Kłopot na budowie A2: autostrada ugrzęźnie w ściekach
20.02.2010
aktualizacja: 2010-02-19 20:31
Kolejny spory problem przed wykonawcami autostrady do Warszawy - najpierw muszą przebudować oczyszczalnię ścieków w Pruszkowie
ZOBACZ TAKŻE
- Dopiero za trzy lata pierwsza część autostrady z Łodzi na Śląsk (21-04-10, 16:55)
- Obwodnica Trójmiasta stanie się bardziej przejezdna (12-03-10, 14:08)
- Autostrada Łódź - Warszawa: budowa ruszy w lipcu (13-06-11, 16:38)
- Autostrada do Warszawy uratowana. Na razie (24-04-10, 08:00)
- "DGP": Nie zdążymy z autostradą A4 na Euro 2012 (31-03-10, 09:09)
- Wolę fontanny od topoli (26-02-10, 12:00)
- Drożeją opłaty za przejazd autostradą A2 (22-02-10, 11:04)
- Cud na Bonifraterskiej - zamkniętą ulicą pojadą auta (22-02-10, 08:00)
- Od dziś węziej na Trasie Toruńskiej. Duże utrudnienia (22-02-10, 07:00)
- Protesty nadal wiszą nad autostradą do Warszawy (09-02-10, 08:00)
- Nie do wiary: zaczynają autostradę do stolicy (08-01-10, 08:00)
- Autostrada pomknie na wschód od Warszawy (18-12-09, 09:00)
- Zieloni blokują autostradę do Warszawy: będą opóźnienia? (08-12-09, 08:00)
- Mieszkańcy osiedla Zacisze są skazani na szambo (25-03-10, 08:00)
- Mazowsze nie zdąży z budową dojazdów do autostrady A2 (16-02-11, 09:00)
SERWISY
Pruszkowska oczyszczalnia działa od początku lat 70. blisko wysypiska na obrzeżach miasta. Od tamtej pory modernizowano ją kilkakrotnie. Dziś jest zautomatyzowana i spełnia normy unijne. To jedna z czterech oczyszczalni należących do stołecznego Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Spływają tu ścieki ze 150 tys. domów z Pruszkowa, Piastowa, Michałowic, Ożarowa Maz. i Ursusa. Codziennie jest ich do oczyszczenia 42 tys. m. sześc., rocznie - ponad 15 mln m sześc. - Nie możemy sobie pozwolić nawet na dzień przerwy - mówi Beata Zaleska, szefowa pruszkowskich wodociągów.
Autostrada musi przejść przez teren oczyszczalni, bo według drogowców trasy planowanej od dawna na obrzeżach Pruszkowa zmienić już nie można. - Nie dało się ominąć tego zakładu, bo z drugiej strony jest cmentarz - zauważa Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Ani dnia przerwy
Trasa A2 uszczupli teren oczyszczalni o 3 ha (cały zakład ma 20 ha), które przylegają do cmentarza. W miejscu przyszłej drogi są jednak strategiczne dla zakładu instalacje: pompownia główna, dwa kolektory, którymi spływa ponad 90 proc. wszystkich nieczystości, oraz dwa kolejne do przesyłania ścieków do dalszego oczyszczania.
Jak ustaliliśmy, GDDKiA dopiero w grudniu zeszłego roku podpisała z MPWiK porozumienie w sprawie przebudowy zakładu. Spółka wodociągowa postawiła jednak twarde warunki. Najważniejszym było to, by oczyszczalnia działała bez ani jednego dnia przerwy. GDDKiA ma też sfinansować prace. Ich koszt oszacowano na ok. 20 mln zł.
- GDDKiA na własny koszt wybuduje pompownię i kolektory. Gdy już je sprawdzimy i uruchomimy, dopiero wtedy zacznie się rozbiórka starych instalacji - zapowiada Beata Zaleska.
Odcinek autostrady spod Pruszkowa do podwarszawskiej Konotopy ma wykonać firma Budimex, i to ona musi też zająć się oczyszczalnią. Mariusz Gładki, dyrektor kontraktu, przyznaje że przebudowa oczyszczalni będzie skomplikowana. - Po pierwsze, dlatego że prace będą się odbywały w bliskim sąsiedztwie czynnej oczyszczalni. Jest tam też wysoki poziom wód gruntowych, a obok cmentarz. Samo wyburzenie starego zakładu, a następnie jego zasypanie to bardzo wymagające zadanie - twierdzi.
Przyznaje, że harmonogram prac jest napięty. - Mamy już zatwierdzoną przez GDDKiA koncepcję przebudowy oczyszczalni. Pracujemy teraz nad projektem budowlanym, który chcemy złożyć w połowie kwietnia. Potem, jak wszystko dobrze pójdzie i nie będzie odwołań np. ekologów, na początku czerwca moglibyśmy zacząć prace - dodaje Mariusz Gładki.
