Zachęta sprawdza płeć - rusza mocna wystawa
19.03.2010
aktualizacja: 2010-03-19 19:25
O płci, cielesności, o tym co kobiece i męskie opowiada wystawa "Płeć? Sprawdzam! Kobiecość i męskość w sztuce Europy Wschodniej", którą od soboty 20 marca można oglądać w galerii Zachęta.
ZOBACZ TAKŻE
- Matki w wielkim mieście: wystawa w Fotoplastikonie (28-05-10, 11:00)
- Jak przemienić Przemiany (06-04-10, 22:00)
- Zobacz utraconego Rafaela w wirtualnym muzeum (03-04-10, 09:00)
- O współczesnej Wenezueli w "Gazecie" (24-03-10, 02:00)
- Szklana pułapka na pożegnanie CIEChu (22-03-10, 10:00)
Wystawa jest ogromna, wypełnia wszystkie sale wystawowe Zachęty. Zgromadzono tu prace z ostatnich 60 lat, autorstwa ponad 200 artystów z naszego regionu Europy - od Litwy po Albanię. To pionierskie przedsięwzięcie, bo po raz pierwszy temat płci w sztuce współczesnej został tak gruntownie przebadany. Dokonała tego wraz z całym zespołem badawczym Bojana Pejić, autorka słynnej wystawy "After the Wall", która pokazywała artystyczną i społeczną historię byłych europejskich państw komunistycznych.
"Płeć? Sprawdzam!" - nowa, mocna wystawa w "Zachęcie"
W Zachęcie mamy socrealizm z kobietami na traktorach, artystów eksperymentujących w latach 70. z własną cielesnością, młode artystki zaangażowane politycznie, prace o związkach homo- i heteroseksualnych, o macierzyństwie, przełamywaniu tradycyjnych ról męskich i kobiecych.
Kobiety są tu liczniej reprezentowane. Może dlatego, że Zachęta i wiedeńskie Muzeum Ludwiga, z którego wystawa do nas przyjechała, to instytucje niemal całkowicie zdominowane przez kobiety. - Kolega z CSW, którego oprowadzałam po wystawie, westchnął ciężko i powiedział: heteroseksualni mężczyźni nie są tu przesadnie obecni. Policzyłam: jest ich dość - śmieje się Bojana Pejić. Będzie okazja, by z nią o tym podyskutować - w niedzielę 21 marca o godz. 12.15 kuratorka oprowadzi widzów po swojej wystawie.
"Płeć? Sprawdzam!" - nowa, mocna wystawa w "Zachęcie"
W Zachęcie mamy socrealizm z kobietami na traktorach, artystów eksperymentujących w latach 70. z własną cielesnością, młode artystki zaangażowane politycznie, prace o związkach homo- i heteroseksualnych, o macierzyństwie, przełamywaniu tradycyjnych ról męskich i kobiecych.
Kobiety są tu liczniej reprezentowane. Może dlatego, że Zachęta i wiedeńskie Muzeum Ludwiga, z którego wystawa do nas przyjechała, to instytucje niemal całkowicie zdominowane przez kobiety. - Kolega z CSW, którego oprowadzałam po wystawie, westchnął ciężko i powiedział: heteroseksualni mężczyźni nie są tu przesadnie obecni. Policzyłam: jest ich dość - śmieje się Bojana Pejić. Będzie okazja, by z nią o tym podyskutować - w niedzielę 21 marca o godz. 12.15 kuratorka oprowadzi widzów po swojej wystawie.
Najlepsze koncerty i imprezy w Warszawie
-
Degeneraci i chorzy na tle seksualnym
w.i.l
19.03.10, 22:04
mają zwykle zaburzone poczucie tożsamości płciowej.Stąd usiłują to zaburzenie narzucić reszcie społeczeństwa.Bo skoro wszyscy są chorzy to nikt nie jest chory, to norma! »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Wielki festiwal w Warszawie. Znamy pierwsze gwiazdy
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Rewolucja w taksówkach: nie trzeba dzwonić do centrali
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Poważny wypadek na wylotówce. Z auta wypadł silnik
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?








