Muzeum Żydów wyszło już z ziemi [ZDJĘCIA]
23.04.2010
aktualizacja: 2010-04-22 22:16
Widać już konstrukcje Muzeum Historii Żydów Polskich na Muranowie. Pojawiły się zarysy ściany, która będzie szczytowym osiągnięciem współczesnej inżynierii.
ZOBACZ TAKŻE
- Muzeum Żydów bez parkingu? (26-04-10, 08:37)
- Muzeum Żydów na półmetku. Bryła budynku już gotowa (09-12-10, 22:02)
- Minął rok od początku budowy muzeum. Zobacz zdjęcia (19-07-10, 19:00)
- Muzeum Drukarstwa w pawilonie przy Marszałkowskiej (06-05-10, 10:00)
- Zaczyna się budowa Muzeum Historii Żydów Polskich (17-06-09, 11:27)
- Przetarg na Muzeum Żydów oprotestowany (08-05-09, 15:32)
- Muzeum Żydów tańsze. Wróci Fort Sokolnickiego? (17-04-09, 13:12)
- Muzeum Historii Żydów Polskich za 152,3 mln zł (29-04-09, 14:48)
- Muzeum Historii Żydów Polskich nabiera kształtów (13-09-10, 10:00)
SERWISY
Gotowa jest już podziemna kondygnacja. Widać m.in. wysoką na osiem metrów kwadratową salę o wymiarach 16 na 16 metrów, w której zostanie urządzona synagoga. Będzie nakryta rzeźbioną drewnianą kopułą, która zawiśnie w powietrzu, zamocowana pod betonowym sklepieniem.
Robotnicy z firmy Polimex-Mostostal, która buduje muzeum, szykują do zalania betonem plątaninę prętów zbrojeniowych stropu pomiędzy podziemną kondygnacją a parterem. Wśród tych prętów dają się zauważyć dwie kręte, wijące się linie - to elementy konstrukcyjne tzw. ściany krzywoliniowej. Przez cały budynek będzie bowiem ciągnęło się pęknięcie wyglądające jak skalna pieczara. Fińscy architekci Ilmari Lahdelma i Rainer Mahlamäki chcieli w ten sposób nawiązać do rozstąpienia się Morza Czerwonego. Budowa tych ścian to ogromne wyzwanie inżynieryjne. Wysokie na 20 m i długie na prawie 70 m będą się wić zarówno w pionie, jak i w poziomie. - Problem jest nawet z narysowaniem tych ścian. Używamy do tego specjalistycznego programu komputerowego, który jest wykorzystywany m.in. przy projektowaniu karoserii samochodów - opowiada Wojciech Hawryłkiewicz ze Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta, który nadzoruje budowę muzeum. Najpierw jednak trzeba zbudować ażurowy ruszt ze stalowych rur. Ich montaż zacznie się latem.
- Mieliśmy na tej budowie sporo szczęścia - mówi Wojciech Hawryłkiewicz. - Po pierwsze, podczas wykopów nie natrafiliśmy na ani jeden niewypał. Saperzy wręcz w to nie dowierzali, bo to chyba jedyna większa inwestycja w Warszawie, która nie ma takich problemów. Po drugie, cykl prac tak nam się ułożył, że z powodu mrozów straciliśmy tylko dwa dni.
Do końca roku ma być gotowa cała betonowa konstrukcja. Potem będą trwały prace wykończeniowe, które zakończą się wiosną 2012 r. - Od początku bardzo nam zależy na tym, żeby budynek był wpasowany w okolicę. Nie chcemy, żeby tworzył jakiekolwiek napięcia. Jednak będzie go rocznie odwiedzać około pół miliona ludzi, co oznacza, że będzie przyjeżdżać dużo autokarów, samochodów, a w okolicy nie ma gdzie parkować - mówi Agnieszka Rudzińska z muzeum. Jego dyrektor Jerzy Halbersztat wysłał niedawno do ratusza prośbę o rozważenie możliwości wybudowania podziemnego parkingu.
Paweł Barański, dyrektor Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta: - Ze względu na bardzo szczególny charakter muzeum o konsultacje w kwestii bezpieczeństwa poproszeni zostali specjaliści z GROM-u. Negatywnie zaopiniowali pomysł budowy podziemnego parkingu pod muzeum.
Dodaje, że rozważany był też pomysł ulokowania kilkukondygnacyjnego podziemnego parkingu obok, od strony ul. Anielewicza. Prof. Mahlamäki uwzględnił go w pierwszych koncepcjach budynku. Wypadł z zamówienia, głównie z przyczyn finansowych. - Zapewne wcześniej na okolice muzeum rozciągnięta zostanie strefa płatnego parkowania, bo dziś sąsiednie ulice wykorzystywane są większości jako parking przez pracowników okolicznych biurowców - zapowiada Barański.
Robotnicy z firmy Polimex-Mostostal, która buduje muzeum, szykują do zalania betonem plątaninę prętów zbrojeniowych stropu pomiędzy podziemną kondygnacją a parterem. Wśród tych prętów dają się zauważyć dwie kręte, wijące się linie - to elementy konstrukcyjne tzw. ściany krzywoliniowej. Przez cały budynek będzie bowiem ciągnęło się pęknięcie wyglądające jak skalna pieczara. Fińscy architekci Ilmari Lahdelma i Rainer Mahlamäki chcieli w ten sposób nawiązać do rozstąpienia się Morza Czerwonego. Budowa tych ścian to ogromne wyzwanie inżynieryjne. Wysokie na 20 m i długie na prawie 70 m będą się wić zarówno w pionie, jak i w poziomie. - Problem jest nawet z narysowaniem tych ścian. Używamy do tego specjalistycznego programu komputerowego, który jest wykorzystywany m.in. przy projektowaniu karoserii samochodów - opowiada Wojciech Hawryłkiewicz ze Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta, który nadzoruje budowę muzeum. Najpierw jednak trzeba zbudować ażurowy ruszt ze stalowych rur. Ich montaż zacznie się latem.
- Mieliśmy na tej budowie sporo szczęścia - mówi Wojciech Hawryłkiewicz. - Po pierwsze, podczas wykopów nie natrafiliśmy na ani jeden niewypał. Saperzy wręcz w to nie dowierzali, bo to chyba jedyna większa inwestycja w Warszawie, która nie ma takich problemów. Po drugie, cykl prac tak nam się ułożył, że z powodu mrozów straciliśmy tylko dwa dni.
Do końca roku ma być gotowa cała betonowa konstrukcja. Potem będą trwały prace wykończeniowe, które zakończą się wiosną 2012 r. - Od początku bardzo nam zależy na tym, żeby budynek był wpasowany w okolicę. Nie chcemy, żeby tworzył jakiekolwiek napięcia. Jednak będzie go rocznie odwiedzać około pół miliona ludzi, co oznacza, że będzie przyjeżdżać dużo autokarów, samochodów, a w okolicy nie ma gdzie parkować - mówi Agnieszka Rudzińska z muzeum. Jego dyrektor Jerzy Halbersztat wysłał niedawno do ratusza prośbę o rozważenie możliwości wybudowania podziemnego parkingu.
Paweł Barański, dyrektor Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta: - Ze względu na bardzo szczególny charakter muzeum o konsultacje w kwestii bezpieczeństwa poproszeni zostali specjaliści z GROM-u. Negatywnie zaopiniowali pomysł budowy podziemnego parkingu pod muzeum.
Dodaje, że rozważany był też pomysł ulokowania kilkukondygnacyjnego podziemnego parkingu obok, od strony ul. Anielewicza. Prof. Mahlamäki uwzględnił go w pierwszych koncepcjach budynku. Wypadł z zamówienia, głównie z przyczyn finansowych. - Zapewne wcześniej na okolice muzeum rozciągnięta zostanie strefa płatnego parkowania, bo dziś sąsiednie ulice wykorzystywane są większości jako parking przez pracowników okolicznych biurowców - zapowiada Barański.
Zobacz jak rośnie Centrum Nauki Kopernik
-
Muzeum żydów wyszło już z ziemi [zdjęcia]
dziwnoknurski
23.04.10, 10:14
500tyś osób rocznie, czyli dziennie daje to ok 30 autokarów. Ciekawe gdziechcą je zaparkować? Pewnie lada dzień dowiemy się że resztę parku zwanego"Gęsiówką" zaleją betonem i zrobią parking.»
-
Muzeum żydów wyszło już z ziemi [zdjęcia]
scibor3
23.04.10, 10:51
Proponuję bilety po 200 zł. Może inwestycja się zwróci. Niby czemu mamy dokładać?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]







