70-latki w akcji: urządzają clubbing
13.03.2010
aktualizacja: 2010-03-12 21:16
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Zagrają na kubkach i talerzach, zamówienia przyjmą w języku esperanto. Możesz być tego świadkiem, jeśli w niedzielę zajrzysz do Kafki czy na Chłodną 25. Tego dnia za barem staną tam szczególni nowicjusze
ZOBACZ TAKŻE
- Centrum Nauki Kopernik dla wszystkich (12-03-10, 09:00)
- Młodzi i starsi razem o Warszawie (02-04-10, 11:00)
- Wkurzeni jesteśmy na państwo (28-03-10, 10:00)
- Są stypendia dla sportowców. Ale tylko dla zdrowych (25-03-10, 05:00)
- Stop profanacji kirkutu na Bródnie! (11-03-10, 10:00)
- Szalony wózkowicz: Pani prezydent, zapraszam na wózek (11-03-10, 09:00)
- Szybka randka: 3 minuty na zakochanie się (10-03-10, 11:00)
- Seniorzy szturmują Warszawę: grają, tańczą i śpiewają (14-03-10, 22:58)
Do podwarszawskiego Jadwisina zjechała w piątek setka ludzi z całej Polski. Mają po 60, 70, a nawet 80 lat. Jeszcze nie wiedzą, co ich czeka. Po krótkim szkoleniu w niedzielę wcielą się w barmanów i kelnerów w ośmiu popularnych warszawskich klubokawiarniach. Staną za barem w Nowym Wspaniałym Świecie, na Chłodnej 25, w Kafce, Delikatesach TR, Obiekcie Znalezionym, Między Nami, Karmie i nowym lokalu dla rowerzystów OSI.
- Wiedzą, że czeka ich jakaś akcja na mieście. To wszystko. Sama jestem ciekawa ich reakcji. Ale też reakcji bywalców tych miejsc - mówi Beata Tokarz z Towarzystwa Inicjatyw Twórczych "ę", które wspólnie z Polsko-Amerykańską Fundacją Wolności nakręca tę akcję.
Na pomysł wpadł Igor Gorzkowski, reżyser teatralny: - To są miejsca ważne dla miasta, tętni tam życie. Ale przychodzą tam i pracują przeważnie młodzi.
- Chcemy przełamać stereotypy: że ludzie dojrzali są nudni, konserwatywni, nie umieją się bawić i niczego nowego nie chce im się uczyć - wylicza Beata Tokarz.
Na czterodniowe warsztaty zaprosili studentów Uniwersytetów Trzeciego Wieku z całej Polski. Warunki były trzy: skończone 55 lat, chęć działania i pomysł na akcję wśród swojej lokalnej społeczności (na najciekawsze projekty dostaną dotacje od 5 do 12 tys. zł).
- Fajne pomysły z poprzednich edycji tego projektu to szlak historyczno-turystyczny po winnicach w okolicach Zielonej Góry, szkoła superbabki, czyli jak być babcią, która nie boi się powiedzieć, że chce mieć też czas na swoje przyjemności - mówi Beata.
Zauważa, że w Warszawie brakuje lokali wielopokoleniowych, w których czuliby się dobrze i młodsi, i starsi. - Ci drudzy raczej nie chodzą do modnych klubokawiarni. A myślę, że chcieliby np. zobaczyć, jak zmieniła się kawiarnia przy Nowym Świecie - mówi Beata. - Może się wstydzą, że są tam sami młodzi.
Igor Gorzkowski: - Chcemy przełamać ich onieśmielenie. Ale też udowodnić, że mają pomysły.
Nie tylko staną za barami klubokawiarni. Dwie 40-osobowe tzw. grupy będą krążyć między lokalami. - Urządzą sobie clubbing. W kawiarniach przeprowadzą happeningi - objaśnia Beata.
W Kafce zagrają na talerzach i kubkach. Na Chłodnej 25 będą przyjmować zamówienia w esperanto, nad barem zawiśnie słowniczek potrzebnych słówek. W OSIR-rz na Powiślu odbędzie się akcja nawiązująca do Wyścigów Pokoju z lat 70. W Delikatesach TR - towarzyski flirt pocztówkowy. Między Nami uczestnicy akcji udekorują swoimi ulubionymi sprzętami. W Obiekcie Znalezionym urządzą turniej warcabowy, a w Nowym Wspaniałym Świecie odbędzie się dancing.
