Psie kupy niezupełnie pod kontrolą: Prima Aprilis

us
02.04.2010 aktualizacja: 2010-04-01 22:04
A A A Drukuj
Psie kupy trzeba będzie zbierać i oddawać do specjalnego punktu s-kupu Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
W czwartek rano podaliśmy informację o pilotażowym programie przymusowego zbierania psich kup, który zdecydowały się wprowadzić władze warszawskiego Bemowa. Przyznajemy teraz, że był to żart primaaprilisowy.
W czwartek informowaliśmy o akcji „Liczy się kupa”. Czytaj więcej w artykule "Psie kupy w końcu pod kontrolą"

Wiele osób wyczuło podstęp i słusznie pisało w komentarzach, że rozliczanie właścicieli psów z kilogramów odchodów przyniesionych do punktów skupu jest zbyt absurdalnym pomysłem, żeby mogło być prawdziwe.

Mieliście rację, takich przepisów rzeczywiście jeszcze nikt nie zdecydował się wprowadzić. Punkty skupu kup to nasz żart na 1 kwietnia. Mamy nadzieję, że dobrze się bawiliście czytając tekst i oglądając wideo z ekspertem od psich kup doktorem Jędrzejem Jelitko.

Nie zmienia to faktu, że akcja "Sprzątam po moim psie" trwa nadal i cały czas toczymy wojnę z psimi nieczystościami na chodnikach i trawnikach.

Przeczytaj także: Więcej o akcji Sprzątam po moim psie



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy