Będziemy startować z Okęcia czy z Chopina?

Jarosław Osowski
20.03.2010 aktualizacja: 2010-03-19 19:17
A A A Drukuj
Lotnisko Chopina Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Lotnisko Okęcie czy lotnisko Chopina? - komentarz Jarosława Osowskiego.
I skąd my teraz będziemy w Warszawie startować w świat - z Okęcia czy z Chopina? Decyzja o nowej nazwie lotniska podzieliła i czytelników, i naszą redakcję.

W piątkowej "Gazecie" moja koleżanka Katarzyna Jaklewicz zaprotestowała przeciwko sztucznemu jej zdaniem narzucaniu nazwy "Lotnisko Chopina". Woli po prostu Okęcie, bo niemal każdy w Polsce kojarzy tę część Warszawy z samolotami.

Zgoda. Sam protestowałem, gdy w 2001 r. lotniskowi urzędnicy chcieli nas, dziennikarzy, zmusić, by w każdym tekście znajdował się taki oto dziwoląg, który właśnie sobie wymyślili i uchwalili: "Port Lotniczy im. F. Chopina w Warszawie". Teraz jednak doceniam, że ktoś w Portach Lotniczych poszedł wreszcie po rozum do głowy i wymyślił coś krótko i na temat.

Czemu właściwie nie mielibyśmy wykorzystać Chopina do promowania Warszawy?

Wszak prezydent RP Lech Kaczyński stwierdził niedawno: "Był jednym z najwybitniejszych kompozytorów, jakich znały dzieje. W sensie etnicznym pół Francuzem i pół Polakiem. I o tym oczywiście pamiętamy. Natomiast jego muzyka jest tylko i wyłącznie polska. 200 lat [od jego urodzin] to jubileusz, który daje okazję". Porty Lotnicze tę okazję wykorzystały na swój użytek.

Można oczywiście powątpiewać, czy nowa nazwa, choć krótka i łatwa, się przyjmie. Wśród nas, warszawiaków, pewnie z trudem. Przyjezdni może się nawet ucieszą, że jadąc na lotnisko, przestaną lądować kilometr dalej na pętli tramwajowej Okęcie. I kto wie, czy nie kupią tego obcokrajowcy, jeśli linie i inne porty lotnicze zaczną używać nazwy "Chopin Airport". Różnie z tym bywa. Powszechnie znamy nowojorskie lotnisko JFK czy paryskie de Gaulle'a, ale już Leonardo da Vinci jako patron rzymskiego Fiumicino jest mniej popularny.

Najważniejsze, żeby nic nikomu nie narzucać. Porty Lotnicze powinny zaś zacząć od siebie - na stronie internetowej warszawskiego lotniska wciąż można znaleźć jego starą, siedmiowyrazową nazwę. To gdzie to Lotnisko Chopina?

Przeczytaj także: Niech Okęcie pozostanie Okęciem



Podziel się

  • Co za durnoty piszecie?! ziutek.z.targowka 20.03.10, 12:42

    Nikt we Francji nie powie, że jedzie na lotnisko Generała Ch. de Gaulle'a!Wiadomo, że tam odlatuje się z Roissy (od nazwy dzielnicy)!Tylko skąd taki ciemny redaktorek ma o tym wiedzieć?»

  • Będziemy startować z Okęcia czy z Chopina? xs550 21.03.10, 00:49

    Dlaczego nie zmienic nazwy calej okolicy na "Chopina" zamiast "Okecie"? Moim zdaniem dopoki okolica nazywa sie "Okecie" to nowa nazwa lotniska nie chwyci. Warto rozwazyc!»

Najnowsze wiadomości z Warszawy