Kościół w Lipkowie do uratowania

Tomasz Urzykowski
19.02.2010 aktualizacja: 2010-02-18 23:40
A A A Drukuj
Historyczny park zamienił się w skład materiałów budowlanych, w głębi widać lipkowski dwór. Fot. Robert Kowalewski / AG
Jak powstrzymać dewastację XVIII-wiecznego kościoła św. Rocha w Lipkowie? - zastanawiali się uczestnicy dyskusji w Muzeum Historycznym m.st. Warszawy. Na sali zabrakło najbardziej zainteresowanych: księdza proboszcza i przedstawicieli warszawskiej kurii
Dyskusję zorganizował Oddział Warszawski Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. Temat: dramatyczny stan zabytkowej enklawy w Lipkowie. W tej podwarszawskiej wsi na skraju Puszczy Kampinoskiej zachował się malowniczy park z aleją lipową, a w nim klasycystyczny kościół św. Rocha z końca XVIII w. oraz dwór należący niegdyś do teściów Henryka Sienkiewicza, pełniący obecnie funkcję plebanii. Ich przyszłość jest niepewna. Nieremontowany od lat kościół popada w ruinę, a nabożeństwa przeniosły się do tymczasowego blaszanego hangaru. Dwór niszczeje. Z kolei park zmienił się w składowisko betonowych płyt, starych desek i pustaków. Gospodarz historycznej enklawy - ks. proboszcz Andrzej Kowalski - nie zamierza remontować starej świątyni. Chce ją rozebrać i zastąpić dwa razy większą.

- Nasze spotkanie miało służyć poszukiwaniu rozwiązania, które uratuje ten cenny obiekt. Dlatego zaprosiliśmy księdza proboszcza, a także kurialnego konserwatora zabytków i ekonoma kurii. Niestety, żaden nie przyjechał - przyznała prowadząca dyskusję Barbara Zygadło, wiceprzewodnicząca OW TOnZ.

Zaproszenie przyjęli za to obrońcy zabytków Lipkowa. Wojewódzka konserwator Barbara Jezierska mówiła, że nie jest w stanie porozumieć się z proboszczem. Od 2007 r. przeprowadziła w Lipkowie trzy kontrole, ale ksiądz nie zastosował się do zaleceń. We wrześniu 2009 r. wydała mu więc nakaz zabezpieczenia kościoła z rygorem natychmiastowego wykonania w terminie do 31 listopada 2009 r. Proboszcz odwołał się do ministra kultury. Minister 8 lutego podtrzymał decyzję konserwatora, dał jednak księdzu czas na wykonanie zabezpieczeń do końca kwietnia 2010 r. - Jeśli tego nie zrobi, zostanie przeze mnie wszczęte postępowanie egzekucyjne wobec parafii. Polega ono na nakładaniu kar pieniężnych sięgających nawet 50 tys. zł - zapowiedziała Barbara Jezierska.

O przywiązaniu do swoich zabytków opowiadali mieszkańcy Lipkowa - sołtys Agnieszka Kaczurba i Jacek Gowik, który jako pierwszy podniósł alarm, gdy w zeszłym roku za przyzwoleniem proboszcza zburzono XIX-wieczną kapliczkę. Prof. Lech Kłosiewicz z Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej oznajmił, że widział wykonaną na zlecenie parafii ekspertyzę stanu kościoła.

- Pozornie jest obiektywna, ale sprowadza się do tego, że ten budynek trzeba rozebrać. Ja się z tym nie zgadzam. To jest zabytek wpisany do rejestru, a takich obiektów burzyć nie wolno. Dziwię się, że ks. Kowalski, z wykształcenia prawnik, twierdzi inaczej. Nie mogę też pojąć, dlaczego zaangażowały się w to najwyższe autorytety Kościoła - mówił prof. Kłosiewicz.

Miał na myśli metropolitę warszawskiego abp Kazimierza Nycza, który w tej sprawie spotykał się już z wojewódzkim i generalnym konserwatorem zabytków.

Wystąpił też prof. Piotr Paschalis-Jakubowicz z SGGW, potomek dawnych właścicieli Lipkowa, którzy ufundowali kościół i prowadzili słynną wytwórnię pasów kontuszowych. - Może ksiądz proboszcz ma niedostatek informacji na temat historii tego miejsca? - zastanawiał się.

Uczestnicy spotkania zgłosili propozycję: jeśli zabytkowy kościół w Lipkowie jest za mały, można w okolicy zbudować nowy, a stary przeznaczyć np. na kaplicę obsługującą pobliski cmentarz. Michał Krasucki z TOnZ przedstawił takie przykłady z Pocianowic na Śląsku, Czerniewic na Mazowszu, Tylicza koło Krynicy , Bukowiny Tatrzańskiej oraz warszawskiej Woli, gdzie obok małego kościoła Mariawitów powstał drugi i oba funkcjonują. Obecny na sali wójt gminy Babice Stare Krzysztof Turek zadeklarował, że będzie szukał terenu pod nowy kościół, a konserwator Barbara Jezierska zapewniała, że są możliwości zdobycia funduszy na remont zabytkowej świątyni. - Trzeba tylko chcieć to zrobić, a ksiądz proboszcz do tej pory nie wykazuje żadnego zainteresowania - stwierdziła.

Przeczytaj także: W Lipkowie umierają zabytki



Podziel się

  • Kościół w Lipkowie do uratowania s.fug 19.02.10, 18:17

    W artykule nie wszystko się zmieściło. Np. wójt gminy Babice, do której należyLipków, opowiedział o tym, jak siłami miejscowej społeczności i za dotacjebodaj z Unii uporządkowano strumień i »

Najnowsze wiadomości z Warszawy