Zostawił małe dziecko w wannie. Amelka walczy o życie

kuch, ksp
25.02.2010 aktualizacja: 2010-02-25 18:29
A A A Drukuj
Pogotowie ratunkowe Fot. Robert Kowalewski / AG
W stanie krytycznym została przewieziona do szpitala 9-miesięczne dziewczynka, którą ojciec zostawił bez opieki w wannie. Dziecko omal nie utonęło, jego stan jest krytyczny.
Chwila nieuwagi ojca doprowadziła do tragedii na Woli. Pochodzący z Nigerii ojciec dwójki dzieci chciał je wykąpać. Włożył 2-letniego chłopca i 9-miesięczną Amelię do wanny, po czym na chwilę wyszedł z łazienki. Gdy wrócił, dziewczynka była pod wodą.

Policję i pogotowie wezwali sąsiedzi, gdy usłyszeli krzyki zrozpaczonego mężczyzny. Oni też rozpoczęli reanimację. Pogotowie zabrało Amelkę w stanie krytycznym do szpitala przy Litewskiej. Do wypadku doszło w środę wieczorem, dzisiaj jej funkcję życiowe ciągle podtrzymywała aparatura. - Ojciec był w trakcie wypadku w domu sam. Matka wyszła na chwilę do sklepu. Pobraliśmy krew mężczyzny do zbadania czy ewentualnie nie był pod wpływem alkoholu lub narkotyków - mówi mł. asp. Joanna Banaszewska z komendy na Woli.

Masz informację o wypadku, korku lub awarii? Napisz do nas!



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy