Wsparcie dla policji - pół tysiąca funkcjonariuszy

Piotr Machajski
15.04.2010 aktualizacja: 2010-04-14 22:38
A A A Drukuj
W związku z sobotnimi uroczystościami pogrzebowymi stołeczni policjanci mają pełne ręce roboty Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Przynajmniej 500 dodatkowych funkcjonariuszy ściągnie do pomocy przy sobotnich uroczystościach stołeczna policja. Wsparcie dadzą też straże Graniczna i Miejska oraz Żandarmeria Wojskowa.
To wciąż nieoficjalne dane, bo w Komendzie Stołecznej narada goni naradę. - Sztab spotyka się dwa, trzy razy dziennie - mówi oficer KSP. - Cały czas coś się zmienia i to, co wcześniej ustaliliśmy, musimy planować od nowa.

Wstępnie zadecydowano, że wystarczy, by do Warszawy już w piątek przyjechało 500 dodatkowych funkcjonariuszy. Będą to kursanci szkoły policyjnej w Legionowie. W obwodzie są też mundurowi z komendy w Radomiu. Ostateczne decyzje miały być podjęte na naradzie w Komendzie Głównej wczoraj w nocy.

Rzecznik stołecznej policji podkreśla, że uzgodniono warunki współpracy z innymi służbami. - W zapewnieniu uczestnikom uroczystości bezpieczeństwa wesprą nas m.in. funkcjonariusze Straży Miejskiej, Żandarmerii Wojskowej oraz Straży Granicznej - mówi podinsp. Maciej Karczyński.

Działać będą dwa kupione niedawno przez miasto mobilne posterunki policji. Jeden od weekendu stoi na Krakowskim Przedmieściu, w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Drugi ma stanąć wkrótce w pobliżu pl. Piłsudskiego.

Wciąż otwarta jest kwestia, czy i ile zagranicznych delegacji zechce wziąć udział w uroczystości. Wiadomo, że najważniejsi prezydenci, premierzy i rodziny królewskie jadą w niedzielę do Krakowa. Ale być może europejscy parlamentarzyści będą chcieli przyjechać też do Warszawy. Wówczas policja będzie musiała zapewnić im eskortę z lotniska do centrum.

Na razie policjanci z drogówki eskortują kondukt żałobny. Wczoraj z lotniska jechali na Torwar. Ale część rodzin zdecydowała się od razu zabrać trumny w rodzinne strony. - Wszystkim, którzy wyrazili taką potrzebę, zapewniliśmy pilotaż do wskazanego miejsca - mówi podinsp. Maciej Karczyński. - Staramy się pomagać wszystkim, którzy tego potrzebują.

Warszawa w żałobie. Serwis specjalny


Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy