Za dużo firm do odśnieżania Warszawy. Wystarczy jedna?

Błażej Grygiel
15.03.2010 aktualizacja: 2010-03-15 16:26
A A A Drukuj
Solenie Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
  • Odśnieżanie na ul. Okrzei na Pradze
  • Odśnieżanie pl. Piłsudskiego
Znów śnieg i znów problemy w stolicy - po śnieżnym weekendzie drogi dla samochodów są co prawda czarne, ale ścieżki rowerowe, przystanki i chodniki to często zapora nie do przebycia. Ekolodzy z Zielonego Mazowsza wysłali w tej sprawie list do prezydent Hanny Gronkiewcz Waltz i proponują rozwiązanie.
- Nie wiadomo kto odpowiada za odśnieżanie, bo podmiotów jest w Warszawie 20, stąd nasz pomysł to ustanowienie jednego podmiotu dla całego miasta, a ma nim być działający już Zarząd Oczyszczania Miasta - precyzuje Rafał Muszczynko z Zielonego Mazowsza i dodaje, że obecnie firmy tylko sobie przeszkadzają: - Jedna zgarnia śnieg z przystanku na chodnik, inna z chodnika na ulicę, a zaraz przejeżdża samochód trzeciej, która zrzuca to wszystko z powrotem na chodnik.

A efekty widać gołym okiem, rowerzyści skarżą się na nieodśnieżone ścieżki, dziś w wielu miejscach w stolicy problemy z wejściem do autobusu miały osoby starsze, a dla kobiet z wózkami spacer okazał się drogą przez mękę.

- Jak tylko rozliczymy tę zimę, będziemy myśleć o następnej i rozważymy ten pomysł - zapowiada rzecznik ratusza Marcin Ochmański. - Na razie musimy policzyć dokładnie, ile wszystko kosztowało, każdy pomysł, który pozwala trochę zaoszczędzić wart jest dyskusji - dodaje.

Dla ratusza atrakcyjny jest także pomysł ekologów, by zakupić maszyny do odśnieżania stosowane na zachodzie, które mogłyby wyręczyć część ludzi z łopatami i miotłami. Według Zielonego Mazowsza to także sposób na oszczędności. Jednak ratusz na razie wstrzymuje się od deklaracji. Ta zima kosztowała już miasto 120 milionów złotych.

Zobacz Top 10 zdjęć zimy. Wybierz najlepsze



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy