W seminarium pokażą pokój księdza Popiełuszki

tu
25.04.2010 aktualizacja: 2010-04-23 22:44
A A A Drukuj
Adam Woronowicz jako ksiądz Jerzy Popiełuszko Fot. Tomasz Wawer / AG
Dwa żelazne łóżka, stara szafa przykryta walizkami i biurko pod oknem z widokiem na ogród - tak wygląda pokój nr 4 warszawskiego seminarium duchownego, w którym mieszkał kleryk Jerzy Popiełuszko. W niedzielę można go będzie obejrzeć podczas zwiedzania uczelni.
Już po raz drugi Wyższe Metropolitalne Seminarium Duchowne św. Jana Chrzciciela organizuje dzień otwarty. Rok temu cieszył się ogromnym powodzeniem. W ciągu niecałych siedmiu godzin seminarium przy Krakowskim Przedmieściu 52/54 zwiedziło około ośmiu tysięcy osób. Rewolucyjną decyzję o pierwszym w historii uczelni otwarciu furty dla publiczności podjął ks. rektor Krzysztof Pawlina. Nakłoniły go do tego władze Warszawy, które sfinansowały odkrycie, konserwację i częściową rekonstrukcję barokowych malowideł Michała Anioła Palloniego w refektarzu (jadalni). W zamian za 55 tys. zł dotacji na ten cel władze seminarium zobowiązały się raz w roku wpuszczać warszawiaków.

- Rok temu ludzie tak bardzo nie interesowali się odkrytym malowidłem Palloniego, ale życiem przyszłych księży - przyznaje ks. Krzysztof Pawlina.

Najbliższy dzień otwarty przypada w tę niedzielę. Otwarcie furty poprzedzi msza św. o godz. 11 w kościele seminaryjnym. Pierwsze grupy zwiedzających wejdą o godz. 13, ostatnie - o 17.30. Seminarium będzie prezentowane jako dom ks. Jerzego Popiełuszki, który 6 czerwca wyniesiony zostanie na ołtarze. Kapelan "Solidarności", zamordowany przez bezpiekę w 1984 r., kształcił się tu w latach 1966-72.

- Zapraszając zwiedzających, chcemy pokazać miejsce, gdzie się dorasta do świętości - mówi ks. rektor.

Na parterze budynku udostępniony będzie dawny pokój ks. Jerzego. Jest dwuosobowy. Odtworzono w nim skromny wystrój z dawnych czasów: żelazne łóżka, szafę, regał z książkami, biurko z maszyną do pisania, krzesło. Na ścianach wiszą krzyż i wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej. Na szafie i pod łóżkami leżą walizki. Późniejsza jest tylko umywalka w kącie. Za czasów ks. Jerzego w pokojach nie było wody.

Zwiedzający obejrzą też dwie wystawy poświęcone ks. Popiełuszce. W podziemiach umieszczono ekspozycję obrazów inspirowanych śmiercią kapłana, a w sali wykładowej na drugim piętrze zgromadzono zdjęcia, dokumenty i pamiątki po nim. Są to m.in. jego zeszyt do religii, podanie o przyjęcie do seminarium ("...chcę zostać księdzem, ponieważ mam zamiłowanie do tego zawodu"), różaniec, kielich mszalny, szaty liturgiczne (wśród nich ornat, w którym odprawiał msze za ojczyznę), wełniana czapka, szalik i buty.

O godz. 15 w ogrodach seminarium pojawi się gość - Adam Woronowicz, aktor grający tytułową rolę w filmie "Popiełuszko". Wystąpią też zespoły muzyczne złożone z kleryków - Bojownicy Pana i Workship.

Przeczytaj także: Hutnicy zanieśli krzyż Popiełuszki do kościoła św. Kostki



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy