Powstał wideoprzewodnik o Warszawie - po angielsku
01.03.2010
aktualizacja: 2010-02-28 19:39
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Warszawa jest jak wulkan, jeszcze nie obudzony, ale już bulgocze - mówią młodzi mieszkańcy miasta. Założyli w internecie wideoprzewodnik po stolicy. Specjalnie dla obcokrajowców.
ZOBACZ TAKŻE
- Warszawa po niemiecku - ukazał się nowy przewodnik (20-11-09, 10:00)
- Coś nowego dla turystów w Warszawie (06-06-09, 13:00)
- Nietypowy przewodnik dla odważnego turysty (03-06-09, 08:00)
- Nowe komunikacyjne atrakcje dla turystów (13-02-09, 00:00)
Autorzy zbaczają z głównych tras turystycznych i pokazują to, czego nie ma w innych przewodnikach. Wybierają ciekawe miejsca i wydarzenia. Nagrywają to i z angielskim tłumaczeniem wrzucają do sieci. Jest m.in. film z poduszkowej bitwy na placyku pod stacją Centrum latem zeszłego roku, obrazki z jednego z wieczorów spędzonych w Sensie-Nonsensu - klimatycznej knajpie na Pradze, z oberwania chmury nad Warszawą czy z występu kapeli z Chmielnej.
- Obcokrajowcy uważają Warszawę na nudną i szarą. Pora to zmienić, bo moim zdaniem miasto ma potencjał nie mniejszy niż Berlin - mówi Gosia Korzeniecka, studentka anglistyki i współautorka wideoprzewodnika.
- Wiadomo, Warszawa to nie Rzym, nie Paryż. Z zabytkami tych miast nie ma co się równać. Ale jest tu klimat - z jednej strony Praga, jedyna prawdziwa część przedwojennego miasta, z drugiej - PRL-owskie osiedla. Ta różnorodność to turystyczna atrakcja - dodaje Krzysiek Pacuła, fotograf po filozofii. - Spójrzmy na Berlin. Pamiątki z czasów NRD biją dziś tam rekordy popularności.
Oboje działają w sieci couchsurfing.com. Polega to na tym, że w domach gości się obcokrajowców. Turyści nie szukają tylko darmowego noclegu. Couchsurfing to przede wszystkim wymiana kulturowa. Gosia i Krzysztof często oprowadzają swoich gości po Warszawie. - Prowadzimy ich w miejsca, których próżno szukać w przewodnikach. Na przykład: wielkie, wspaniałe graffiti gdzieś między blokowiskami. Są zachwyceni - opowiada Krzysiek.
Bez większych obaw wprowadzają też zagranicznych turystów na podwórka kamienic starej Pragi. - Dla nich to jest ciekawostka - stwierdza Gosia. I dodaje: - Od swoich gości słyszeli nieraz, że w internecie brakuje informacji po angielsku o Warszawie wykraczającej poza Stare Miasto, Krakowskie Przedmieście czy Łazienki. - Na przykład Wisła. Jest piękna, dzika. Wielką atrakcją są też bary mleczne. Albo kawiarnia Grażynka na tyłach Sezamu. Takich miejsc z każdym rokiem jest mniej. A to jest fajne. Nie ma czego się wstydzić - rzuca Krzysiek.
W jednym z ich filmów o Warszawie opowiada Tadeusz Orman, który śpiewa w ulicznej kapeli z Chmielnej. Mówi tak: - W naszych piosenkach chodzi o to, by pokazać ulicę warszawską. Kto tu się przewija, kto z kim przystaje. Czasem trafi się jakiś pijaczek drobny. No, to też trzeba go uszanować. I to jest Warszawa właśnie. Autorzy przewodnika przetłumaczyli na angielski nie tylko opowieść pana Tadeusza, ale też występ jego bandu. - Nie masz cwaniaka nad warszawiaka, który by mógł go wziąć pod bajer albo pic - śpiewają panowie na Nowym Świecie.
