Zjazd mazowieckiej PO odłożony
09.04.2010
aktualizacja: 2010-04-09 01:19
Fot. Jan Zamoyski / AG
- Zwyciężyliśmy: zmusiliśmy mazowiecką Platformę do przełożenia walnego zjazdu regionu - cieszą się działacze Stronnictwa Demokratycznego. Politycy partii Tuska stanowczo zaprzeczają tej wersji wydarzeń.
ZOBACZ TAKŻE
- Miasto grozi zamknięciem młodzieżowej Polonii (02-04-10, 09:00)
- Na czym Warszawa zarabia i jak wydaje (29-03-10, 09:00)
- Miasto kontra Mostostal-Eksport do poprawki (26-03-10, 11:00)
- Małgorzata Kidawa-Błońska znowu szefem warszawskiej PO (22-03-10, 00:00)
SERWISY
Mazowiecka PO tradycyjnie organizuje zjazdy w sali prywatnej uczelni przy ul. Bobrowieckiej. Jak pisaliśmy, w sobotę miało do niej zjechać ok. 1 tys. działaczy z regionu, aby wybrać nowe władze. To wydarzenie reklamowano jako epokowe. Od czasu rozprawy z tzw. piskorczykami Mazowsze miało szefów tymczasowych (dziś tę funkcję pełni Hanna Gronkiewicz-Waltz). - Nareszcie uporządkujemy struktury, wybierzemy demokratycznie szefa regionu i będziemy mogli skoncentrować się na przygotowaniach do jesiennych wyborów - cieszyli się działacze PO.
Jednak termin zjazdu trzeba było przełożyć. - My też mamy w sobotę zjazd. I pierwsi zarezerwowaliśmy salę w szkole przy Bobrowieckiej. Platforma nie ma się gdzie podziać - mówi Sławomir Potapowicz, mazowiecki szef SD.
Marcin Kierwiński, sekretarz mazowieckiej PO, przekonuje, że powód przełożenia obrad był inny. - Struktury powiatowe mojej partii miały czas na wybór delegatów na zjazd regionu do 2 kwietnia - mówi. - Był okres świąteczny, baliśmy się, że nie do wszystkich zaproszenia dotrą na czas, dlatego wyznaczyliśmy nowy termin zjazdu 17 marca - dodaje.
Zapewnia także, że były wstępnie zarezerwowane alternatywne sale w innych miejscach Warszawy i nie ma mowy o słabej organizacji wewnątrz PO.
Jednak termin zjazdu trzeba było przełożyć. - My też mamy w sobotę zjazd. I pierwsi zarezerwowaliśmy salę w szkole przy Bobrowieckiej. Platforma nie ma się gdzie podziać - mówi Sławomir Potapowicz, mazowiecki szef SD.
Marcin Kierwiński, sekretarz mazowieckiej PO, przekonuje, że powód przełożenia obrad był inny. - Struktury powiatowe mojej partii miały czas na wybór delegatów na zjazd regionu do 2 kwietnia - mówi. - Był okres świąteczny, baliśmy się, że nie do wszystkich zaproszenia dotrą na czas, dlatego wyznaczyliśmy nowy termin zjazdu 17 marca - dodaje.
Zapewnia także, że były wstępnie zarezerwowane alternatywne sale w innych miejscach Warszawy i nie ma mowy o słabej organizacji wewnątrz PO.
Przeczytaj także: Libeskind prosi o pomoc Hannę Gronkiewicz-Waltz
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


