Spółdzielnie skarżą się na podwyżki opłat
12.03.2010
aktualizacja: 2010-03-12 00:05
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Przedstawiciele największych spółdzielni mieszkaniowych na Woli skarżyli się wczoraj na podwyżki opłat za użytkowanie wieczyste.
ZOBACZ TAKŻE
- Rada na drakońskie podwyżki? Opłaty na raty (16-07-10, 12:00)
- Wybuczeli radnych: buntują się przeciwko podwyżkom (17-06-10, 11:00)
- Skłócone spółdzielnie bez ciepła (20-04-10, 11:00)
- Energetycy w matni - nie mogą wykupić mieszkań (06-04-10, 11:00)
- Sprawą dwóch spółdzielni ze Śródmieścia zajmie się RPO (02-04-10, 11:00)
- Lokatorka ze Śródmieścia uratowana przed eksmisją (30-03-10, 09:00)
- Jedno osiedle, dwie spółdzielnie, komu płacić? (15-03-10, 09:00)
- Spółdzielnia inwalidów blokuje budowę wiaduktu (12-03-10, 08:00)
- Bolesne koszty wieczystego użytkowania (08-03-10, 10:00)
- Rzeczoznawcy zawyżają wyceny nieruchomości - skarżyli się prezesi, którzy zorganizowali spotkanie z Markiem Lipińskim, zastępcą burmistrza Woli. Pojawili się m.in. przedstawiciele spółdzielni Koło, Dembud, Strop, Za Żelazną Bramą. Nie zabrakło przedstawiciela Spółdzielni "Miła", o której pisaliśmy w poniedziałek. Tam podwyżki opłat za użytkowanie wieczyste boleśnie dotknęły kilkaset starszych osób, głównie emerytów. Opisaliśmy przykład mieszkańca bloku przy ul. Anielewicza, który na opłaty za użytkowanie wieczyste (garaż i mieszkanie) musi przeznaczyć rocznie pięć swoich emerytur. Urzędnicy tłumaczą, że opłaty dla tej spółdzielni podskoczyły drastycznie gdyż nieruchomości nie były wyceniane od kilkunastu lat, a ich wartość wzrosła. Ale wg. rzeczoznawcy zatrudnionego przez dzielnicę i tego, któremu zlecenie dała spółdzielnia, wartość nieruchomości różni się o połowę.
- Prezesi sugerują, że rzeczoznawcy stosują metody, dzięki którym wartość nieruchomości jest na maksymalnie wysokim poziomie - mówi Marek Lipiński. - Pomyślimy nad tymi sugestiami. Wytłumaczyłem prezesom naszą politykę, wyjaśniłem, że jeśli jest mieszkańcy mają kłopot z opłatami z powodu niskich dochodów, mogą wystąpić o bonifikatę.
Te zaś spółdzielnie, które zdecydują się na skargę do Samorządowe-go Kolegium Odwoławczego, przesuną podwyżkę o rok, bo dopóki nie ma rozstrzygnięcia, płacą według starych stawek.
- Prezesi sugerują, że rzeczoznawcy stosują metody, dzięki którym wartość nieruchomości jest na maksymalnie wysokim poziomie - mówi Marek Lipiński. - Pomyślimy nad tymi sugestiami. Wytłumaczyłem prezesom naszą politykę, wyjaśniłem, że jeśli jest mieszkańcy mają kłopot z opłatami z powodu niskich dochodów, mogą wystąpić o bonifikatę.
Te zaś spółdzielnie, które zdecydują się na skargę do Samorządowe-go Kolegium Odwoławczego, przesuną podwyżkę o rok, bo dopóki nie ma rozstrzygnięcia, płacą według starych stawek.
-
Gronkiewicz-Waltz podwyższa opłaty za
w.i.l
12.03.10, 08:52
uzytkowanie wieczyste o 1000%.To planowa akcja.Nie ukrywa, że jej celem jest zmusić biedniejszych mieszkańców stolicy do sprzedania mieszkań bogatym i wyprowadzenia się do baraków na »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Słynna praska ruina do rozbiórki. Będą apartamenty
- Ile kosztują przenosiny NFZ? Tajne. "Bo będzie afera"
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Dzień na Żywo - poniedziałek [13.02.2012]
- Ktoś morduje koty na Bemowie. Dlaczego?
- Most skurczył się na mrozie. Pociągi jeżdżą wolniej
- Stadion Legii nie ma nazwy? Teraz będzie się nazywał...
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Kto zarabia kokosy w Warszawie? Nie szary człowiek



