Mechanik znalazł w BMW kawałek ludzkiego nosa
10.03.2010
aktualizacja: 2010-03-10 10:24
Policjanci zatrzymali 29-latkę, podejrzewaną o śmiertelne potrącenie młodego mężczyzny. Kobieta uciekła z miejsca wypadku. Sprawa wyszła na jaw, gdy mechanik naprawiający jej auto znalazł fragment ludzkiego nosa.
ZOBACZ TAKŻE
- Minister Sprawiedliwości: wznawiamy śledztwo ws. śmierci zabójcy Olewnika (09-03-10, 13:19)
- "Albo zabiję was sam, albo wynajmę do tego ludzi!" (09-03-10, 12:19)
- Proces zabójcy tajny: zbyt drastyczne okoliczności (09-03-10, 17:54)
- Nie lubi bmw? Skakał po masce i wyrwał drzewo (27-04-11, 15:28)
- Trzy osoby ranne w wypadku na Rembielińskiej (25-03-10, 22:48)
- Marki wykiwane na "orliku". Premier obiecał i co? (13-03-10, 14:00)
- Wpadł w szał i atakował samochody. Zobacz wideo (11-03-10, 12:47)
Jak poinformowała w środę Dorota Tietz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, do wypadku doszło w poniedziałek wieczorem w miejscowości Karłowo na trasie Warszawa - Sochaczew. - Sprawa wyszła na jaw, gdy młoda kobieta zostawiła swoje BMW w jednym z zakładów mechanicznych w Otwocku. Podczas naprawy mechanik znalazł w podwoziu auta szczątki ludzkie (jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy, był to fragment nosa) i natychmiast powiadomił policję - zaznaczyła Tietz.
Funkcjonariusze dotarli do właścicielki samochodu. Ta przyznała, że jadąc autem 8 marca "w coś" uderzyła. Jak wyjaśniała, sądziła jednak, że było to "leśne zwierzę". "Sprawdziliśmy - czy na trasie, o której mówiła, doszło do jakiegoś wypadku. Okazało się, że śmiertelnie potrącony został pieszy - 28-letni mężczyzna, a kierowca uciekł" - dodał Tietz.
Funkcjonariusze dotarli do właścicielki samochodu. Ta przyznała, że jadąc autem 8 marca "w coś" uderzyła. Jak wyjaśniała, sądziła jednak, że było to "leśne zwierzę". "Sprawdziliśmy - czy na trasie, o której mówiła, doszło do jakiegoś wypadku. Okazało się, że śmiertelnie potrącony został pieszy - 28-letni mężczyzna, a kierowca uciekł" - dodał Tietz.
Masz informację o wypadku, korku lub awarii? Daj znać!
-
Mechanik znalazł w BMW kawałek ludzkiego nosa
dan_park
10.03.10, 11:16
BMW... i wszystko jasne!»
-
Durna blachara
nessuno
10.03.10, 12:05
Jak można się tłumaczyć,że być może uderzyło się w leśne zwierzę? Bladź albonawalona jechała albo naćpana. No i oczywiście BMW.Powinna zgnić w pierdlu.»
-
nos leśnego zwierza...
kukos1
11.03.10, 18:23
może to był jednak fragment nosa "leśnego zwierza"? Trzeba badania DNAprzeprowadzić!!!»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Wielki festiwal w Warszawie. Znamy pierwsze gwiazdy
- Rewolucja w taksówkach: nie trzeba dzwonić do centrali
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Poważny wypadek na wylotówce. Z auta wypadł silnik
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?





