Pawilony w al. Jana Pawła II odmienione tylko pozornie

Grzegorz Miecznikowski
26.03.2010 aktualizacja: 2010-03-26 16:47
A A A Drukuj
Nowe pawilony na Jana Pawła II jeszcze przed nadejściem wiosny fot. JACEK ŁAGOWSKI / AG
Choć pawilony w al. Jana Pawła II są odmienione, w podziemiu działa salon gier i sklep z dopalaczami, a na parterze zamiast kuchni fusion kebab i sklep monopolowy. - Obiecywano co innego - skarżą się mieszkańcy.

- Wbrew szumnym zapowiedziom spółki budującej pawilony przy Jana Pawła urodziło się tam nowe zagłębie hazardu i uciech - alarmuje nasza czytelniczka.



Rok temu do użytku zostały oddane dwie z trzech części Pasażu Muranów na odcinku od ul. Nowolipie do Nowolipek. Każda składa się z trzech poziomów: podziemia, parteru i piętra, do którego prowadzą oddzielne wejścia. Są zadaszone i osłonięte. Miało być elegancko - bez kebabów, sklepów monopolowych i nocnych klubów. Tak rok temu zapowiadał zarząd spółki Pawilony Rzemieślnicze i Handlowe, właściciel pasażu.

- Kluby nocne 24h z przeróżnymi grami rosną jak grzyby po deszczu. W symbiozie z nimi kebaby i drobne śmierdzące tureckie bary oraz czynne całą dobę sklepy z alkoholem. Sex-shopy to tylko kwestia czasu - bulwersuje się nasza czytelniczka.



Sprawdziliśmy. Na poziomie podziemnym działają trzy salony gier z jednorękimi bandytami i dwa sklepy z dopalaczami. Na parterze jest sklep monopolowy i dwa bary tureckie, choć obiecywano restaurację fusion z prawdziwego zdarzenia.

- To nie do końca zależy od nas. Część lokali jest sprzedana, a akty własności powędrowały do właścicieli, którzy mają prawo wynająć je pod taką działalność, jaką chcą - tłumaczy Zbigniew Franczak, prezes zarządu spółki. I dodaje: - Jedyne, co udało nam się wywalczyć, to to, że lokale nie zostaną wynajęte pod sex-shopy, a salony gier będą jedynie w części podziemnej.

W obecnej chwili ok. 70 proc. lokali w Pasażu Muranów należy jeszcze do spółki. Zarząd cały czas stara się wynająć puste pomieszczenia, chętnych jednak wielu nie ma. A do wynajęcia zostało jeszcze ok. 30 proc. lokali na pierwszym piętrze pasażu, kilka na parterze i ponad 80 proc. na poziomie -1. - Potencjalni najemcy podchodzą z dystansem do pomieszczeń pod ziemią. Chociaż są doświetlane świetlikami w chodniku. A dodatkowo opinie psują nam te sklepy z dopalaczami - twierdzi Franczak.

Michał Zalewski, mieszkaniec pobliskiego bloku: - Czasem, jak wieczorem wracam do domu, to tam są burdy, awantury. Kręcą się podejrzane typki. Ale i tak jest lepiej, niż było kiedyś. Nie dajmy się zwariować. Może i obiecywano złote góry, ale pod Arkadią czasem też się podejrzane typy kręcą wieczorem.

Spółka stara się wyrzucić sklepy z dopalaczami z pasażu. - Chcemy wypowiedzieć umowy najmu, bo nam to też przeszkadza i działa na naszą niekorzyść - obiecuje Franczak.

Pawilony powstały w roku 1964. Było tu wszystko: modystka, zegarmistrz, krawiec, złotnik i szewcy. W latach 90. doszły kantory, sex-shopy, wietnamskie knajpki i kebabiarnie. Zniszczone i skorodowane budynki odstraszały wyglądem. W 2007 r., gdy wygasła dzierżawa, podjęto decyzję o rozbiórce starych pawilonów. Spółka podpisała nową umowę z miastem na kolejne 50 lat. I wtedy też zaczęła się wielka przebudowa.

25 marca ma zostać zakończona budowa ostatniej części pasażu (od al. "Solidarności" do ul. Nowolipie). Pod koniec kwietnia powinno zostać wydane pozwolenie na użytkowanie. Wtedy też rozpocznie się wynajem kolejnych lokali.

Inwestycja kosztowała ok. 40 mln zł.

Podziel się

  • Pawilony w al. Jana Pawła II odmienione tylko p... krwawymsciciel 26.03.10, 18:13

    gazeta znowu reklamuje dopalacze. gdyby nie ten artykul nie wiedzialbym, zemam taki sklep w zasiegu reki. co nie zmienia faktu, ze bardzo sie ciesze :) a swoja droga kto z ekslkuzywnych »

  • Komu przeszkadza kebab? kruder76 26.03.10, 18:43

    Co to znowu za brednie? Kiosk z gazetami też pewnie jest. No kto by pomyślał?Arystokracja z Muranowa pewnie naprawdę cierpi, że nie ma tam "kuchni fusion"i sklepu Prady....»

  • Bardzo dziękluję GW za cenne informacje handlowe kwiecien45 26.03.10, 20:45

    Redaktor wie jak sprzedać towar udając serwis informacyjny.Dzieciaki wiedzą teraz gdzie kupić towarek.»

Najnowsze wiadomości z Warszawy