NFZ płaci za badania, ale kobiety wolą prywatne gabinety
23.02.2010
aktualizacja: 2010-02-22 21:59
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
Opłacana przez NFZ mammografia i cytologia najsłabszym zainteresowaniem cieszy się na Mazowszu. - Nie oznacza to, że kobiety się nie badają - przekonują lekarze. - Kobiety w Warszawie wolą prywatne gabinety.
ZOBACZ TAKŻE
- Więcej na zdrowie (04-05-10, 12:00)
- NFZ skreśla z list oczekujących na operacje. Celem krótsze kolejki (15-03-10, 18:15)
- W Międzylesiu leczą dzieci z Białorusi (26-02-10, 10:00)
- Od marca pogotowie dojedzie szybciej do chorego (25-02-10, 22:00)
- Rejestracja do lekarza przez internet? Już w Warszawie (25-02-10, 09:00)
- Szpital na Wołoskiej rozszerza ofertę komercyjną (23-02-10, 09:00)
- Boleśnie kłuli igłami, nie tylko na patologii (21-02-10, 12:00)
- Pacjent seryjny, czyli sposób na kolejki w szpitalach (20-02-10, 13:00)
- Poradnia ginekologii dla dzieci: aby nie wstydzić się badań (19-02-10, 11:00)
SERWISY
Bezpłatne badania profilaktyczne od kilku lat finansuje Narodowy Fundusz Zdrowia. Programy, w ramach których kobiety mają co trzy lata robić cytologię i co dwa mammografię, miały służyć profilaktyce nowotworów. Jednak jeśli chodzi o liczbę wykonanych badań, Mazowsze plasuje się na końcu krajowej listy. Z najświeższych danych wynika, że mammografię zrobiło 26 proc. uprawnionych kobiet (w wieku 25-59 lat) - to najgorszy wynik w kraju. Nie lepiej jest z cytologią, którą zrobiło 18 proc. pań - to przedostatnie miejsce.
Jerzy Giermek z Centrum Onkologii, szef centralnego ośrodka koordynującego badania przyznaje, że wyniki nie są zadowalające. Jednak nie oznacza to, że kobiety się nie badają. - Panie, co widać szczególnie w Warszawie, wolą prywatne gabinety - uważa Piotr Bobkiewicz, kierownik programu wczesnego wykrywania raka szyjki macicy. - Robią badania w ramach wykupionego abonamentu medycznego. A prywatne gabinety nie wpisują tego do naszego systemu. Oznacza to, że choć kobiety się przebadały, nie ma ich w statystykach.
A Jerzy Giermek dodaje: - Z tymi badaniami jest podobnie, jak z płaceniem podatków. W Warszawie mieszka wiele kobiet zameldowanych w innych miastach. Jeśli zrobią mammografię w stolicy i tak pójdzie to na konto miasta, gdzie są zameldowane.
Bobkiewicz uważa jednak, że na Mazowszu jest za mało miejsc, które uczestniczą w programie bezpłatnych badań. - Na Górnym Śląsku jest ich ponad 400, a na Mazowszu mamy 200 - wylicza.
Trzy lata temu imienne zaproszenia wysyłał kobietom minister zdrowia. Teraz zajmują się tym właśnie wojewódzkie ośrodki koordynujące. Są jednak zgrzyty. - Mamy już prawie marzec, a nadal nie dostaliśmy pieniędzy z NFZ. Na razie wykorzystujemy fundusze zaoszczędzone w ubiegłym roku. Lada dzień wyślemy do kobiet pierwsze listy - zapewnia Bobkowski. I dodaje, że korespondencja wysyłana będzie przez cały rok. - Aby nie powtórzyła się sytuacja bodajże sprzed dwóch lat, kiedy w jednym tygodniu zaproszenia na badania dostały 3 mln kobiet w Polsce. I bywało, że z przychodni lekarskich z powodu kolejek musiały wrócić z kwitkiem - opowiada.
Mazowsze, któremu mocno zależy na podreperowaniu statystyk, w tym roku ogłosiło pilotażowy konkurs "Zdrowa gmina". - Nagrodzimy tę, która od marca do końca maja zmobilizuje najwięcej pań do mammografii i cytologii - zapowiada Giermek.
Tytuł "Zdrowej gminy" otrzymają trzy samorządy, które wykażą największy wzrost procentowy kobiet zgłaszających się na badania profilaktyczne w ramach programów NFZ. Są też nagrody pieniężne: 100, 50 i 25 tys. zł.
Jerzy Giermek z Centrum Onkologii, szef centralnego ośrodka koordynującego badania przyznaje, że wyniki nie są zadowalające. Jednak nie oznacza to, że kobiety się nie badają. - Panie, co widać szczególnie w Warszawie, wolą prywatne gabinety - uważa Piotr Bobkiewicz, kierownik programu wczesnego wykrywania raka szyjki macicy. - Robią badania w ramach wykupionego abonamentu medycznego. A prywatne gabinety nie wpisują tego do naszego systemu. Oznacza to, że choć kobiety się przebadały, nie ma ich w statystykach.
A Jerzy Giermek dodaje: - Z tymi badaniami jest podobnie, jak z płaceniem podatków. W Warszawie mieszka wiele kobiet zameldowanych w innych miastach. Jeśli zrobią mammografię w stolicy i tak pójdzie to na konto miasta, gdzie są zameldowane.
Bobkiewicz uważa jednak, że na Mazowszu jest za mało miejsc, które uczestniczą w programie bezpłatnych badań. - Na Górnym Śląsku jest ich ponad 400, a na Mazowszu mamy 200 - wylicza.
Trzy lata temu imienne zaproszenia wysyłał kobietom minister zdrowia. Teraz zajmują się tym właśnie wojewódzkie ośrodki koordynujące. Są jednak zgrzyty. - Mamy już prawie marzec, a nadal nie dostaliśmy pieniędzy z NFZ. Na razie wykorzystujemy fundusze zaoszczędzone w ubiegłym roku. Lada dzień wyślemy do kobiet pierwsze listy - zapewnia Bobkowski. I dodaje, że korespondencja wysyłana będzie przez cały rok. - Aby nie powtórzyła się sytuacja bodajże sprzed dwóch lat, kiedy w jednym tygodniu zaproszenia na badania dostały 3 mln kobiet w Polsce. I bywało, że z przychodni lekarskich z powodu kolejek musiały wrócić z kwitkiem - opowiada.
Mazowsze, któremu mocno zależy na podreperowaniu statystyk, w tym roku ogłosiło pilotażowy konkurs "Zdrowa gmina". - Nagrodzimy tę, która od marca do końca maja zmobilizuje najwięcej pań do mammografii i cytologii - zapowiada Giermek.
Tytuł "Zdrowej gminy" otrzymają trzy samorządy, które wykażą największy wzrost procentowy kobiet zgłaszających się na badania profilaktyczne w ramach programów NFZ. Są też nagrody pieniężne: 100, 50 i 25 tys. zł.
Przeczytaj także: Poradnia ginekologii dla dzieci: aby nie wstydzić się badań
-
Re: NFZ płaci za badania, ale kobiety wolą prywat
aeromonas
23.02.10, 11:16
A ja od lat korzystam z zaproszeń Centrum Onkologii. Wygodnie i bez kolejki. Tyle, że mammografia dopiero po 50.»
-
NFZ płaci za badania, ale kobiety wolą prywatne...
marsjanka1999
23.02.10, 15:42
pacany... mammografia od 25 roku życia?przynajmniej do 35 roku życia robi się usg piersi, a nie mammografięmnie nfz-owy ginekolog powiedział, że powinnam sobie zrobić usg piersi, ale onmi »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


