NFZ płaci za badania, ale kobiety wolą prywatne gabinety

Wojciech Grejciun
23.02.2010 aktualizacja: 2010-02-22 21:59
A A A Drukuj
Mammografia - badanie, które pozwala wcześnie wykryć raka piersi Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
Opłacana przez NFZ mammografia i cytologia najsłabszym zainteresowaniem cieszy się na Mazowszu. - Nie oznacza to, że kobiety się nie badają - przekonują lekarze. - Kobiety w Warszawie wolą prywatne gabinety.
SERWISY
Bezpłatne badania profilaktyczne od kilku lat finansuje Narodowy Fundusz Zdrowia. Programy, w ramach których kobiety mają co trzy lata robić cytologię i co dwa mammografię, miały służyć profilaktyce nowotworów. Jednak jeśli chodzi o liczbę wykonanych badań, Mazowsze plasuje się na końcu krajowej listy. Z najświeższych danych wynika, że mammografię zrobiło 26 proc. uprawnionych kobiet (w wieku 25-59 lat) - to najgorszy wynik w kraju. Nie lepiej jest z cytologią, którą zrobiło 18 proc. pań - to przedostatnie miejsce.

Jerzy Giermek z Centrum Onkologii, szef centralnego ośrodka koordynującego badania przyznaje, że wyniki nie są zadowalające. Jednak nie oznacza to, że kobiety się nie badają. - Panie, co widać szczególnie w Warszawie, wolą prywatne gabinety - uważa Piotr Bobkiewicz, kierownik programu wczesnego wykrywania raka szyjki macicy. - Robią badania w ramach wykupionego abonamentu medycznego. A prywatne gabinety nie wpisują tego do naszego systemu. Oznacza to, że choć kobiety się przebadały, nie ma ich w statystykach.

A Jerzy Giermek dodaje: - Z tymi badaniami jest podobnie, jak z płaceniem podatków. W Warszawie mieszka wiele kobiet zameldowanych w innych miastach. Jeśli zrobią mammografię w stolicy i tak pójdzie to na konto miasta, gdzie są zameldowane.

Bobkiewicz uważa jednak, że na Mazowszu jest za mało miejsc, które uczestniczą w programie bezpłatnych badań. - Na Górnym Śląsku jest ich ponad 400, a na Mazowszu mamy 200 - wylicza.

Trzy lata temu imienne zaproszenia wysyłał kobietom minister zdrowia. Teraz zajmują się tym właśnie wojewódzkie ośrodki koordynujące. Są jednak zgrzyty. - Mamy już prawie marzec, a nadal nie dostaliśmy pieniędzy z NFZ. Na razie wykorzystujemy fundusze zaoszczędzone w ubiegłym roku. Lada dzień wyślemy do kobiet pierwsze listy - zapewnia Bobkowski. I dodaje, że korespondencja wysyłana będzie przez cały rok. - Aby nie powtórzyła się sytuacja bodajże sprzed dwóch lat, kiedy w jednym tygodniu zaproszenia na badania dostały 3 mln kobiet w Polsce. I bywało, że z przychodni lekarskich z powodu kolejek musiały wrócić z kwitkiem - opowiada.

Mazowsze, któremu mocno zależy na podreperowaniu statystyk, w tym roku ogłosiło pilotażowy konkurs "Zdrowa gmina". - Nagrodzimy tę, która od marca do końca maja zmobilizuje najwięcej pań do mammografii i cytologii - zapowiada Giermek.

Tytuł "Zdrowej gminy" otrzymają trzy samorządy, które wykażą największy wzrost procentowy kobiet zgłaszających się na badania profilaktyczne w ramach programów NFZ. Są też nagrody pieniężne: 100, 50 i 25 tys. zł.

Przeczytaj także: Poradnia ginekologii dla dzieci: aby nie wstydzić się badań



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy