Przekąski zostają na Krakowskim. I to legalnie

Jakub Chełmiński
22.04.2010 aktualizacja: 2010-04-22 20:05
A A A Drukuj
Bistro Zakąski Przekąski
  • Bistro Przekąski Zakąski czynne jest całą dobę. Nocami spotyka się tu cała Warszawa. Amatorów śledzika, nóżek w galarecie i wódki za jedyne 4 zł jest tylu, że wystają na chodnikach
Popularne całodobowe bistro Przekąski Zakąski zostaje na Krakowskim Przedmieściu. Lokal zmienił właściciela, a po za tym wszystko zostaje po staremu.
Mimo licznych kontroli, przesłuchań i urzędniczych decyzji do lokalu na Krakowskie Przedmieście wciąż można wpaść na nóżki z wódką. O sprawie pisaliśmy kilkakrotnie. Oblegane przez warszawiaków bistro nie w smak było urzędnikom, którzy tak długo nasyłali kontrole, aż udało się znaleźć haka. Ratusz zarzucił właścicielom, spółce PCR Serwis, że na podstawie jednego zezwolenia sprzedaje alkohol w dwóch lokalach: Przekąskach Zakąskach i znajdującej się w tym samym budynku restauracji U Kucharzy. Z formalnego punktu widzenia zezwolenia powinny być dwa.

Koncesja została więc cofnięta, a sprawa skierowana na policję. Co więcej, PCR Serwis nie może ubiegać się o nowe koncesje przez trzy lata, a taki okres bez sprzedawania alkoholu oznaczałby bankructwo zarówno dla Przekąsek, jak i dla Kucharzy. Nic takiego jednak się nie stanie. Spółka - jak się powszechnie uważa - powiązana jest z Adamem Gesslerem, restauratorem zaprawionym w bojach z urzędnikami, który formalnie nie jest już właścicielem lokali. - O dwa oddzielne zezwolenia na sprzedaż alkoholu w Przekąskach i U Kucharzy wystąpiła do nas spółka Tnedor. Z formalnego punktu widzenia wszystko jest w porządku, więc nie mogliśmy odmówić wydania koncesji - mówi Anna Derlicka, naczelnik wydziału działalności gospodarczej w śródmiejskim ratuszu.

Nowy właściciel wcale nie oznacza zmian w lokalach, wszystko działa jak dawniej. U Kucharzy kelnerka była wczoraj nawet zaskoczona, że zmienił się właściciel restauracji. - PCR Serwis sprzedał wyposażenie i prawa do nazw. Teraz restaurację i bistro prowadzi inna spółka - mówi Adam Gessler, który jednak nie potwierdza, że jest powiązany z Tnedorem. - Jestem w Londynie, prowadzę tu restaurację. To miasto jest mi bardziej przychylne niż Warszawa - ucina, odmawia też podania kwoty, za jaką PCR Serwis sprzedał prawa do Przekąsek.

Kłopot ma tylko policja, która ciągle bada sprawę sprzedawania alkoholu bez zezwolenia przez PCR Serwis. - Postępowanie jest w toku - usłyszeliśmy w komendzie przy ul. Wilczej.

Przeczytaj także: Przekąski-Zakąski bez koncesji - w lipcu zwiną interes?



Podziel się

  • Przekąski zostają na Krakowskim. I to legalnie sun-ra 22.04.10, 15:36

    Prawo liścia ;Każdy niekarany obywatel RP ma prawo do wypłacenia jednegoLiscia dziennie urzędnikowi RP ;za arogancję,niekompetencje,szkodnictwo,kumoterstwo,łapówkarstwo itp.Na koniec roku »

Najnowsze wiadomości z Warszawy