Tragiczny wypadek: autobus zmiażdżył kobiecie nogi

kuch
13.03.2010 aktualizacja: 2010-03-14 18:32
A A A Drukuj
Autobus Fot. Pawe3 S3omczynski / AG
Ciężko ranna jest starsza kobieta, która dostała się pod autobus na przystanku w Wilanowie. Kierowca ruszył zanim starsza pani zdążyła wysiąść. Wciągnęło ją pod koła przegubowego Solarisa.
Kobieta chciała wysiąść z 519 na przystanku przy Przyczółkowej. Trzymając się poręczy była dopiero jedną nogą na chodniku, gdy kierowca zamknął drzwi przegubowego Solarisa i ruszył. Starsza pani została wciągnięta pod koła, autobus zmiażdżył jej obie nogi. Pogotowie zabrało ją na oddział intensywnej terapii, jej stan jest ciężki.

Sprawę bada policja, swoje dochodzenie prowadzi też MZA. - Nie możemy jednoznacznie powiedzieć czy kierowca był winien. Będzie to przedmiotem bardzo szczegółowego dochodzenia - mówi Sławomir Ślubowski z Miejskich Zakładów Autobusowych.

Wiadomo, że kierowca jest młody. W MZA pracuje od niecałego roku. Zgodnie z procedurą na każdym przystanku powinien sprawdzić w lusterkach czy nikt już nie wysiada, dać sygnał ostrzegawczy i dopiero zamknąć drzwi. - Nie wiemy dokładnie jak mogło dojść do tego wypadku. Autobus był sprawny, drzwi były sprawne, kierowca był trzeźwy. Jeśli okaże się, że to jego wina, to z całą pewnością poniesie wszelkie konsekwencje - dodaje Ślubowski.

Przeczytaj także: Ratusz: Jeszcze więcej buspasów w Warszawie



Autobuser.pl

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy