Aleja Lecha Kaczyńskiego? PiS: Za wcześnie

Michał Wojtczuk
20.04.2010 aktualizacja: 2010-04-19 21:34
A A A Drukuj
Dziura na ul. Chyliczkowskiej w Piasecznie Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Piaseczyńscy radni zaproponowali, by jedną z głównych ulic w mieście przemianować na al. Lecha Kaczyńskiego. Adresy musiałoby zmienić 450 osób, dwie szkoły i starostwo powiatowe
SERWISY
Pomysł rzucił Mariusz Słowik, radny Piaseczyńskiego Klub Rozwoju. Wskazał na ul. Chyliczkowską. Jak wskazuje jej obecna nazwa, prowadzi w stronę Chylic i Chyliczek. Znajduje się na przedłużeniu ul. Jana Pawła II, jest dojazdem do obwodnicy miasta, kursują tędy autobusy linii 709. Niedawno pisaliśmy, że przez kilka tygodni miasto nie było w stanie załatać tu dziury na pół jezdni, bo brakowało asfaltu.

W uzasadnieniu uchwały radni piszą o godnej naśladowania postawie moralnej i patriotycznej zmarłego w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem prezydenta. "Jest on również jednym z nielicznych w historii przywódców, którzy związani są z naszą okolicą. W dzieciństwie wiele czasu spędzał w Zalesiu Górnym, co do dziś jest wspominane przez mieszkańców". Głosowania pomysłodawcy oczekują już w środę.

W Piasecznie patronem ulicy teoretycznie można zostać już na drugi dzień po śmierci. - Ale takie decyzje trzeba podejmować, jak opadną emocje, na spokojnie. Mają łączyć, a nie dzielić - mówi sceptycznie Michał Szweycer (PO), przewodniczący rady Piaseczna. - Nie zajmiemy się tym pomysłem na najbliższej sesji. Propozycja uchwały została zgłoszona z błędem, wskazano złą zgłoszono podstawę prawną. Poprawionej wersji inicjatorzy nie zgłosili.

- Tej inicjatywy nie uzgadniano z naszą partią - zastrzega Marek Gieleciński, szef piaseczyńskiego PiS-u i wicestarosta rezydujący przy Chyliczkowskiej. - Była nieprzemyślana i zgłoszona w złym momencie, bo w czasie trwania żałoby narodowej. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego warto uhonorować, ale trzeba się zastanowić, czy nadając jego imię akurat tej ulicy, czy też np. jakiemuś obiektowi publicznemu, który dopiero powstanie. Mam pomysł, ale na razie go nie wyjawię - stwierdza.

Pomysłami uhonorowania Lecha Kaczyńskiego ulicą bądź placem nie zajmują się zaś warszawscy radni. - Nie wpłynęły żadne wnioski, które moglibyśmy zaopiniować - powiedziała wczoraj Mariola Rabczon (PO), przewodnicząca miejskiej komisji ds. nazewnictwa ulic.

Przeczytaj także: Spór o plac Jacka Kuronia. PiS czuje benzynę



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy