Szalony wózkowicz z wizytą u pani prezydent

Wojciech Karpieszuk
26.03.2010 aktualizacja: 2010-03-25 23:15
A A A Drukuj
Na spotkanie z Markiem Sołtysem pani prezydent ściągnęła szefa Metra, wiceprezydenta, dyrektora polityki społecznej i niepełnosprawnego posła Piotra Pawłowskiego Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Wynik spotkania - powstaje grupa, która ma opracować zasady stosowania ramp w metrze. To sukces, bo wcześniej o takie rampy wielokrotnie prosił Metro. Bezskutecznie.
Stawili się szefowie ZTM i Metra Warszawskiego. Byli też wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz, dyrektor biura polityki społecznej i pełnomocniczka pani prezydent ds. przeciwdziałania dyskryminacji. - Sprawa sporego kalibru. Ma pan moc sprawczą - komentował z uśmiechem Piotr Pawłowski, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji, które pomaga niepełnosprawnym. Też był na spotkaniu.

Wczoraj tuż przed 14 do ratusza wjechał na swoim akumulatorowym wózku Marek Sołtys. Jak zawsze towarzyszył mu labrador - asystent Spike. Pan Marek sam siebie nazywa szalonym wózkowiczem. Zasłynął z tego, że nagrywa swoje wypady po Warszawie i wrzuca to na YouTube. Filmy obejrzały tysiące internautów.

Jakiś czas temu zaprosił panią prezydent na spacer po Warszawie. Zaproponował, by usiadła na wózku inwalidzkim i z tej perspektywy spojrzała na centrum miasta. Spaceru nie było. Za to Hanna Gronkiewicz-Waltz zaprosiła szalonego wózkowicza do ratusza.

- Myślę, że najważniejszy punkt naszej rozmowy to będzie metro - mówił jeszcze przed spotkaniem Marek Sołtys. - Już rok koresponduję w sprawie ramp, po których wózkowicze bez problemu wjadą do wagonu. Są lekkie, tanie, nie wymagają montażu. Pisałem listy do władz Metra. Nic nie wskórałem.,/P>

- Kiedyś miałem gości z Norwegii. Oprowadzam ich po mieście i słyszę od jednego z nich, poruszającego się na wózku: "Dopiero w Warszawie poczułem się kaleką!" - opowiadał Marek Sołtys w drodze do ratusza. - Głupio mi się zrobiło, bo to moje miasto.

Spotkanie trwało nieco ponad godzinę. I tak jak planował szalony wózkowicz, było poświęcone głównie metru. - Jest dobra wiadomość: pani prezydent zobligowała szefów Metra i ZTM do załatwienia sprawy ramp - opowiadał już po spotkaniu.

Marcin Ochmański z biura rasowego ratusza precyzuje: - Powstaje zespół. Z jednej strony działać w nim będą Marek Sołtys i przedstawiciel Integracji, z drugiej - przedstawiciel Metra. Cel jest taki, by opracować zasady korzystania z tych ramp, wybrać optymalne rozwiązanie.

Jak długo będą trwały prace zespołu? - Myślę, że będzie to jedno, góra dwa spotkania.

Przeczytaj także: Szalony wózkowicz: Pani prezydent, zapraszam na wózek



Podziel się

  • Re: Szalony wózkowicz z wizytą u pani prezydent uzman 26.03.10, 09:09

    Brawo, teraz wydamy miliardy publicznych pieniędzy, by udogodnić życie kilkunastu osobom.W Afryce dzieci umierają z głodu. Te udogodnienia ocaliły by życie dziesiątkom tysięcy, ale szalonego»

Najnowsze wiadomości z Warszawy