Strona miała swoją premierę w zeszłym tygodniu. Oczywiście - w knajpie na Pradze. - Zaprosiliśmy obcokrajowców, którzy akurat byli w Warszawie. Podobało im się - mówi Gosia. Przewodnik robią w wolnym czasie. Szukają chętnych do pomocy. Filmy o klimatycznej Warszawie można obejrzeć na stronie: www.onlywarsaw.com.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
- Obcokrajowcy uważają Warszawę na nudną i szarą. Pora to zmienić, bo moim zdaniem miasto ma potencjał nie mniejszy niż Berlin - mówi Gosia Korzeniecka, studentka anglistyki i współautorka wideoprzewodnika.
- Wiadomo, Warszawa to nie Rzym, nie Paryż. Z zabytkami tych miast nie ma co się równać. Ale jest tu klimat - z jednej strony Praga, jedyna prawdziwa część przedwojennego miasta, z drugiej - PRL-owskie osiedla. Ta różnorodność to turystyczna atrakcja - dodaje Krzysiek Pacuła, fotograf po filozofii. - Spójrzmy na Berlin. Pamiątki z czasów NRD biją dziś tam rekordy popularności.
Oboje działają w sieci couchsurfing.com. Polega to na tym, że w domach gości się obcokrajowców. Turyści nie szukają tylko darmowego noclegu. Couchsurfing to przede wszystkim wymiana kulturowa. Gosia i Krzysztof często oprowadzają swoich gości po Warszawie. - Prowadzimy ich w miejsca, których próżno szukać w przewodnikach. Na przykład: wielkie, wspaniałe graffiti gdzieś między blokowiskami. Są zachwyceni - opowiada Krzysiek.
Bez większych obaw wprowadzają też zagranicznych turystów na podwórka kamienic starej Pragi. - Dla nich to jest ciekawostka - stwierdza Gosia. I dodaje: - Od swoich gości słyszeli nieraz, że w internecie brakuje informacji po angielsku o Warszawie wykraczającej poza Stare Miasto, Krakowskie Przedmieście czy Łazienki. - Na przykład Wisła. Jest piękna, dzika. Wielką atrakcją są też bary mleczne. Albo kawiarnia Grażynka na tyłach Sezamu. Takich miejsc z każdym rokiem jest mniej. A to jest fajne. Nie ma czego się wstydzić - rzuca Krzysiek.
W jednym z ich filmów o Warszawie opowiada Tadeusz Orman, który śpiewa w ulicznej kapeli z Chmielnej. Mówi tak: - W naszych piosenkach chodzi o to, by pokazać ulicę warszawską. Kto tu się przewija, kto z kim przystaje. Czasem trafi się jakiś pijaczek drobny. No, to też trzeba go uszanować. I to jest Warszawa właśnie. Autorzy przewodnika przetłumaczyli na angielski nie tylko opowieść pana Tadeusza, ale też występ jego bandu. - Nie masz cwaniaka nad warszawiaka, który by mógł go wziąć pod bajer albo pic - śpiewają panowie na Nowym Świecie.
Strona miała swoją premierę w zeszłym tygodniu. Oczywiście - w knajpie na Pradze. - Zaprosiliśmy obcokrajowców, którzy akurat byli w Warszawie. Podobało im się - mówi Gosia. Przewodnik robią w wolnym czasie. Szukają chętnych do pomocy. Filmy o klimatycznej Warszawie można obejrzeć na stronie: www.onlywarsaw.com.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
Przeczytaj także: Studenci z Warszawy budują satelitę Księżyca
-
Powstał wideoprzewodnik o Warszawie - po angielsku
jan_telecki
05.03.10, 10:39
a ja mam dosyć piania o tym ze Praga jest taka super klimatycznai że Starówka jest be. kurde jak ja dawno nie bylem na krakowskim przedmiesciu.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


