Dwa razy napadł na bank. W końcu dał się złapać

piot
07.02.2010 aktualizacja: 2010-02-07 20:19
A A A Drukuj
Pistolet - zabawka użyty w jednym z poprzednich napadów na bank fot. KSP
W styczniu obrobił placówkę przy Nałęczowskiej, w lutym oddział przy Odyńca. A w niedzielę został aresztowany
32-letni Karol Z., napadając na banki, próbował poprawić swoją kiepską sytuację finansową. Miał mnóstwo długów. Udało mu się dwukrotnie. W styczniu napadł na placówkę banku Millennium przy ul. Nałęczowskiej, w lutym obrobił oddział ING przy ul. Odyńca.

Policji udało się go namierzyć w miniony piątek, dwa dni po napadzie na ING. To Karol Z., mieszkaniec Warszawy. W sobotę w mokotowskiej prokuraturze przedstawiono mu zarzuty, a w niedzielę sąd aresztował go na trzy miesiące.

W tym roku doszło już do sześciu napadów na placówki bankowe. Zatrzymanie Karola Z. to pierwszy tegoroczny sukces policji w walce z tą przestępczością. W minionym roku były 24 napady, udało się wykryć sprawców dziewięciu z nich.

Przeczytaj także: Kto napada na banki? "Mafia trzepakowa" i nieudacznicy



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy