Strusie jaja hitem tegorocznych świąt
02.04.2010
aktualizacja: 2010-04-02 16:00
Może w tym roku na wielkanocny stół zamiast kurzych podać jaja strusie lub przepiórcze? Przed świętami szczególnie te pierwsze cieszą się ogromnym powodzeniem
ZOBACZ TAKŻE
- Jak zrobić oryginalną i ładną pisankę? (02-04-10, 11:50)
- Wyjeżdżasz z Warszawy na święta? Policja zapowiada kontrole (01-04-10, 13:16)
- Wielkanoc droższa niż rok temu (02-04-10, 13:00)
- Gdzie w Święta kupić leki i zrobić zakupy. (03-04-10, 18:00)
- Jej rekord to 143 pisanki dziennie (22-03-10, 10:00)
RAPORTY
Daleko jeszcze do momentu, kiedy strusie jaja wyprą swojskie kurze. Ale pierwszy krok warszawiacy już zrobili.
Z podstołecznych strusich ferm znikają wielkie jaja - przede wszystkim na pisankowe prezenty. I o ile kiedyś hodowcy nastawiali się na sprzedaż piór, które były droższe od złota, a paryżanki robiły z nich sobie ozdobne boa, o tyle teraz w cenie są szczególnie strusie jaja. - Jeśli ktoś szuka nietuzinkowego prezentu, to takie jajo za 50 zł jest świetnym pomysłem - zapewnia Jacek Strygar, współwłaściciel hodowli strusi w Piasecznie pod Warszawą.
Strygar ma zamówienia od dużych firm. Jaja zostają przeznaczone na pisanki i podarunki dla klientów. - Przed Wielkanocą jest więcej chętnych niż jaj. Cena też skacze w tym okresie, bo teraz strusie jajo na fermach kosztuje nawet ok. 60 zł, a w sklepach czasem ponad 100 zł - ostrzega Strygar.
Strusie jajko waży od 1,5 do 2 kg. Twarda skorupka ma grubość 2 mm. Jajecznicą najadłoby się przynajmniej osiem osób, czyli strusie jajo to tyle co 32 kurze. A jak smakuje? - Myślę, że jest to bardzo oryginalny smak. Ciut bardziej delikatny - ocenia Bogdan Grodzki, właściciel fermy strusi afrykańskich w Korytnicy.
Eksperci zgodnie zapewniają, że jajka nadają się do wszystkiego - smażenia, gotowania, pieczenia.
Jajko od wielkiego ptaka można również ugotować - 45 minut na miękko, 1,5 godziny na twardo. - Po ugotowaniu skorupa nadaje się już tylko do wyrzucenia - wyjaśniają eksperci. Warto dodać, że taka przekąska ma mniej cholesterolu niż ta pochodzenia kurzego.
Strusie jajo nadaje się też do zdobienia. - Ale to pracochłonne. Można niby pomalować w godzinę, ale jeśli chcemy, żeby wyglądało okazale, to i jeden dzień czasem zejdzie - opowiada Grodzki.
Zdobienie strusiego jaja jest też kosztowne. Zabiera tyle farby co 300 kurzych jaj.
A może postawić na minimalizm ogólnodostępnych jaj przepiórczych? Jaja te są trzykrotnie mniejsze od kurzych. Lekkostrawne, zawierają wiele łatwo przyswajalnych witamin i składników mineralnych. Mają najmniejszą zawartość cholesterolu ze wszystkich jaj. Jada się je na miękko, na twardo, marynowane. Poleca się je szczególnie osobom starszym, dzieciom i rekonwalescentom. Ale nieprawdą jest, że nie uczulają i można je bez obawy podawać alergikom.
Średnio cena to ok. 7,55 za 18 szt. (0,42 zł za szt.). Przepiórcze jaja znajdziemy w większości hipermarketów spożywczych, często także w dobrze zaopatrzonych osiedlowych sklepach spożywczych.
- Teraz panuje jakaś moda na superjaja po prostu. Muszą mieć albo odpowiedni kształt, albo wręcz niesamowite właściwości zdrowotne. Przepiórcze jaja kupuję, ale na pewno nie włożę ich do koszyka wielkanocnego - twierdzi Anna Ruszkiewicz z Bielan podczas zakupów w sklepie Carrefour w Arkadii.
- Klienci nadal jednak wolą kupować kurze jaja. Chyba dlatego, że im przepiórcze kojarzą się zbyt luksusowo - twierdzi pani Magdalena, pracownica jednego ze śródmiejskich spożywczaków.
Przepiórcze jajko w warszawskich sklepach można znaleźć, ale ze strusim będzie problem. - Zdarza się, że sklepy kupują od nas jaja, ale w większości służą jako ozdoba. Na fermach są one zawsze świeże, a w hipermarketach zdarza się różnie - ostrzega Strygar.
Jak kupić świeże, dobre jajo? Warto czytać etykiety na opakowaniach, gdyż często zawierają dane o składzie karmy i zawartości składników odżywczych w jajach. Podstawowe informacje to klasa jakości (A - jaja czyste, o równej skorupce, bez pęknięć i nadtłuczeń; B - opakowanie może zawierać jajka zabrudzone, pęknięte lub nadgniecione). Oznaczenie klasy wagowej: S - do 53 g, M - od 54 do 63 g, L - od 64 do 73 g, XL - powyżej 73 g. Termin przydatności do spożycia: według polskiej normy termin ten wynosi cztery tygodnie od zniesienia jajka. Informacja z datą zniesienia jajka powinna znajdować się na skorupce lub na opakowaniu.
Gdzie kupić strusie jaja?
*Ferma Strusi Afrykańskich "Eurostruś"
ul. Podlaska 2, Borzychy (koło Węgrowa), tel. 601 423 729, 602 731 833
(ok. 90 km od Warszawy)
www.strusie.net.pl
*Ferma Strusi Afrykańskich
Rowiska 47 (koło Korytnicy), tel. 25 661 23 52, 604 575 119
(ok. 80 km od Warszawy)
grodzkib.w.interia.pl
*Hodowla Strusi Afrykańskich
ul. Jaremy 17, Gołków (koło Piaseczna), tel. 22 756 21 69, 609 026 067
(ok. 25 km od Warszawy)
strusie.prv.pl
Z podstołecznych strusich ferm znikają wielkie jaja - przede wszystkim na pisankowe prezenty. I o ile kiedyś hodowcy nastawiali się na sprzedaż piór, które były droższe od złota, a paryżanki robiły z nich sobie ozdobne boa, o tyle teraz w cenie są szczególnie strusie jaja. - Jeśli ktoś szuka nietuzinkowego prezentu, to takie jajo za 50 zł jest świetnym pomysłem - zapewnia Jacek Strygar, współwłaściciel hodowli strusi w Piasecznie pod Warszawą.
Strygar ma zamówienia od dużych firm. Jaja zostają przeznaczone na pisanki i podarunki dla klientów. - Przed Wielkanocą jest więcej chętnych niż jaj. Cena też skacze w tym okresie, bo teraz strusie jajo na fermach kosztuje nawet ok. 60 zł, a w sklepach czasem ponad 100 zł - ostrzega Strygar.
Strusie jajko waży od 1,5 do 2 kg. Twarda skorupka ma grubość 2 mm. Jajecznicą najadłoby się przynajmniej osiem osób, czyli strusie jajo to tyle co 32 kurze. A jak smakuje? - Myślę, że jest to bardzo oryginalny smak. Ciut bardziej delikatny - ocenia Bogdan Grodzki, właściciel fermy strusi afrykańskich w Korytnicy.
Eksperci zgodnie zapewniają, że jajka nadają się do wszystkiego - smażenia, gotowania, pieczenia.
Jajko od wielkiego ptaka można również ugotować - 45 minut na miękko, 1,5 godziny na twardo. - Po ugotowaniu skorupa nadaje się już tylko do wyrzucenia - wyjaśniają eksperci. Warto dodać, że taka przekąska ma mniej cholesterolu niż ta pochodzenia kurzego.
Strusie jajo nadaje się też do zdobienia. - Ale to pracochłonne. Można niby pomalować w godzinę, ale jeśli chcemy, żeby wyglądało okazale, to i jeden dzień czasem zejdzie - opowiada Grodzki.
Zdobienie strusiego jaja jest też kosztowne. Zabiera tyle farby co 300 kurzych jaj.
A może postawić na minimalizm ogólnodostępnych jaj przepiórczych? Jaja te są trzykrotnie mniejsze od kurzych. Lekkostrawne, zawierają wiele łatwo przyswajalnych witamin i składników mineralnych. Mają najmniejszą zawartość cholesterolu ze wszystkich jaj. Jada się je na miękko, na twardo, marynowane. Poleca się je szczególnie osobom starszym, dzieciom i rekonwalescentom. Ale nieprawdą jest, że nie uczulają i można je bez obawy podawać alergikom.
Średnio cena to ok. 7,55 za 18 szt. (0,42 zł za szt.). Przepiórcze jaja znajdziemy w większości hipermarketów spożywczych, często także w dobrze zaopatrzonych osiedlowych sklepach spożywczych.
- Teraz panuje jakaś moda na superjaja po prostu. Muszą mieć albo odpowiedni kształt, albo wręcz niesamowite właściwości zdrowotne. Przepiórcze jaja kupuję, ale na pewno nie włożę ich do koszyka wielkanocnego - twierdzi Anna Ruszkiewicz z Bielan podczas zakupów w sklepie Carrefour w Arkadii.
- Klienci nadal jednak wolą kupować kurze jaja. Chyba dlatego, że im przepiórcze kojarzą się zbyt luksusowo - twierdzi pani Magdalena, pracownica jednego ze śródmiejskich spożywczaków.
Przepiórcze jajko w warszawskich sklepach można znaleźć, ale ze strusim będzie problem. - Zdarza się, że sklepy kupują od nas jaja, ale w większości służą jako ozdoba. Na fermach są one zawsze świeże, a w hipermarketach zdarza się różnie - ostrzega Strygar.
Jak kupić świeże, dobre jajo? Warto czytać etykiety na opakowaniach, gdyż często zawierają dane o składzie karmy i zawartości składników odżywczych w jajach. Podstawowe informacje to klasa jakości (A - jaja czyste, o równej skorupce, bez pęknięć i nadtłuczeń; B - opakowanie może zawierać jajka zabrudzone, pęknięte lub nadgniecione). Oznaczenie klasy wagowej: S - do 53 g, M - od 54 do 63 g, L - od 64 do 73 g, XL - powyżej 73 g. Termin przydatności do spożycia: według polskiej normy termin ten wynosi cztery tygodnie od zniesienia jajka. Informacja z datą zniesienia jajka powinna znajdować się na skorupce lub na opakowaniu.
Gdzie kupić strusie jaja?
*Ferma Strusi Afrykańskich "Eurostruś"
ul. Podlaska 2, Borzychy (koło Węgrowa), tel. 601 423 729, 602 731 833
(ok. 90 km od Warszawy)
www.strusie.net.pl
*Ferma Strusi Afrykańskich
Rowiska 47 (koło Korytnicy), tel. 25 661 23 52, 604 575 119
(ok. 80 km od Warszawy)
grodzkib.w.interia.pl
*Hodowla Strusi Afrykańskich
ul. Jaremy 17, Gołków (koło Piaseczna), tel. 22 756 21 69, 609 026 067
(ok. 25 km od Warszawy)
strusie.prv.pl
Przeczytaj także: Wyjeżdżasz z Warszawy na święta? Policja zapowiada kontrole
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




