Policja zapłaci za zdemolowanie mieszkania
16.03.2010
aktualizacja: 2010-03-16 20:26
Szef stołecznej policji zdecydował wczoraj, że komenda zapłaci za pomyłkę funkcjonariuszy z Wołomina. W jej wyniku antyterroryści zdemolowali drzwi w mieszkaniu niewinnych kobiet.
ZOBACZ TAKŻE
- Wyjeżdżasz z Warszawy na święta? Policja zapowiada kontrole (01-04-10, 13:16)
- Nożownik zaatakował w centrum miasta (18-03-10, 21:30)
- Jest zażalenie na zatrzymanie Norwegów przez policję (15-03-10, 18:15)
- Prowadził po joincie. Potrącił dziecko i uciekł (14-03-10, 18:48)
- Kierowca tak pijany, że nie wiedział jak się nazywa (12-03-10, 11:10)
SERWISY
Szef stołecznej policji zdecydował, że komenda zapłaci za pomyłkę funkcjonariuszy z Wołomina, którzy zdemolowali drzwi w mieszkaniu niewinnych kobiet
Policjanci z Wołomina od kilku tygodni rozbijają gang handlujący narkotykami. Trzech podejrzanych zamierzali ująć w Łodzi. A że to groźni bandyci, o zatrzymanie poprosili antyterrorystów. Osoba przygotowująca akcję błędnie wpisała adres podejrzanego. Zamiast numeru mieszkania "6 C" wpisała "6". Uzbrojeni po zęby funkcjonariusze weszli z drzwiami do lokalu, w którym mieszkały dwie niewinne kobiety. Wrzucili do środka dwa granaty hukowe. O tej pomyłce informowały w zeszłym tygodniu wszystkie media.
Za pomyłkę łodzianki przeprosił już rzecznik policji. Wczoraj szef stołecznej policji zdecydował, że komenda pokryje koszty remontu mieszkania. Do wymiany są m.in. dwie pary drzwi i wykładzina. Łódzka prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie policyjnej akcji.
Tymczasem wczoraj policja poinformowała o zatrzymaniu dwóch gangsterów podejrzanych o rozprowadzenie ponad 8 kg narkotyków. Do tej pory zarzuty w związku z tą sprawą usłyszało już 18 osób.
Policjanci z Wołomina od kilku tygodni rozbijają gang handlujący narkotykami. Trzech podejrzanych zamierzali ująć w Łodzi. A że to groźni bandyci, o zatrzymanie poprosili antyterrorystów. Osoba przygotowująca akcję błędnie wpisała adres podejrzanego. Zamiast numeru mieszkania "6 C" wpisała "6". Uzbrojeni po zęby funkcjonariusze weszli z drzwiami do lokalu, w którym mieszkały dwie niewinne kobiety. Wrzucili do środka dwa granaty hukowe. O tej pomyłce informowały w zeszłym tygodniu wszystkie media.
Za pomyłkę łodzianki przeprosił już rzecznik policji. Wczoraj szef stołecznej policji zdecydował, że komenda pokryje koszty remontu mieszkania. Do wymiany są m.in. dwie pary drzwi i wykładzina. Łódzka prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie policyjnej akcji.
Tymczasem wczoraj policja poinformowała o zatrzymaniu dwóch gangsterów podejrzanych o rozprowadzenie ponad 8 kg narkotyków. Do tej pory zarzuty w związku z tą sprawą usłyszało już 18 osób.
Przeczytaj także: Groził śmiercią i kopał po brzuchu kobietę w dziewiątym miesiącu ciąży
-
Policja zapłaci za zdemolowanie mieszkania
jungleman
16.03.10, 22:24
Łaskawca, psia jego mać! To powinno być obligatoryjne i nie wymagać żadnejdecyzji!Policja nie może bezkarnie wpadać gdzie im się podoba, robić demolkę i nieponosić za to żadnych »
-
Dlaczego (anty)terroryści do podejrzanych?
plorg
17.03.10, 08:04
Podejrzanych nie o terroryzm, a o handel!Czy demolka jest nieodłącznym elementem ich działania? Nie można podejrzanego zatrzymać kiedy wychodzi, bądź przychodzi do mieszkania?Ci goście chyba»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Alkohol i fajki? Tak, jestem w ciąży
- TA,usty czwartek w Warszawie [16.02.2012]
- Smoleński pomnik na Krakowskim? Tak, zamiast Prusa
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?



