Reklama też w żałobie - nietypowe billboardy na ulicach

Grzegorz Lisicki
16.04.2010 aktualizacja: 2010-04-16 00:08
A A A Drukuj
Billboard na Tamce Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta
  • Billboard na Tamce
  • Billboard na Puławskiej
  • Billboard na Tamce
  • Żałobny słup reklamowy na Krakowskim Przedmieściu
Branża reklamowa uczciła pamięć ofiar katastrofy billboardami.
Tysiące ludzi, którzy przychodzą na Krakowskie Przedmieście, palą znicze nie tylko przy Pałacu Prezydenckim. Płoną też przy przeszklonych, stylizowanych na staroświeckie słupach reklamowych, które stoją na Trakcie Królewskim. Od trzech dni nie ma na nich plakatów reklamujących konsumpcyjne dobra - zastąpiły je czarne płachty z wydrukowanymi białą czcionką nazwiskami osób, które zginęły w sobotniej katastrofie. To autorski pomysł AMS-u, należącej do Agory firmy reklamy zewnętrznej.

- Ten plakat wykiełkował z "jedynki", czyli pierwszej strony naszego niedzielnego wydania specjalnego - mówi Maciej Kałkus, dyrektor artystyczny "Gazety Wyborczej". - Na jej stworzenie właściwie mieliśmy 60 minut, zamykaliśmy wydanie już o godz. 14. Zaproponowałem białe tło i listę nazwisk, bo to najładniej i najbardziej godnie wygląda. Tak się stało, a bezpłatna "Gazeta" po południu rozdawana była na ulicach miasta. Pomysł spodobał się ludziom z działu promocji Agory. - Przyszli do nas z propozycją, żeby zrobić taki plakat. Ich grafik poszedł naszym tropem - tylko nazwiska. Odwrócił jednak kolory - białe litery znalazły się na czarnym tle. Ja to pobłogosławiłem i poszło do drukarni - opowiada Maciej Kałkus.

Później trzeba było rozwiesić plakaty. - Ogromna mobilizacja, ściąganie ludzi zewsząd - mówi Konrad Rozpędek z AMS. Rozklejanie zaczęło się w poniedziałek na Krakowskiem Przedmieściu (słupy i kioski), później zrobiono to na inne ulice (m.in. w Al. Ujazdowskich w pobliżu kancelarii premiera i Łazienek), w końcu przyszedł czas na ponad 250 podświetlanych citylightów na przystankach komunikacji miejskiej.

Takie same plakaty zawisły też na administrowanych przez AMS nośnikach w całej Polsce. Od razu stały się popularnym miejscem upamiętnienia ofiar katastrofy samolotu - znicze palą się przy słupie obok Domu Polonii na Krakowskim Przedmieściu i przy jednym z kiosków.

Plakaty AMS będą wisiały do końca żałoby. Ale spółka rezygnuje też z innych reklam. - Decyzją zarządu na trasie konduktu żałobnego tablice AMS, na których eksponowane są reklamy, będą zaklejone na szaro. Zarówno te w Warszawie, jak i Krakowie - mówi Małgorzata Augustyniak, wiceprezes AMS. Spółka zrezygnowała także z reklam na wyświetlaczach w metrze, zaklei także należące do niej tablice reklamowe w wagonikach.

Warszawa w żałobie. Serwis specjalny


Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy