Autostrada do Warszawy uratowana. Na razie

Krzysztof Śmietana
24.04.2010 aktualizacja: 2010-04-23 20:26
A A A Drukuj
Konotopa: Tu powstanie węzeł autostrady A-2 Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
  • Główny stołeczny węzeł Konotopa z wiaduktami i tunelami będzie właśnie w tym miejscu. Zwały ziemi pochodzą z budowy trasy w stronę Bemowa
Nie trzeba przerywać przygotowań do budowy autostrady do Warszawy. Sąd odrzucił skargi na decyzję środowiskową. Protestujący nie składają broni i zapowiadają kolejne odwołania.
SERWISY
Choć umowy na projekt i budowę autostrady z Łodzi do Warszawy podpisano już we wrześniu zeszłego roku, niektórzy wciąż nie ustają w protestach przeciw trasie. Wczoraj w wojewódzkim sądzie administracyjnym ważył się los kluczowego dokumentu potrzebnego do rozpoczęcia inwestycji, tzw. decyzji środowiskowej, która określa, jak budować autostradę, żeby nie zaszkodziła przyrodzie. Skargi złożyło stowarzyszenie Ekologiczny Ursynów i burmistrz Piastowa. Zarzutów mieli wiele. W skrócie chodziło m.in. o brak wariantowania przebiegu autostrady i o brak odpowiednich obliczeń, w jaki sposób wzrośnie zanieczyszczenie powietrza po zbudowaniu arterii. Burmistrz Piastowa wytykał, że na złej wysokości wykonano pomiary hałasu - powinny być przeprowadzone na wysokości czterech metrów, a w dokumencie pojawił się zapis o dwóch metrach. Sędzia Marian Wolanin odrzucił wszystkie zarzuty. Stwierdził m.in., że inwestycji nie trzeba było wariantować, bo przygotowania do budowy rozpoczęto wtedy, gdy jeszcze nie było takiego wymogu. W przypadku wysokości punktu pomiaru hałasu przyznał, że w decyzji środowiskowej pojawił się błąd, a poprzedzającym ją tzw. raporcie środowiskowym była prawidłowa wysokość. Na sali nie było nikogo ze stowarzyszenia Ekologiczny Ursynów. Pojawiła się za to współpracująca z nim przedstawicielka stowarzyszenia ekologicznego Światowid i współpracownik Zielonego Mazowsza. - Ta decyzja jest skandaliczna. Sędzia nie odniósł się do wielu innych naszych zarzutów. Będziemy składać skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego - zapowiedziała Krystyna Kowalska ze Światowida.

Marcin Hadaj, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, uważa jednak, że nic nie powinno już stanąć na przeszkodzie budowie autostrady z Łodzi do Warszawy. - Decyzja sądu pokazuje , że ten protest był niepoważny. Skargi złożone w wyższej instancji nic tu nie zmienią - dodaje. Według niego przygotowania do budowy autostrady idą pełną parą. Arterię z Łodzi do Warszawy podzielono na pięć odcinków. - W maju będą gotowe projekty wszystkich fragmentów autostrady do stolicy. Wtedy zostaną złożone wnioski o wydanie pozwolenia na budowę. Pierwotnie zakładaliśmy, że konkretne roboty zaczną się w październiku. Teraz ostrożnie szacujemy, że stanie się to przynajmniej miesiąc wcześniej - mówi Marcin Hadaj. Niektóre firmy już zaczynają pierwsze prace przygotowawcze, które nie wymagają pozwolenia na budowę. M.in. zwożą ziemię pod przyszłe nasypy. Zgodnie z umową wszystkie odcinki autostrady między Strykowem pod Łodzią a Konotopą pod Warszawą mają być gotowe pod koniec maja 2012 roku. Teraz waży się los południowego zjazdu z autostrady - w stronę Lotniska Chopina. Wybrano już wprawdzie wykonawcę robót, ale drogowcy czekają na wydanie niezbędnych pozwoleń. GDDKiA liczy, że trasa będzie oddana równocześnie z autostradą.

Przeczytaj także: Ekoharacz przy budowie mostu Północnego



Podziel się

  • Autostrada w Warszawie z buspasem koniecznie sunim 24.04.10, 09:23

    Mam nadzieje że buspasowe oszołomy z bufetową na czele będą pamiętali, żeautostradę (tzn. w obrębie miasta drogi szybkiego ruchu) natychmiast trzebaulepszyć zabierając jeden pas dla »

  • Autostrada w środku miasta, bo kumple Tuska chcą . elzbietawypych 24.04.10, 16:42

    ...zarabiać i nic nie obchodzi ich zdrowie ludzi. Już dziś w Warszawie jest zanieczyszczenie powietrza znacznie przekraczające normę. Naiwni się cieszą, że autostrata poprawi dojazd do »

Najnowsze wiadomości z Warszawy