Rajdy quadów po lasach

red.
19.03.2010 aktualizacja: 2010-03-18 21:14
A A A Drukuj
Quad Fot. Paweł Piotrowski / AG
Listy czytelników w sprawie rozjeżdżania lasów przez quadowców.
Quady ryczą w Łomiankach

W nawiązaniu do artykułu o quadach rozjeżdżających wały wiślane muszę dodać, że sprawa ta wcale nie interesuje straży miejskiej w Łomiankach. Mieszkam niedaleko Wisły. W zeszłym roku bardzo często słyszałem, jak quadowcy urządzali sobie rajdy po wałach przeciwpowodziowych, które i tak są w tym miejscu bardzo słabe. Ryk silników doskonale niósł się znad Wisły, a dodatkowo widziałem, jak ul. Wiślaną, która prowadzi nad samą rzekę, jeździły quady. Wielokrotnie dzwoniliśmy z żoną do straży miejskiej w Łomiankach, żeby zainterweniowali, bo w pogodne weekendy przy otwartych oknach słychać tylko ryk silników. I odpowiedź jest zawsze taka sama - oni nic nie słyszą, nic nie widzą, wysyłali patrol, który niczego nie zauważył, i tak dalej. Życzyli sobie, abym podał dokładne miejsce, gdzie te quady jeżdżą, to może ich znajdą. A naprawdę wystarczy po odgłosie silnika zlokalizować, gdzie takie jazdy mają miejsce, chyba właśnie od tego jest straż miejska. Warto dodać, że właśnie w tym miejscu, na wysokości ulicy Brzegowej i Wiślanej, jest obszar chroniony, nie tylko ze względu na niskie wały - jest to też obszar Natury 2000.

Aleksander Krzyżowski

Silniki wyją w lesie

Święte słowa Feliksa Tomaszewskiego we "Stołecznej" pt. "A tu huczy quad". Jeżdżę z dzieckiem na spacery w soboty i niedziele w okolice Góry Kalwarii (Krzaki Czaplinkowskie), otulina Parku Hojnowskiego. Quady, motory i inne crossy chyba skutecznie wykurzyly sarny i dziki, których było do niedawna sporo. Teraz o każdej porze roku mkną przez pola i lasy, nic nie robiąc sobie z tego, że są w parku. I faktycznie, to wycie silników niesie się chyba na kilka kilometrów, a zbliżające się maszyny powodują autentyczny strach u dzieci. Huk w środku lasu jest tak przeraźliwy, że nie wiadomo, gdzie się schować. Nie mówiąc o tym, że leśny dukt jest właściwie nie do przejścia po przejechaniu tych maszyn. Co z tym robić? Czy lokalne władze są bezsilne?

Jan Wozniakowski

Podziel się

  • Rajdy quadów po lasach felicjan15 19.03.10, 00:07

    Czyżby Drzewiecki nie miał racji? Polska na tle cywilizowanych krajów to dziki, prymitywny kraj. W normalnych państwach quad może jeździć tylko na specjalnie wydzielonym i przystosowanym »

  • rację na straż miejska, skoro podano im miejsce do100jnik 19.03.10, 00:33

    gdzie jeździ quad, a oni przyjechali za 2 godziny i quada nie ma, to oczywistawina zgłaszającego, powinien to zrobić 2 godziny wcześniej, aby strażnicyzdążyli na czas a tak to należy go »

  • Ściemniasz felicjan. dorsai68 19.03.10, 02:36

    ATVy w całej Europie są rejestrowane podobnie jak samochody i motocykle. Oczywiście tylko te spełniające warunki homologacyjne. Oznacza to zaś nie mniej i nie więcej fakt, że są oficjalnie »

Najnowsze wiadomości z Warszawy