Po badaniach w pociągach powstanie wymarzony rozkład?

Krzysztof Śmietana
07.04.2010 aktualizacja: 2010-04-06 18:26
A A A Drukuj
Trasa ta istnieje już od kilkudziesięciu lat, wpisała się w krajobraz. Ponadto, planowana przebudowa i modernizacja nie będzie uciążliwa dla przyrody w takim stopniu, w jakim mogłaby być, gdyby projekt przewidywał budowę nowej trasy Fot. Karolina Falkiewicz
Po raz pierwszy przed ułożeniem rozkładu jazdy Kolei Mazowieckich zrobione zostaną dokładne badania wśród pasażerów. Na wszystkich liniach będą sprawdzane frekwencja i oczekiwania podróżnych
SERWISY

Przeczytaj także blog o komunikacji autobusczerwony.blox.pl



W niecałe dwa miesiące dokładne badanie w pociągach przeprowadzi stowarzyszenie Zielone Mazowsze. Zgłosiło najniższą cenę za tę usługę - 326 tys. zł - i wygrało przetarg. Stowarzyszenie będzie liczyć pasażerów na wszystkich trasach o różnych porach. Sprawdzi też, ile osób wsiada i wysiada na poszczególnych stacjach. W ankietach zapyta pasażerów m.in. o preferowane godziny kursowania i o ocenę poziomu usług. Podróżni najczęściej skarżą się, że pociągów jest za mało i są strasznie zatłoczone.

Odjazdy w równych odstępach

- Do tej pory Koleje Mazowieckie robiły badania frekwencji własnymi siłami. Teraz będą one bardziej kompleksowe. Powstanie obraz rzeczywistych potrzeb - mówi Piotr Szprendałowicz, mazowiecki wicemarszałek.

Po zakończeniu badań Zielone Mazowsze ma uczestniczyć także w tworzeniu rozkładu jazdy, który ma wejść w życie w grudniu. - Musi powstać wreszcie cykliczny rozkład jazdy, w którym pociągi odjeżdżają w równych odstępach. Liczymy także, że uda się bardziej racjonalnie gospodarować składami, tak by np. w godzinach porannego szczytu w stronę Warszawy kursowały jak najczęściej i były w miarę możliwości długie - mówi Krzysztof Rytel z Zielonego Mazowsza.

Jednak o łatwym do zapamiętania, cyklicznym rozkładzie mówi się już od wielu lat. Wicemarszałek Szprendałowicz przyznaje, że często trudno wprowadzić go w życie, bo na torach priorytet mają pociągi dalekobieżne. W efekcie inni przewoźnicy puszczają składy w najbardziej obleganych porach, a Koleje Mazowieckie muszą się do tego dostosować. Według przedstawicieli Zielonego Mazowsza w tej sprawie wszystko zależy od negocjacji, w trakcie których tworzone są rozkłady. Jeśli są one umiejętnie prowadzone, wtedy da się przeforsować pomysły korzystne dla pasażerów. Stowarzyszenie w ostatnich latach badało oczekiwania podróżnych i współtworzyło rozkład jazdy m.in. w województwach opolskim i wielkopolskim.

Ekspresy regionalne w miarę możliwości

Szprendałowicz zapytany o planowane przez poprzedniego prezesa Kolei Mazowieckich ekspresy regionalne zapowiedział, że "będą one uruchamiane w miarę możliwości". Przyznał, że jest to uzależnione m.in. od pozyskania nowych pociągów. Tymczasem kolejne zakupy taboru mocno się opóźniają. Szprendałowicz stwierdził, że po ostatniej decyzji sądu trzeba unieważnić umowę z bydgoską Pesą na 20 elektrycznych składów. Niewykluczone, że trzeba będzie teraz ogłosić nowy przetarg, bo druga oferta - szwajcarskiej firmy Stadler - najprawdopodobniej straciła ważność. Prędko nie będzie także 16 składów, które m.in. miały jeździć na lotnisko w Modlinie. Po skardze Szwajcarów Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że Koleje Mazowieckie nie miały podstaw do unieważnienia przetargu. Przewoźnik twierdzi jednak, że musiał to zrobić, bo cena zgłoszona przez Stadlera przekroczyła założoną kwotę. Teraz będzie dowodził swoich racji w sądzie. Na ostateczne rozstrzygnięcie w tej sprawie możemy czekać nawet kilka miesięcy. Wbrew zapowiedziom Koleje Mazowieckie w najbliższych dwóch latach najprawdopodobniej nie wzbogacą się o żaden nowy pociąg. Są za to szanse, że kupią nowoczesne lokomotywy do wagonów piętrowych.

Przeczytaj także: Zmiany w komunikacji - objazdy tramwajów i autobusów



Podziel się

  • Po badaniach w pociągach powstanie wymarzony ro... miecio1313 07.04.10, 09:18

    Zielone mazowsze robi badania- ci ludzie znają się na wszystkim, marnują się jak nic- trzeba dać im jakieś posady państwowe.»

  • Priorytet pociągów, cztery a nie dwa tory szlakuls 07.04.10, 11:38

    O priorytecie to gadają ci którzy nie wiedza lub nie chcą wiedzieć lub nie chca przyznać jak wyglądają tory w UE.W Polsce generalnie z małymi wyjątkami wszystkie pociągi (lokalne, osobowe, »

  • Re: Po badaniach w pociągach powstanie wymarzony donaldthedean 07.04.10, 15:22

    Dla mnie wystarcza podmiejskie pociagi co pol godziny w kazdym kierunku(Legionowo, Tluszcz, Minsk Maz., Otwock, Piaseczno, Grodzisk i Sochaczew), a wgodzinach szczytu co 15 minut, byle by »

Najnowsze wiadomości z Warszawy