"Kiedy nasz kraj przestanie być grajdołem?"

red.
28.02.2010 aktualizacja: 2010-03-07 23:51
A A A Drukuj
Nadchodzą roztopoy fot. Marcin Zięba
  • Tak wygląda po roztopach chodnik na ulicy Potulickiej na Targówku
Kolejny list poruszający temat psich nieczystości na chodnikach, tym razem na Targówku.
Witam, zainspirowany zdjęciem dołączonym do przedmiotowego artykułu, postanowiłem zaraportować, jak wygląda sytuacja na Zaciszu (Targówek). W załączniku 2 przykładowe fotki pokazujące CHODNIK na ulicy Potulickiej.

Nasza dzielnica jest sprzątana sporadycznie, także odśnieżanie chodników było słabo kontrolowane przez odpowiednie służby. Przez to, gdy śniegu było naprawdę dużo, nasi czworonożni przyjaciele mieli problem ze standardowym wypróżnianiem na trawnikach, w zastępstwie korzystali z chodników. Teraz mamy odwilż i sytuacja wygląda jak na zdjęciach. Przejście takim chodnikiem to prawdziwy slalom. Będąc szczęśliwym tatusiem małych dzieci zastanawiam się, kiedy któreś z nich przewróci się nurkując twarzą w miękki stolec.

Zastanawiam się, kiedy nasz kraj przestanie być (cytując Kabaret Moralnego Niepokoju) GRAJDOŁEM, a stanie się rzeczywiście krajem europejskim, w których to państwach proporcja liczby rodzin do psów nie wynosi 1:1, ale znacznie mniej. Zachęcam również do takiego myślenia redaktorów GW - oczywiście akcja zachęcająca do sprzątania kup jest ze wszech miar słuszna, ale zastanawiam się, czy równolegle nie powinniśmy próbować zmieniać narodowego podejścia do samego posiadania czworonogów.

Pozdrowienia, Marcin Zięba

Już wkrótce więcej informacji na temat kolejnej edycji naszej akcji Sprzątam po swoim psie



Podziel się

  • To taki e polskie. dorsai68 01.03.10, 00:19

    Wykłócać się o każde, nomen omen, gó... i zakazywać, ograniczać, karać. Zakazać palenia, zakazać picia, zakazać posiadania psów. Bo przecież nie można inaczej, bo nie można spojrzeć szerzej »

  • "Kiedy nasz kraj przestanie być grajdołem?" jl_warszawa 01.03.10, 00:27

    "Kiedy nasz kraj przestanie być grajdołem?" - podpowiadam - jak założenie małej firmy, nie będzie wymagało płacenia gigantycznych podatków i zdobycia miliona pozwoleń. Psia kupa to jest »

  • Miasto powinno sprzątać po psach! braass 01.03.10, 07:56

    A właściciele za to płacić w postaci podatku. Nic nieosiągalnego, około 50 PLNmiesiecznie, ewentualnie 500 PLN opłaty rocznej. I luz. Bedzie za co zalatwicten gowniany problem.»

Najnowsze wiadomości z Warszawy