Kradł prąd, chciał obciążyć matkę: Bo i tak jest stara
07.02.2010
aktualizacja: 2010-02-07 15:11
fot. AG
- Zapiszcie kradzież na matkę. Jest stara, nic jej nie zrobią - zaproponował policjantom 31-letni Tomasz Ć., do którego mieszkania nielegalnie podłączony był prąd. Za taką kradzież grozi nawet pięć lat więzienia.
ZOBACZ TAKŻE
- "Jak na poczcie w Ząbkach zostałem przestępcą" (08-02-10, 10:00)
- Napad na bukmachera na Ochocie (06-02-10, 21:49)
- Załoga pogotowia zostawiła ciało na ławce? (06-02-10, 19:33)
- Porywacz buldogów (i mopsów) złapany. Grozi mu 5 lat (06-02-10, 11:59)
- Pobili pasażera autobusu - "Bo głupio się uśmiechał" (08-02-10, 14:52)
- Napad na stację tankowania gazu na Targówku (07-02-10, 21:04)
Pruszkowscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą wspólnie z pracownikami zakładu energetycznego sprawdzili kolejny adres, gdzie miało dochodzić do kradzieży prądu. W mieszkaniu włączony był telewizor i paliło się światło w łazience, ale policjanci nigdzie nie znaleźli licznika poboru energii. Nic dziwnego. Prąd był podłączony nielegalnie kablem pociągniętym ze strychu.
Dziwna sytuacja wynikła podczas przesłuchania domowników. 53-letni właściciel mieszkania Tadeusz Ć. twierdził, że to jego syn nielegalnie podłączył prąd i przez rok kradł energię, ponieważ to w jego pokoju grał telewizor i świeciło się światło.
Z kolei 31-letni Tomasz Ć. zeznał, że winny jest jego ojciec, ponieważ kiedyś pracował w elektrowni i naprawiał słupy. Gdy policjanci nie do końca dali się przekonać, 31-latek zaproponował: "Najlepiej niech matka weźmie na siebie kradzież tego prądu, ponieważ jest stara i schorowana to nic jej nie zrobią"
Zakład energetyczny w najbliższym czasie oszacuje straty, jakie poniósł, z powodu korzystania z prądu, bez opłacania za zużytą energię. W dalszej kolejności policjanci ustalą, kto jest odpowiedzialny za kradzież energii. Jeśli potwierdzą się podejrzenia, obaj mężczyźni usłyszą zarzuty kradzieży energii elektrycznej.
Grozi za to nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Dziwna sytuacja wynikła podczas przesłuchania domowników. 53-letni właściciel mieszkania Tadeusz Ć. twierdził, że to jego syn nielegalnie podłączył prąd i przez rok kradł energię, ponieważ to w jego pokoju grał telewizor i świeciło się światło.
Z kolei 31-letni Tomasz Ć. zeznał, że winny jest jego ojciec, ponieważ kiedyś pracował w elektrowni i naprawiał słupy. Gdy policjanci nie do końca dali się przekonać, 31-latek zaproponował: "Najlepiej niech matka weźmie na siebie kradzież tego prądu, ponieważ jest stara i schorowana to nic jej nie zrobią"
Zakład energetyczny w najbliższym czasie oszacuje straty, jakie poniósł, z powodu korzystania z prądu, bez opłacania za zużytą energię. W dalszej kolejności policjanci ustalą, kto jest odpowiedzialny za kradzież energii. Jeśli potwierdzą się podejrzenia, obaj mężczyźni usłyszą zarzuty kradzieży energii elektrycznej.
Grozi za to nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Masz informację o wypadku, korku lub awarii? Napisz do nas!
-
Kradł prąd, chciał obciążyć matkę: Bo i tak jes...
g.r.a.f.z.e.r.o
07.02.10, 16:22
A matka? Matka nie korzystała? Po ciemku żyła?»
-
Na pięć lat za kratki
zablokowany-obrazliwy-nick
07.02.10, 17:09
przecież to chore, będziemy utrzymywać takiego ćwoka, niech odrabiazamiataniem ulic w Pruszkowie»
-
Kradł prąd, chciał obciążyć matkę: Bo i tak jes...
aktyntasza
07.02.10, 17:50
Rząd kradnie miliardy a facet kradł sobie prąd ! banalnie polskie»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Walentynki w Warszawie w restauracjach i klubach. Dla par i singli
- Walentynki w Warszawie [NA ZYWO]
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Słynna praska ruina do rozbiórki. Będą apartamenty
- Znamy Kociarza Roku. Nie Jarosław Kaczyński
- Zamknięte toalety w centrum miasta: tylko dla kierowców
- 570 tys. zł premii dla Kaplera. Słuszna wypłata?
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]



