mariusz N. przyłożył do brzucha pokrzywdzonego przedmiot przypominający broń i zażądał zwrotu gotówki w kwocie 160 tysięcy złotych następnego dnia. Pokrzywdzony przestraszył się kierowanych pod jego adresem gróźb i powiadomił o tym policję. Funkcjonariusze z bemowskiej komendy zatrzymali kobietę i jej znajomych oraz odzyskali skradzionego laptopa.
W czwartek cała trójka usłyszała zarzuty usiłowania wymuszenia rozbójniczego oraz współudziału w kradzieży laptopa. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. W piątek sąd ma zadecydować, czy zatrzymani zostaną tymczasowo aresztowani.
Przeczytaj także: Babcia jak Sherlock Holmes - zrobiła zasadzkę na oszusta
-
Nasłała na byłego chłopaka zbirów z bronią
lolek_do_kfadratu
05.02.10, 11:57
Hmmm wg policji straszak na ślepaki to broń? :)»
-
Nasłała na byłego chłopaka zbirów z bronią
asia.freedom
06.02.10, 02:11
Czarująca kobietka co!?.I do tego jaka spytna?.Ja chybabym tak nipotrafiła.Mimo wszystko.Bez względu na to jak wielka by była krzywda jaką w przeszłości zrobiłby mi mój ex »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]