Na koniec dyskusja: kawiarnie przyjazne starszym, czyli jakie? - No właśnie, jakie? - pyta Beata. - Wiadomo, co to znaczy kawiarnia przyjazna matkom z dziećmi, niepełnosprawnym. A starszym?
Organizatorzy mają nadzieję, że uda się to ustalić w niedzielę. Na szybach ośmiu lokali pojawią się nalepki: "Kawiarnia przyjazna seniorom". Inne warszawskie lokale też mogą starać się o to miano.
Godziny poszczególnych akcji na: www.seniorzywakcji.pl
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
- Wiedzą, że czeka ich jakaś akcja na mieście. To wszystko. Sama jestem ciekawa ich reakcji. Ale też reakcji bywalców tych miejsc - mówi Beata Tokarz z Towarzystwa Inicjatyw Twórczych "ę", które wspólnie z Polsko-Amerykańską Fundacją Wolności nakręca tę akcję.
Na pomysł wpadł Igor Gorzkowski, reżyser teatralny: - To są miejsca ważne dla miasta, tętni tam życie. Ale przychodzą tam i pracują przeważnie młodzi.
- Chcemy przełamać stereotypy: że ludzie dojrzali są nudni, konserwatywni, nie umieją się bawić i niczego nowego nie chce im się uczyć - wylicza Beata Tokarz.
Na czterodniowe warsztaty zaprosili studentów Uniwersytetów Trzeciego Wieku z całej Polski. Warunki były trzy: skończone 55 lat, chęć działania i pomysł na akcję wśród swojej lokalnej społeczności (na najciekawsze projekty dostaną dotacje od 5 do 12 tys. zł).
- Fajne pomysły z poprzednich edycji tego projektu to szlak historyczno-turystyczny po winnicach w okolicach Zielonej Góry, szkoła superbabki, czyli jak być babcią, która nie boi się powiedzieć, że chce mieć też czas na swoje przyjemności - mówi Beata.
Zauważa, że w Warszawie brakuje lokali wielopokoleniowych, w których czuliby się dobrze i młodsi, i starsi. - Ci drudzy raczej nie chodzą do modnych klubokawiarni. A myślę, że chcieliby np. zobaczyć, jak zmieniła się kawiarnia przy Nowym Świecie - mówi Beata. - Może się wstydzą, że są tam sami młodzi.
Igor Gorzkowski: - Chcemy przełamać ich onieśmielenie. Ale też udowodnić, że mają pomysły.
Nie tylko staną za barami klubokawiarni. Dwie 40-osobowe tzw. grupy będą krążyć między lokalami. - Urządzą sobie clubbing. W kawiarniach przeprowadzą happeningi - objaśnia Beata.
W Kafce zagrają na talerzach i kubkach. Na Chłodnej 25 będą przyjmować zamówienia w esperanto, nad barem zawiśnie słowniczek potrzebnych słówek. W OSIR-rz na Powiślu odbędzie się akcja nawiązująca do Wyścigów Pokoju z lat 70. W Delikatesach TR - towarzyski flirt pocztówkowy. Między Nami uczestnicy akcji udekorują swoimi ulubionymi sprzętami. W Obiekcie Znalezionym urządzą turniej warcabowy, a w Nowym Wspaniałym Świecie odbędzie się dancing.
Na koniec dyskusja: kawiarnie przyjazne starszym, czyli jakie? - No właśnie, jakie? - pyta Beata. - Wiadomo, co to znaczy kawiarnia przyjazna matkom z dziećmi, niepełnosprawnym. A starszym?
Organizatorzy mają nadzieję, że uda się to ustalić w niedzielę. Na szybach ośmiu lokali pojawią się nalepki: "Kawiarnia przyjazna seniorom". Inne warszawskie lokale też mogą starać się o to miano.
Godziny poszczególnych akcji na: www.seniorzywakcji.pl
Przeczytaj także: Boom się rodzi, rodzic truchleje
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Alkohol i fajki? Tak, jestem w ciąży
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Tłusty czwartek w Warszawie [NA ŻYWO]
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Bankowiec zatrzymany za pedofilię
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Nowy outlet na Białołęce. Największy w Warszawie