Trudne punkty
Przebudowa zakładu potrwałaby do wiosny 2011 r. Do tego czasu na 300-metrowym odcinku nie będzie można budować autostrady. Pozostałe prace drogowe Budimex chce zacząć już latem.
Tymczasem autostrada z Łodzi do Warszawy zgodnie z umową musi być gotowa do maja 2012 r. Całość podzielono na pięć fragmentów, które budują cztery konsorcja (dwa przypadły firmom chińskim). Na siedmiokilometrowym odcinku tuż przed Warszawą, który przypadł Budimeksowi, są jeszcze inne trudne punkty. To np. przejście koło zabytkowego muru pruszkowskich Ogrodów Hosera. W niektórych miejscach autostrada będzie przebiegać tylko cztery metry od muru. Trzeba będzie zbudować odpowiednie zabezpieczania, żeby go nie uszkodzić.
Innym problemem jest to, że teren między Pruszkowem a Warszawą przypomina już miasto, gdzie pod ziemią tkwi mnóstwo podziemnych instalacji. To znacznie trudniejsze niż budowa autostrady w szczerym polu - dodają w Budimeksie.

Autostrada musi przejść przez teren oczyszczalni, bo według drogowców trasy planowanej od dawna na obrzeżach Pruszkowa zmienić już nie można. - Nie dało się ominąć tego zakładu, bo z drugiej strony jest cmentarz - zauważa Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Ani dnia przerwy
Trasa A2 uszczupli teren oczyszczalni o 3 ha (cały zakład ma 20 ha), które przylegają do cmentarza. W miejscu przyszłej drogi są jednak strategiczne dla zakładu instalacje: pompownia główna, dwa kolektory, którymi spływa ponad 90 proc. wszystkich nieczystości, oraz dwa kolejne do przesyłania ścieków do dalszego oczyszczania.
Jak ustaliliśmy, GDDKiA dopiero w grudniu zeszłego roku podpisała z MPWiK porozumienie w sprawie przebudowy zakładu. Spółka wodociągowa postawiła jednak twarde warunki. Najważniejszym było to, by oczyszczalnia działała bez ani jednego dnia przerwy. GDDKiA ma też sfinansować prace. Ich koszt oszacowano na ok. 20 mln zł.
- GDDKiA na własny koszt wybuduje pompownię i kolektory. Gdy już je sprawdzimy i uruchomimy, dopiero wtedy zacznie się rozbiórka starych instalacji - zapowiada Beata Zaleska.
Odcinek autostrady spod Pruszkowa do podwarszawskiej Konotopy ma wykonać firma Budimex, i to ona musi też zająć się oczyszczalnią. Mariusz Gładki, dyrektor kontraktu, przyznaje że przebudowa oczyszczalni będzie skomplikowana. - Po pierwsze, dlatego że prace będą się odbywały w bliskim sąsiedztwie czynnej oczyszczalni. Jest tam też wysoki poziom wód gruntowych, a obok cmentarz. Samo wyburzenie starego zakładu, a następnie jego zasypanie to bardzo wymagające zadanie - twierdzi.
Przyznaje, że harmonogram prac jest napięty. - Mamy już zatwierdzoną przez GDDKiA koncepcję przebudowy oczyszczalni. Pracujemy teraz nad projektem budowlanym, który chcemy złożyć w połowie kwietnia. Potem, jak wszystko dobrze pójdzie i nie będzie odwołań np. ekologów, na początku czerwca moglibyśmy zacząć prace - dodaje Mariusz Gładki.
Trudne punkty
Przebudowa zakładu potrwałaby do wiosny 2011 r. Do tego czasu na 300-metrowym odcinku nie będzie można budować autostrady. Pozostałe prace drogowe Budimex chce zacząć już latem.
Tymczasem autostrada z Łodzi do Warszawy zgodnie z umową musi być gotowa do maja 2012 r. Całość podzielono na pięć fragmentów, które budują cztery konsorcja (dwa przypadły firmom chińskim). Na siedmiokilometrowym odcinku tuż przed Warszawą, który przypadł Budimeksowi, są jeszcze inne trudne punkty. To np. przejście koło zabytkowego muru pruszkowskich Ogrodów Hosera. W niektórych miejscach autostrada będzie przebiegać tylko cztery metry od muru. Trzeba będzie zbudować odpowiednie zabezpieczania, żeby go nie uszkodzić.
Innym problemem jest to, że teren między Pruszkowem a Warszawą przypomina już miasto, gdzie pod ziemią tkwi mnóstwo podziemnych instalacji. To znacznie trudniejsze niż budowa autostrady w szczerym polu - dodają w Budimeksie.
Przeczytaj także: Nie do wiary: zaczynają autostradę do stolicy

-
Kłopot na budowie A2: autostrada ugrzęźnie w śc...
errdos113
20.02.10, 11:26
I przy planowaniu nikt tej oczyszczalni nie zauważył?»
-
Autostrady A2 nie będzie na Euro2012
fagusp
20.02.10, 14:11
Wykonawca Budimex i wszystko jasne.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




