Rozpoczyna się wielka kampania buspasowa

Krzysztof Śmietana
22.03.2010 aktualizacja: 2010-03-22 09:05
A A A Drukuj
Twarzą kampanii będzie aktor Mieczysław Hryniewicz znany m.in. z roli taksówkarza Jacka Żytkiewicza w serialu Stanisława Barei
  • Plakat promujący kampanię buspasową
  • Twarzą kampanii będzie aktor Mieczysław Hryniewicz znany m.in. z roli taksówkarza Jacka Żytkiewicza w serialu Stanisława Barei 'Zmiennicy'.
  • Na Ostrobramskiej ma powstać przedłużenie buspasa
Na Ostrobramskiej ratusz po raz pierwszy chce wytyczyć buspas kosztem zaniedbanego trawnika. Zaczyna się kampania buspasowa, której twarzą został aktor Mieczysław Hryniewicz, taksówkarz z serialu "Zmiennicy".
SERWISY
SONDAŻ
Czy w Warszawie potrzebnych jest więcej buspasów?

tak
nie

Przeczytaj blog o komunikacji autora tego artykułu



"Gazeta" dotarła do najnowszej analizy firmy Aecom. Miała odpowiedzieć na pytanie, jak można poprawić buspas wzdłuż Trasy Łazienkowskiej. Z wynikami wkrótce zapozna się zarząd miasta. - Eksperci pozytywnie ocenili działanie buspasa - mówi jeden z urzędników ratusza.

Zalecają jednak kilka zmian. Żeby usprawnić dojazd komunikacji miejskiej do buspasa, powinno się go wydłużyć. Bez problemu można to zrobić na Ochocie, gdzie pas dla autobusów powinien się pojawić także na Kopińskiej i Grzymały-Sokołowskiego (teraz kończy się przy skrzyżowaniu z Grójecką). Eksperci zalecają też wydłużenie buspasa niemal na całej Ostrobramskiej, ale tylko przy równoczesnym poszerzeniu tej ulicy. Inaczej kierowcom samochodów osobowych pozostałby tylko jeden pas, a to spowodowałby ogromne utrudnienia. Do tego eksperci z Aecom proponują niedużą przebudowę węzła Wału Miedzeszyńskiego z Trasą Łazienkowską, która ułatwiłaby wjazd na buspas autobusom jadącym m.in. od strony Gocławia. Trzeba tam dla nich dobudować kilkudziesięciometrowy odcinek jezdni.

Poprawki popiera miejski inżynier ruchu Janusz Galas. - Wydłużenie buspasa do Dworca Zachodniego będzie dość proste. Trudniej to zrobić na Ostrobramskiej. Tam wprawdzie istnieje miejsce pod trzeci pas, ale wątpię, by szybko znalazły się na to pieniądze. Podobnie może być z przebudową skrzyżowania z Wałem Miedzeszyńskim - ocenia.

Według inż. Galasa wytyczenie buspasa na Ostrobramskiej powinno się wiązać z budową dużego parkingu przesiadkowego koło powstającego właśnie węzła z Trasą Siekierkowską.

Nowe odcinki buspasów szybciej pojawią się za to w innych miejscach Warszawy. Zarząd Dróg Miejskich wysłał właśnie do Zakładu Remontów i Konserwacji Dróg zlecenie wykonania pasa dla autobusów na obu jezdniach Al. Jerozolimskich od ronda de Gaulle'a do pl. Zawiszy, a także na Trasie AK od ul. Żelazowskiej do Wisłostrady (na istniejącym pasie awaryjnym). - Gdy zlecenie do nas dotrze, buspas wyznaczymy w ciągu dwóch, trzech dni - zapowiada rzecznik Zakładu Marcin Zieliński.

Według obliczeń buspas w Al. Jerozolimskich skróci rano przejazd autobusów z Pragi do centrum o 13 min. Po południu w stronę mostu Poniatowskiego mają one jeździć o 9 minut krócej niż teraz. Niektórzy zastanawiają się jednak, czy buspas może działać sprawnie, gdy wzdłuż niemal całych Al. Jerozolimskich istnieją miejsca do parkowania. - Rzeczywiście, istnieje ryzyko, że pas zaczną wykorzystywać cwaniacy udający, że chcą zaparkować. Nie powinno być jednak tak źle. Przecież w czasie remontu torów tramwajowych w Alejach buspas już działał i spełniał swoją funkcję - uważa Janusz Galas.

W tym roku ma jeszcze powstać krótki buspas na Belwederskiej od ul. Grottgera do Spacerowej ze światłami ułatwiającymi skręt autobusom w stronę pl. Unii Lubelskiej. Ratusz powoli wycofuje się zaś z wytyczania buspasa na Puławskiej od granic Warszawy do stacji Metra Wilanowska. Według Janusza Galasa mogłoby to spowodować zbyt duże utrudnienia przed buspasem, co utrudniłoby przejazd także autobusom. Nie wyklucza, że będzie analizowany pomysł władz Piaseczna, by na buspas przerobić dość szerokie pobocze Puławskiej.

Przekonać do buspasów
Zarząd Transportu Miejskiego zaczyna w tym tygodniu kampanię pod hasłem "Jedź właściwym pasem". Jej twarzą będzie aktor Mieczysław Hryniewicz znany m.in. z roli taksówkarza Jacka Żytkiewicza w serialu Stanisława Barei "Zmiennicy". Z billboardów i z plakatów na autobusach będzie zachęcać warszawiaków, żeby częściej korzystali z komunikacji miejskiej. Mieczysław Hryniewicz mieszka na Pradze i - jak twierdzi - sam często korzysta z autobusów i tramwajów. "Gazeta Wyborcza" ma nad akcją patronat.



Przeczytaj także: Pół pasa na Okęciu czynne we wrześniu?



Autobuser.pl

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy