Wymieniają syreny alarmowe. Cały system gotowy na Euro
14.03.2010
aktualizacja: 2010-03-14 16:38
Fot. Jacek Lagowski / AG
Przed Euro 2012 w Warszawie powstaje nowoczesny system alarmowania i powiadamiania mieszkańców. W sytuacji zagrożenia warszawiacy usłyszą nie tylko wycie syren, ale też komunikaty głosowe.
ZOBACZ TAKŻE
- Eksmisji nie będzie. Serbia oddaje pałacyk (15-03-10, 09:00)
- Kolejne dziecko przyniesione do "okna życia" (14-03-10, 18:13)
- Pożar na Woli, dwie osoby ranne (14-03-10, 17:57)
- Dwie osoby zatruły się gazem (14-03-10, 17:56)
- Odnaleziono archiwa prezydenta powstańczej Warszawy (14-03-10, 11:30)
- Tragiczny wypadek: autobus zmiażdżył kobiecie nogi (13-03-10, 14:42)
- Chciał przemycić do Polski pięć drapieżnych kotów (13-03-10, 20:07)
Nowy system alarmowy ma zastąpić obecnie funkcjonujące w mieście wysłużone syreny. Dotychczas zainstalowano 25 nowych punktów alarmowych, które oprócz sygnałów dźwiękowych, mogą przekazywać komunikaty głosowe. W sytuacji zagrożenia warszawiacy dowiedzą się, co się dzieje, jaki obszar i w jakim czasie powinni opuścić oraz w którym kierunku się udać.
- To szczególnie ważne dla tych mieszkańców, którzy nie wiedzą, dlaczego syrena została włączona. Ostatnio uruchamiamy je przy okazji różnych świąt. Chcemy uniknąć takiej sytuacji, że w przypadku zagrożenia włączymy syrenę, a mieszkańcy w pamięci będą szukać co to za święto i czy czasami nie trzeba stanąć na baczność - powiedziała dyrektor biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego ratusza Ewa Gawor.
W 2009 r. zainstalowano w stolicy 25 punktów alarmowych oraz stworzono system ich nadzoru i zarządzania. 13 takich punktów znalazło się w Śródmieściu, a reszta - w innych dzielnicach: po dwa na Białołęce, Mokotowie i na Pradze Południe, a po jednym w Rembertowie i Wawrze oraz na Targówku i Bielanach.
W tym roku, po zorganizowanym przetargu, planowane jest zainstalowanie kolejnych 35 takich urządzeń. Najwięcej z nich ma pojawić się w centrum miasta, także na praskim brzegu Wisły - w bezpośrednim sąsiedztwie budowanego Stadionu Narodowego.
Jak powiedziała Gawor, zamontowanie 25 punktów alarmowych kosztowało dotychczas ponad 700 tys. zł. Ich sieć ma być rozwijana - w tym roku miasto przeznaczy na ten cel kolejne 700 tys. zł.
Jak dodała, stare syreny są własnością wojewody, który przekazuje miastu na ich utrzymanie ok. 50 tys. zł rocznie. - Nie inwestujemy już w ten system. Pieniądze wojewody przeznaczane są tylko na jego podtrzymanie, czyli naprawy lub wymianę niektórych z nich - powiedziała.
- To szczególnie ważne dla tych mieszkańców, którzy nie wiedzą, dlaczego syrena została włączona. Ostatnio uruchamiamy je przy okazji różnych świąt. Chcemy uniknąć takiej sytuacji, że w przypadku zagrożenia włączymy syrenę, a mieszkańcy w pamięci będą szukać co to za święto i czy czasami nie trzeba stanąć na baczność - powiedziała dyrektor biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego ratusza Ewa Gawor.
W 2009 r. zainstalowano w stolicy 25 punktów alarmowych oraz stworzono system ich nadzoru i zarządzania. 13 takich punktów znalazło się w Śródmieściu, a reszta - w innych dzielnicach: po dwa na Białołęce, Mokotowie i na Pradze Południe, a po jednym w Rembertowie i Wawrze oraz na Targówku i Bielanach.
W tym roku, po zorganizowanym przetargu, planowane jest zainstalowanie kolejnych 35 takich urządzeń. Najwięcej z nich ma pojawić się w centrum miasta, także na praskim brzegu Wisły - w bezpośrednim sąsiedztwie budowanego Stadionu Narodowego.
Jak powiedziała Gawor, zamontowanie 25 punktów alarmowych kosztowało dotychczas ponad 700 tys. zł. Ich sieć ma być rozwijana - w tym roku miasto przeznaczy na ten cel kolejne 700 tys. zł.
Jak dodała, stare syreny są własnością wojewody, który przekazuje miastu na ich utrzymanie ok. 50 tys. zł rocznie. - Nie inwestujemy już w ten system. Pieniądze wojewody przeznaczane są tylko na jego podtrzymanie, czyli naprawy lub wymianę niektórych z nich - powiedziała.
Przeczytaj także: W poszukiwaniu zaginionych syren
-
Wymieniają syreny alarmowe. Cały system gotowy ...
kufel78
14.03.10, 18:34
na dzień dobry należy się mandat dla pracowdacy kontrolerów syren, bo Pan na zdjęciu jak widać stoi na dachu, a nawet chyba na jego krawędzi. A gdzie jego zabezpieczenie? Jakaś lina? Kask?No»
-
Wymieniają syreny alarmowe. Cały system gotowy ...
rodsobieskiego
15.03.10, 00:04
Ciekawe w jakim języku będą podawane ostrzegawcze komunikaty?Jako pierwszy stawiam na hebrajski,potem angielski z amerykańskimi wtrąceniami.Następnie wszystkie języki UE oprócz polskiego a »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Wielki festiwal w Warszawie. Znamy pierwsze gwiazdy
- Rewolucja w taksówkach: nie trzeba dzwonić do centrali
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Poważny wypadek na wylotówce. Z auta wypadł silnik
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?



