Kierowca BMW próbował rozjechać policjantów. Dwa razy
09.03.2010
aktualizacja: 2010-03-09 16:19
Sześć zarzutów, w tym za próbę rozjechania policjantów usłyszy dziś 22-letni Adrian N. Mężczyzna dwukrotnie nie zatrzymał się do kontroli, a w trakcie ucieczki staranował dwa radiowozy oraz zaparkowane na poboczu renault.
ZOBACZ TAKŻE
- Marki wykiwane na "orliku". Premier obiecał i co? (13-03-10, 14:00)
- Zamiast zapłacić próbował zabić taksówkarza (09-03-10, 10:00)
- Zabił prostytutkę, a potem poćwiartował jej zwłoki (09-03-10, 10:00)
- Zaginął ogromny dźwig z budowy trasy N-S. Ktoś widział? (08-03-10, 17:38)
Pirat wpadł podczas nocnej akcji otwockiej policji pod nazwą "Nie daj szansy złodziejowi". W środku nocy prowadzący bmw 22-letni Adrian N. nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Policjanci udali się w pościg za samochodem, którego kierowca w pewnym momencie wjechał w ślepą uliczkę. Mimo to 22-latek ani myślał się zatrzymać i ruszył w kierunku jednego z mundurowych. Na szczęście funkcjonariusz zdołał w porę odskoczyć od jadącego wprost na niego samochodu. By utorować sobie drogę, kierujący bmw uderzył w radiowóz, po czym odjechał. Inni funkcjonariusze poinformowani o piracie drogowym zagrodzili mu jeszcze drogę na następnej ulicy, jednakże i tu Adrian N. torując sobie drogę ucieczki, wjechał wprost w zastawiający mu drogę radiowóz, a następnie ruszył na podbiegających do bmw policjantów.
Policjanci zdołali uniknąć potrącenia. Tym razem bmw nie odjechało jednak daleko, bo po chwili drogę zagrodziły mu dwa kolejne radiowozy. Adrian N. próbował jeszcze wymknąć się z blokady jadąc chodnikiem, przy czym rozbił zaparkowanego tu renault.
Dopiero po tej stłuczce jeden z policjantów siłą otworzył drzwi w bmw i wyciągnął kierowcę z auta. Adrian N. był trzeźwy. Okazało się, że przed rokiem odebrano mu prawo jazdy za jazdę po pijanemu. Mężczyzna usłyszy najprawdopodobniej aż 6 zarzutów: za jazdę pomimo zakazu prowadzenia pojazdów, uszkodzenie trzech samochodów, w tym dwóch radiowozów oraz narażenie zdrowia i życia funkcjonariuszy.
Policjanci zdołali uniknąć potrącenia. Tym razem bmw nie odjechało jednak daleko, bo po chwili drogę zagrodziły mu dwa kolejne radiowozy. Adrian N. próbował jeszcze wymknąć się z blokady jadąc chodnikiem, przy czym rozbił zaparkowanego tu renault.
Dopiero po tej stłuczce jeden z policjantów siłą otworzył drzwi w bmw i wyciągnął kierowcę z auta. Adrian N. był trzeźwy. Okazało się, że przed rokiem odebrano mu prawo jazdy za jazdę po pijanemu. Mężczyzna usłyszy najprawdopodobniej aż 6 zarzutów: za jazdę pomimo zakazu prowadzenia pojazdów, uszkodzenie trzech samochodów, w tym dwóch radiowozów oraz narażenie zdrowia i życia funkcjonariuszy.
Masz informację o wypadku, korku lub awarii? Daj znać!
-
Kierowca BMW próbował rozjechać policjantów. Dw...
kallipygos
09.03.10, 11:07
Kolejny młody gniewny z pokolenia JPII.»
-
Re: Kierowca BMW próbował rozjechać policjantów.
yavorius
09.03.10, 11:29
Ty jesteś kolejnym gniewnym z pokolenia dzieci Neostrady...»
-
Czemu go nie zastrzelili ??? Mieli taka okazje...
burek_polny
09.03.10, 13:19
Przy nastepnej moga juz nie wyjsc z tego calo.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ile kosztują przenosiny NFZ? Tajne. "Bo będzie afera"
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Ktoś morduje koty na Bemowie. Dlaczego?
- Słynna praska ruina do rozbiórki. Będą apartamenty
- Stadion Legii nie ma nazwy? Teraz będzie się nazywał...
- Most skurczył się na mrozie. Pociągi jeżdżą wolniej
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu
- Poznali swojego lokatora. Był martwy od 5 lat
- Kto zarabia kokosy w Warszawie? Nie szary człowiek





