Zakaz palenia w knajpach? Nie ma sprawy!

Wojciech Karpieszuk
16.02.2010 aktualizacja: 2010-08-11 22:17
A A A Drukuj
Bartosz Stroiński (drugi od lewej) i załoga jego klubokawiarni Osir przy Tamce, w której już teraz obowiązuje zakaz palenia papierosów Fot.Grażyna Jaworska / Agencja Gazeta
Kiedyś grając na klarnecie, miałem odruch wymiotny, bo dookoła wszyscy palili - opowiada Paweł Szamburski, który koncertuje w warszawskich klubach. - Byłem barmanem w Planie B. Cały czas przesiąknięty papierosowym dymem - wspomina Bartosz Stroiński.
SONDAŻ
Czy jesteś za zakazem palenia w knajpach?

tak, mam dość siedzenia w dymie
nie, bo nikt nie będzie chodził do knajp
powinny być oddzielne sale dla palaczy i niepalących
nie mam zdania

Bartosz, który przez 2,5 roku był barmanem w Planie B ("Cały czas przesiąknięty dymem"), założył w końcu ze wspólnikiem klubokawiarnię OSIR Cycle Culture Café przy Tamce. - Jeszcze zanim ją otworzyliśmy, wiedzieliśmy, że będzie zakaz palenia. - mówi. Zrobili sondaż na Facebooku. Były dwa pytania: o piwo i o to, czy ludzie chcą przychodzić do lokalu, w którym nie będzie wolno palić. - Zdecydowana większość była za zakazem - mówi Bartosz. - I tu nie chodzi o jakąś segregację czy łamanie czyichś praw. Po prostu o wiele fajniej jest wyjść z kawiarni po trzech-czterech godzinach i nie śmierdzieć petami. Ostatnio na kanapie spało u nas półtoraroczne dziecko. W klubie z paleniem rzecz nie do pomyślenia! Ludzie przychodzą do nas m.in. dlatego, że tu się nie pali.

Ale wielu właścicieli klubów, pubów, dyskotek jest przeciwko zakazowi. Jak pisaliśmy wczoraj, w weekend w kilku warszawskich lokalach odbył się protest przeciwko projektowi ustawy, która czeka na głosowanie w Sejmie. Nowe prawo ma wprowadzić zakaz palenia we wszystkich miejscach publicznych. W klubach zawisły plakaty protestacyjne. - Jesteśmy za wolnością osobistą - mówi Kuba Konopko, menedżer studenckiego Indeksu. - Większość naszych klientów pali. Dlaczego mają dostosowywać się do mniejszości? - stwierdza.



Dopytuję, jak pracownicy wytrzymują godziny w oparach papierosowego dymu. - To stare wygi, w gastronomii pracują bardzo długo. Przyzwyczaili się - rzuca menedżer.

- Bzdura! - mówi Paweł Szamborski, klarnecista związany z polską sceną niezależną. - Kiedy wszyscy wokół palą, to jest straszne. Łzawią oczy, boli skóra. Nie jestem za jakimikolwiek zakazami, ale palenie szkodzi nie tylko palaczowi - podkreśla. - Kiedyś, podczas koncertu, grając na klarnecie, miałem odruch wymiotny. Nie mogłem już wytrzymać w dymie. Jak pali jedna osoba, można znieść. Ale jak pali 40 wokół ciebie, to zdychasz.

Palić nie wolno też w nowej restauracji Argentina. - No jak tak jeść z papieroskiem? - dziwi się współwłaściciel Dariusz Żebrowski. W jego lokalu palić można jedynie w korytarzu na schodach, poza salą restauracyjną. - Do tej pory tylko jedna osoba oburzyła się, że na schodach palić nie będzie, i wyszła. Zdecydowana większość cieszy się z zakazu - dodaje.

Bartłomiej Kraciuk, współwłaściciel Warszawy-Powiśle, gdzie też się nie pali: - Fajnie jest po powrocie z piwka nie zrzucać szybko wszystkich ubrań, bo śmierdzą - mówi. - Zresztą obserwuję, że takie wychodzenie na papieroska łączy ludzi. Poznają się - żartuje.

Anna Wójcik ze stowarzyszenia Manko, organizatora kampanii "Lokal bez papierosa", nie wierzy, że po wprowadzeniu zakazu palacze przestaną przychodzić do klubów. - Takie same obawy były w Wielkiej Brytanii, w Irlandii, we Francji. I co? Zakaz jest, a klientów wcale nie ubyło. Według mnie te wszystkie protesty są nakręcane przez koncerny tytoniowe.

Przeczytaj także: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach



Podziel się

  • Dla tych, którzy lubią wąchać ga.spar 16.02.10, 11:14

    bąki są mniej szkodliwe !»

  • Niepalący przeciwo zakazom. gelerth0 16.02.10, 12:57

    Sam nie palę i jestem przeciwnikiem palenia tytoniu. Ale czy to taki problemzostawić ludziom wolność wyboru? Czy wszystko musi być regulowane odgórnie?Przecież już teraz istnieją kluby, w »

  • Nie rozumiem jednego konukera 16.02.10, 15:47

    Czemu w knajpach dla młodzieży, gdzie dużą część pali, wentylacja działa jakbynie działała?Sa w niektorych zamontowane niezłe wyciągi które działają chyba grawitacyjnie,czy jakos tak, a nie »

Najnowsze wiadomości z Warszawy