Zostawił małe dziecko w wannie. Amelka walczy o życie
25.02.2010
aktualizacja: 2010-02-25 18:29
Fot. Robert Kowalewski / AG
W stanie krytycznym została przewieziona do szpitala 9-miesięczne dziewczynka, którą ojciec zostawił bez opieki w wannie. Dziecko omal nie utonęło, jego stan jest krytyczny.
ZOBACZ TAKŻE
- Okęcie: Prezentacja supernowoczesnego sprzętu (25-02-10, 11:53)
- Niemcy: dwulatek przeżył upadek z 15 metrów (21-03-10, 23:50)
- Nietypowy szmugiel kokainy: od... drugiej strony (02-03-10, 09:00)
- Oszust wpadł w zasadzkę babci i policji (27-02-10, 21:46)
- Poranek na stołecznych drogach: ślisko, mgła i stłuczki (26-02-10, 07:59)
- Wypadek autobusu na Wawelskiej. Duże korki (25-02-10, 18:02)
- 16-latek sterroryzował całą rodzinę (25-02-10, 13:38)
- Przygotowania do montażu trybun na Stadionie Narodowym (25-02-10, 15:08)
Chwila nieuwagi ojca doprowadziła do tragedii na Woli. Pochodzący z Nigerii ojciec dwójki dzieci chciał je wykąpać. Włożył 2-letniego chłopca i 9-miesięczną Amelię do wanny, po czym na chwilę wyszedł z łazienki. Gdy wrócił, dziewczynka była pod wodą.
Policję i pogotowie wezwali sąsiedzi, gdy usłyszeli krzyki zrozpaczonego mężczyzny. Oni też rozpoczęli reanimację. Pogotowie zabrało Amelkę w stanie krytycznym do szpitala przy Litewskiej. Do wypadku doszło w środę wieczorem, dzisiaj jej funkcję życiowe ciągle podtrzymywała aparatura. - Ojciec był w trakcie wypadku w domu sam. Matka wyszła na chwilę do sklepu. Pobraliśmy krew mężczyzny do zbadania czy ewentualnie nie był pod wpływem alkoholu lub narkotyków - mówi mł. asp. Joanna Banaszewska z komendy na Woli.
Policję i pogotowie wezwali sąsiedzi, gdy usłyszeli krzyki zrozpaczonego mężczyzny. Oni też rozpoczęli reanimację. Pogotowie zabrało Amelkę w stanie krytycznym do szpitala przy Litewskiej. Do wypadku doszło w środę wieczorem, dzisiaj jej funkcję życiowe ciągle podtrzymywała aparatura. - Ojciec był w trakcie wypadku w domu sam. Matka wyszła na chwilę do sklepu. Pobraliśmy krew mężczyzny do zbadania czy ewentualnie nie był pod wpływem alkoholu lub narkotyków - mówi mł. asp. Joanna Banaszewska z komendy na Woli.
Masz informację o wypadku, korku lub awarii? Napisz do nas!
-
Tragedia. Ja mojego synka pilnuję!
brumowski
26.02.10, 00:36
Mam trzynastomiesięcznego synka. Gdy się kąpie, nie spuszczam go z oka.Chłopiec jest ruchliwy, a wanna śliska. Z dziećmi trzeba bardzo uważać. Mam nadzieję, że Amelkę uratują.»
-
Re: Zostawił małe dziecko w wannie. Amelka walczy
yushin_maru
27.02.10, 06:43
Wypadek wypadkiem, na innym portalu (onecie chyba) opisali to trochę inaczej - ojciec wrócił do łazienki, zobaczył dziecko pod wodą i... zaczął się miotać i demolować mieszkanie. Dopiero »
-
Zostawił małe dziecko w wannie. Amelka walczy o...
agg
27.02.10, 09:27
czarni bywaja malo rozgarnieci, a moze on jeszcze musli. »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


