Biura podróży: turyści nie zostaną na lodzie

Karolina Przybysz
20.04.2010 aktualizacja: 2010-04-19 22:38
A A A Drukuj
Boeing 767 LOT-u Boeing 767 LOT-u Fot. PLL LOT
Z powodu przesuwającej się chmury pyłów wulkanicznych odwołano wycieczki, część turystów nie może wrócić do kraju. Setki osób dzwonią do biur podróży, by dowiedzieć się, co z ich urlopami
SERWISY
Jak informuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, organizator wyjazdów ma obowiązek pomóc klientom. Zarówno tym, którzy nie wylecieli w podróż, jak i tym, którzy nie mogą wrócić do kraju. Biura podróży zaopiekowały się osobami przebywającymi za granicą. Jednak ci, którzy z powodu utraconego urlopu będą chciały dostać zwrot kosztów, mogą mieć problem. Czegoś takiego nie przewiduje ubezpieczenie, bo anulowanie wycieczek nie nastąpiło z winy biur podróży.

- Siły natury spłatały nam figla, ale sytuacja jest pod kontrolą. Jesteśmy w stałym kontakcie z osobami, które nie mogą wrócić i od razu informujemy ich o sytuacji. Zapewniliśmy im nocleg, wyżywienie, są pod stałą opieką naszego rezydenta. Największą grupę mamy w Egipcie - informuje Jacek Dąbrowski z biura podróży Triada.

- Osobom, które nie wyleciały, umożliwiamy przeniesienie rezerwacji. Powinny się do nas zgłosić do 30 kwietnia. Miejsce pobytu musi pozostać to samo. Można wybrać sobie termin nawet do końca października. Klient nie ponosi kosztów manipulacyjnych. Nie przewidujemy teraz zwrotu kosztu podróży - dodaje Jacek Dąbrowski.

Jak informuje biuro podróży Rainbow Tours, utrudnienia dotknęły ok. 500 wypoczywających w Egipcie i klientów z anulowanych wyjazdów do Tajlandii, Chin i Meksyku. Część pasażerów, w tym 60 osób, które wracały przez Istambuł z Chin i RPA, odwieziono w poniedziałek rano autokarami do Warszawy. Wszyscy przebywający za granicą mają zapewniony nocleg, wyżywienie, opiekuje się nimi rezydent. - Klienci, którzy nie mogli polecieć na wycieczkę, nie będą mieli problemu ze zmianą jej terminu. Zdajemy sobie sprawę, że znajdą się też osoby, które ze względu na brak możliwości przedłużenia urlopu poproszą o zwrot kosztów podróży. Każdego potraktujemy indywidualnie i postaramy się dobrać najlepsze rozwiązanie - deklaruje Aleksandra Kosmala, kierownik działu marketingu Rainbow Tours.

Biuro podróży Itaka umożliwia zamianę nie tylko terminu, ale i kierunku podróży. Nie planuje zwrotu kosztów podróży. Ze zmianą terminu wycieczki nie było też problemu w biurach Neckermann i Sindbad. Pierwsze odwołało tylko jeden wyjazd - do egipskiej Hurgady. - Nie pojawił się nikt, kto zażądałby zwrotu kosztów podróży. W razie potrzeby rozpatrzymy sprawę - deklarują nasi rozmówcy z Neckermanna i Sindbada.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy