Nieprzewidywalna Seigner w "Gazeta Cafe" [wideo]
28.04.2010
aktualizacja: 2010-04-29 08:54
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja
Aktorstwo to zawód dla ludzi nie najmądrzejszych, a w dodatku dość próżnych. Do grania wystarcza talent, a ten przecież nie wymaga inteligencji - wyznała w środę Emmanuelle Seigner, która była gościem naszego cyklu "Film, muzyka, teatr w Gazeta Café".
ZOBACZ TAKŻE
- Kultowa "Biała bluzka" (28-05-10, 18:51)
- Dom spotkań z dokumentem (28-04-10, 17:02)
- Czesław śpiewa i prowokuje (27-04-10, 21:00)
- Film, muzyka, teatr w Gazeta Café (09-10-08, 11:22)
- Janda i Umer w "Gazeta Cafe" o "Białej bluzce"[relacja] (30-05-10, 21:41)
- "Stołeczne debaty na ważne tematy": Rozkosz w muzeum (26-05-10, 18:01)
Podczas trwającego ponad godzinę spotkania prowadzący Remigiusz Grzela oraz publiczność zadali Seigner dziesiątki pytań. A ona opowiadała. O miłość do starej muzyki francuskiej, tej sprzed czterdziestu lat. "Dziś muzyka jest taka, jaka jest rzeczywistość, agresywna, brutalna. A ja na swojej płycie chciałam przypomnieć lata 60. z ich uroczą naiwnością". O współpracy na planie ze swoim mężem Romanem Polańskim. "Kiedyś powiedział o mnie, że jestem tak nieprzewidywalna, że praca ze mną przypomina pracę z krokodylem. Potraktowałam to jako komplement. W byciu aktorem jest coś pasywnego, ja lubię dowodzić, a to z kolei kłóci się z postawą Romana, który nie zostawia aktorom wiele wolności w interpretacji roli". O współpracy z mężem przy nagrywaniu jednej z piosenek na swoją najnowszą płytę. "Romanowi zawdzięczam swoją pierwszą dużą rolę w "Frantiku". Postanowiłam mu więc pomóc zadebiutować piosenkarsko". O wspomnienia z planu "Detektywa" w reżyserii Jean-Luc Godarda. "To nie jest miły człowiek, cały czas chciał, żebym paradowała nago. A to mi się stanowczo nie podobało".
Już na sam koniec spotkania ktoś z publiczności z publiczności zapytał, czy skoro aktorzy są głupi, to piosenkarze również? Piosenkarze są nieco mądrzejsi - roześmiała się uroczo Seigner i przystąpiła do zmasowanego rozdawania autografów.
W czwartek Emmanuelle Seigner wystąpi na koncercie w Palladium, ul. Złota 7/9. Początek o godz. 19. Bilety 119 zł i 179 zł.

Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
-
Nieprzewidywalna Seigner w "Gazeta Cafe" [wideo]
alpepe
05.05.10, 20:31
zmiękczanie wizerunku pewnego reżysera trwa. Jeszcze zdjęć z karmieniagołąbków pokoju brakuje.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- A2 pod Warszawą ciut dłuższa. Odcinek D otwarty!
- Poniedziałek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Stara fabryka lśni po przebudowie. Poznaj Soho
- Wyrwa w jezdni przy budowie metra. Towarowa zamknięta
- Satyrycy śmieją się z Euro. Zobacz najlepsze rysunki
- Zamknęli kolejny kawałek Marszałkowskiej. Na 5 tygodni
- Wypadek na Puławskiej. Trzy rozbite auta
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Środa na ulicach Warszawy [23.05.2012]


