Mieszkańcy domów komunalnych dymią o gaz
16.02.2010
aktualizacja: 2010-02-15 21:57
Fot. Fot . Albert Zawada / Agencja Gazeta
Kilkudziesięciu lokatorów bloków przy ul. 29 Listopada przyszło na sesję rady Śródmieścia i zażądało wszystkiego naraz: remontu instalacji elektrycznej, gazowej, wymiany kuchenek, włączenia gazu i ekspertyz specjalistów gazownictwa
ZOBACZ TAKŻE
- Wykup mieszkań komunalnych droższy: 50 zamiast 10 proc. (10-12-11, 10:00)
- Protest przeciw odśnieżaniu - chcą sanek zamiast aut (15-02-10, 09:00)
- Czosnek, majtki i sznurowadła okupują metro (13-02-10, 09:00)
- Z tego chodnika nie rób zdjęć - ochrona cię przegoni (13-02-10, 09:00)
- Dziki grasują w Warszawie - nie wolno ich dokarmiać (10-02-10, 09:00)
- Mieszkańcy ul. 29 Listopada już bez gazu (25-01-10, 21:16)
- Lokatorzy wciąż koczują w urzędzie - już ponad trzy dni (22-01-10, 10:00)
SERWISY
To kolejna odsłona sporu między mieszkańcami trzech komunalnych bloków w sąsiedztwie Łazienek Królewskich. Trzy tygodnie temu grupa ok. 20 mieszkańców zaczęła okupację siedziby Zarządu Gospodarowania Nieruchomościami przy ul. Szwoleżerów. Domagali się włączenia gazu, który ZGN polecił odciąć z powodu fatalnego stanu instalacji - nieszczelnej i starej, tzn. skręcanej a nie spawanej. Ludzie żądali ekspertyzy nadzoru budowlanego, która okazała się jednak dla nich niekorzystna - PINB nakazał gazowni bezwzględnie odciąć gaz ze względu na zagrożenie. Lokatorzy uzyskali za to zapewnienie niezależnej ekspertyzy z odpowiedzią na pytanie, czy w ich blokach może istnieć instalacja gazowa.
Właśnie ona stała się przyczyną wczorajszej wizyty ok. 40 osób na sesji rady dzielnicy. Mieszkańcy domagali się, by zgodnie z umową ekspertyzę przeprowadził Instytut Techniki Budowlanej. Ten jednak - co tłumaczyła mieszkańcom dyrektor ZGN Małgorzata Mazur - zajmuje się wydawaniem certyfikatów dla materiałów budowlanych.
Mimo to ludzie wiedzieli swoje i protestowali przeciw wyborowi wskazanenego przez ITB Polskiego Zrzeszenia Inżynierów i Techników. To z powodu "śledztwa internetowego" przeprowadzonego przez wspierającego ich członka praskiego Komitetu Obrony Lokatorów. Wynikło z niego, że w radzie nadzorczej zrzeszenia zasiadał wiceburmistrz Śródmieścia Jerzy Majewski.
- To konflikt interesów! - dowodził przedstawiciel Komitetu. - Oświadczam, że nigdy nie zasiadałem w tej radzie, nie mam nawet takiego wykształcenia - odpowiadał burmistrz Majewski. - To co, internet kłamie, tak? - jego oponent nie dawał za wygraną.
Prowadząca obrady uspokajała: - Imię Jerzy i nazwisko Majewski jest popularne. Jest nawet taki varsavianista.
Niezrażeni mieszkańcy mnożyli żądania. - Chcemy naprawy instalacji elektrycznej, która pali się z przeciążenia, i włączenia gazu. I jeszcze wymiany dostarczonych przez ZGN kuchenek, bo osiem się już popsuło. A także remontu instalacji gazowej - wyliczali do mikrofonu. Nie chcieli słuchać argumentów, że włączenie gazu przy przeciążonej sieci może skończyć się tragedią. Ostatecznie ustalono, że ZGN ponownie wystąpi do ITB z prośbą o przeprowadzenie ekspertyzy instalacji gazowej.

Właśnie ona stała się przyczyną wczorajszej wizyty ok. 40 osób na sesji rady dzielnicy. Mieszkańcy domagali się, by zgodnie z umową ekspertyzę przeprowadził Instytut Techniki Budowlanej. Ten jednak - co tłumaczyła mieszkańcom dyrektor ZGN Małgorzata Mazur - zajmuje się wydawaniem certyfikatów dla materiałów budowlanych.
Mimo to ludzie wiedzieli swoje i protestowali przeciw wyborowi wskazanenego przez ITB Polskiego Zrzeszenia Inżynierów i Techników. To z powodu "śledztwa internetowego" przeprowadzonego przez wspierającego ich członka praskiego Komitetu Obrony Lokatorów. Wynikło z niego, że w radzie nadzorczej zrzeszenia zasiadał wiceburmistrz Śródmieścia Jerzy Majewski.
- To konflikt interesów! - dowodził przedstawiciel Komitetu. - Oświadczam, że nigdy nie zasiadałem w tej radzie, nie mam nawet takiego wykształcenia - odpowiadał burmistrz Majewski. - To co, internet kłamie, tak? - jego oponent nie dawał za wygraną.
Prowadząca obrady uspokajała: - Imię Jerzy i nazwisko Majewski jest popularne. Jest nawet taki varsavianista.
Niezrażeni mieszkańcy mnożyli żądania. - Chcemy naprawy instalacji elektrycznej, która pali się z przeciążenia, i włączenia gazu. I jeszcze wymiany dostarczonych przez ZGN kuchenek, bo osiem się już popsuło. A także remontu instalacji gazowej - wyliczali do mikrofonu. Nie chcieli słuchać argumentów, że włączenie gazu przy przeciążonej sieci może skończyć się tragedią. Ostatecznie ustalono, że ZGN ponownie wystąpi do ITB z prośbą o przeprowadzenie ekspertyzy instalacji gazowej.
Przeczytaj także: Koniec okupacji lokatorów - gaz może być groźny

-
Mieszkańcy domów komunalnych dymią o gaz
kali.wawa
16.02.10, 10:45
A mi się leje na głowę a ADM nic nie robi, a płacę za czynsz i podatki i nie lecę "okupować" administracji!»
-
Własciciel chcąc pozbyć się lokatorów najpierw
w.i.l
16.02.10, 11:50
odcina gaz. Bo rury sa skręcane a nie spawane. Rzecz jasna zamiast wymiany rur na spawane odcina się gaz.Potem pali się instalacja elektryczna. Bo przeciążają ją kuchenki i elektryczne »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


