Zobacz projekt skrzydła Banku Polskiego po remoncie

mpw
29.04.2010 aktualizacja: 2010-04-29 16:40
A A A Drukuj
rysunek koncepcyjny rewitalizacji i nadbudowy skrzydła Reduty Banku Polskiego mat. spółki Reduta Bank Polski
Wczoraj opisaliśmy biurowiec Senator, który firma Ghelamco zbuduje na gruzach Banku Polskiego przy ul. Bielańskiej. Właściciel ocalałego skrzydła budynku, który od ponad dekady ślimaczy się z remontem zapewnia, że skończy prace w 2012 r.
W Powstaniu Warszawskim budynek był redutą powstańców, toczono o niego ciężkie walki. Środkowa część budynku została zburzona. Po wojnie miał zostać odbudowany, specjalnie ze względu na niego trasę WZ przesunięto dalej na północ, niż początkowo planowano. Do odbudowy nie doszło. W latach 60-tych zburzono część budynku w narożniku Bielańskiej i al. Solidarności. Ocalało tylko skrzydło od strony ul. Daniłowiczowskiej.

Senator doklei się do tego ocalałego skrzydła. Zbudowany zostanie po obrysie budynku Banku Polskiego, będzie mieć taki sam zaokrąglony narożnik. Kształtem i rytmem fasady odwzorowuje bryłę z lat 30-tych.

Grunt pod inwestycję Ghelamco kupiła cztery lata temu od spółki Reduta Banku Polskiego należącej do kontrowersyjnego biznesmena Antoniego Feldona. Należy do niego ocalałe skrzydło Banku Polskiego. W 1995 r. podpisał on z władzami stolicy porozumienie przewidujące, że zbuduje on na tej działce biurowiec, w którym część powierzchni przeznaczy na Muzeum Powstania. Pod takim warunkiem w lipcu 1996 r., wydał pozwolenie na budowę tego obiektu. Feldon do dziś nie zbudował ani biurowca, ani muzeum, miasto na własną rękę zbudowało je na Woli. Jego część Banku Polskiego straszy pustymi otworami okiennymi i poodłupywaną elewacją. Na szczycie budynku widać rozgrzebaną nadbudowę, która wygląda mniej więcej tak, jak 11 lat temu, kiedy zaczęto ją budować.

- Budowa cały czas trwa, tylko na zewnątrz jej nie widać - zapewnia Antoni Feldon. - Wzmacniana jest konstrukcja budynku, prowadzone są prace konserwacyjne. Moja część budynku będzie gotowa równolegle z biurowcem Ghelamco w 2012 r. - twierdzi. Koncepcję remontu budynku opracował architekt Michał Borowski, jeszcze zanim został naczelnym architektem miasta za kadencji Lecha Kaczyńskiego. Antonii Feldon mówi, że koncepcja ta jest nadal aktualna, choć "projekt prowadzi już inny architekt".

- Przesyłamy jeden z rysunków koncepcyjnych próbujących rozwiązać zadanie rewitalizacji i nadbudowy skrzydła Reduty Banku Polskiego. Myślę, że umieszczenie tego wizerunku w państwa gazecie może przynieść w listach do redakcji pewne dające się wykorzystać podpowiedzi. Wdzięczni będziemy za ich przesłanie. Wyraz aprobaty lub wątpliwości u interesujących się swym miastem czytelników nie będzie nam obojętny - zapewnia Wanda Ossowska ze spółki Reduta Banku Polskiego.

Przeczytaj także: Ekskluzywny biurowiec wyrośnie na gruzach Banku Polskiego



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy