Porywacz buldogów (i mopsów) złapany. Grozi mu 5 lat
06.02.2010
aktualizacja: 2010-02-06 12:57
Fot.Agnieszka Sadowska / AG
Tak nietypowego łupu policjanci dawno nie odzyskali. Mieszkaniec Radomska uprowadził 15 buldogów francuskich, 15 buldogów angielskich i dwa mopsy. Kradzież była błaha tylko z pozoru. Zwierzęta z profesjonalnej hodowli warte są 32 tys. zł.
ZOBACZ TAKŻE
- Weszli do meliny, odkryli hurtownię nielegalnego alkoholu (07-02-10, 18:15)
- Kradł prąd, chciał obciążyć matkę: Bo i tak jest stara (07-02-10, 15:11)
- Napad na bukmachera na Ochocie (06-02-10, 21:49)
- Załoga pogotowia zostawiła ciało na ławce? (06-02-10, 19:33)
- Poszedł do sądu i wpadł w ręce policji (05-02-10, 20:46)
- Nasłała na byłego chłopaka zbirów z bronią (05-02-10, 11:37)
- Szajka złodziei samochodów rozbita - odzyskano 5 aut (05-02-10, 11:04)
Informacje o nietypowej kradzieży dostali policjanci z Marek. Z jednej z tamtejszych stacji benzynowych dzwoniła zrozpaczona właścicielka psów. Okazało się, że mieszkanka Szczecina umówiła się na stacji z mężczyzną, który chciał kupić większą partię rasowych psów z hodowli. Nie zamierzał jednak za nie zapłacić. Zapakował szczeniaki do swojego samochodu i pod pretekstem zabrania rzeczy z szoferki, wsiadł do auta i po prostu odjechał.
Nie przewidział jednak, że na stacji jest monitoring. Na podstawie zapisu z kamer udało się ustalić, że samochód należy do mieszkańca Radomska Grzegorza K. Jeszcze tego samego wieczora poproszeni o pomoc policjanci z Radomska przeszukali dom i posesję Grzegorza K.
Niestety w garażu znaleźli tylko siedem buldogów angielskich, siedem francuskich i oba mopsy. Okazało się, że mężczyzna sprzedał resztę psów wracając do rodzinnego miasta. W mieszkaniu miał też 19,5 tys. zł. w gotówce. W sumie skradzione szczeniaki wyceniane były na 32 tys. zł.
Grzegorz K. został przewieziony w konwoju na komendę w Markach. Dzisiaj usłyszy zarzut kradzieży. Może mu grozić do 5 lat więzienia. Policjanci z Marek ustalają również, czy inni hodowcy w podobny sposób nie padli ofiarą złodzieja.
Nie przewidział jednak, że na stacji jest monitoring. Na podstawie zapisu z kamer udało się ustalić, że samochód należy do mieszkańca Radomska Grzegorza K. Jeszcze tego samego wieczora poproszeni o pomoc policjanci z Radomska przeszukali dom i posesję Grzegorza K.
Niestety w garażu znaleźli tylko siedem buldogów angielskich, siedem francuskich i oba mopsy. Okazało się, że mężczyzna sprzedał resztę psów wracając do rodzinnego miasta. W mieszkaniu miał też 19,5 tys. zł. w gotówce. W sumie skradzione szczeniaki wyceniane były na 32 tys. zł.
Grzegorz K. został przewieziony w konwoju na komendę w Markach. Dzisiaj usłyszy zarzut kradzieży. Może mu grozić do 5 lat więzienia. Policjanci z Marek ustalają również, czy inni hodowcy w podobny sposób nie padli ofiarą złodzieja.
Masz informację o wypadku, korku lub awarii? Napisz do nas!
-
Porywacz buldogów (i mopsów) złapany. Grozi mu ...
volim
06.02.10, 12:35
W Warszawie i okolicy (m.in. w rejonie Marek) grasują też porywacze yorków. Może ten od buldogów coś o nich wie?»
-
Porywacz buldogów (i mopsów) złapany. Grozi mu ...
japoneczki
06.02.10, 20:44
już pomijam jakośc tej hodowli, ale w jakim cholernym kraju żyjemy - wszystko da się ukraść w taki perfidny sposób! strach normalnie na ulicę wychodzić. i jeszcze jeden taki 'mondry' o »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Walentynki w Warszawie w restauracjach i klubach. Dla par i singli
- Walentynki w Warszawie [NA ZYWO]
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Słynna praska ruina do rozbiórki. Będą apartamenty
- Znamy Kociarza Roku. Nie Jarosław Kaczyński
- Zamknięte toalety w centrum miasta: tylko dla kierowców
- 570 tys. zł premii dla Kaplera. Słuszna wypłata?
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]



