Masa się rozwiąże, jak będzie 900 km ścieżek rowerowych
07.05.2010
aktualizacja: 2010-08-13 16:18
- By się nie spóźnić, najlepiej jechać na rowerze. Samochód może utknąć w korku. I jeszcze jest w nim niewygodnie - przekonuje Marcin Myszkowski, jeden z liderów rowerowej Masy Krytycznej.
ZOBACZ TAKŻE
- "Stojaki na rowery przydałyby się w blokach" (11-05-10, 11:00)
- Akcja Kręć Warszawo - Rowerzyści piszą listy (07-05-10, 11:00)
- Rowerem po kulturalnej Warszawie - wcale nie jest łatwo (08-05-10, 14:00)
- Gdzie jest raj dla rowerzystów? Dowiedz się w sobotę (07-05-10, 12:04)
- Weekendowe zmiany w komunikacji (07-05-10, 07:00)
- Gra miejska dla rowerzystów na Ursynowie (06-05-10, 09:00)
- Miasto rozdaje stojaki rowerowe! I obiecuje montaż (04-05-10, 09:00)
- Ratusz obiecuje zasypać miasto rowerowymi stojakami (30-04-10, 09:00)
- Sprawdź, gdzie zabezpieczyć rower przed złodziejami (29-04-10, 11:39)
Wojciech Tymowski: Ile już lat ciągniesz masę?
Marcin Myszkowski: - Osiem.
Nadal cię kręci?
- Ciągle jest o co walczyć.
Ale teraz miasto was popiera, konsultuje z wami projekty.
- Prawda, że buduje się teraz ścieżki, jakich zawsze się domagaliśmy. Asfaltowe, nie z kostki, jak dawniej. Aleje Ujazdowskie to dobry przykład, chociaż ta ścieżka jest niepotrzebnie przerywana przez brukowane wjazdy do bram. Ale to już szczegół, trochę na zasadzie szukania dziury w całym.
I chyba szukacie tej dziury. Stojaki na rowery muszą być w takim kształcie, jak chcecie.
- I na szczęście wreszcie takie powstają. Mają kształt odwróconej litery U. Można do nich wygodnie przyczepić i ramę, i oba koła. To się liczy, bo wtedy rower jest naprawdę bezpieczny. Ale takich stojaków jest za mało.
Ścieżek też jest za mało, ale jednak coraz więcej.
Posłuchaj więcej o akcji Kręć Warszawo
- W "Strategia Rozwoju m.st. Warszawy do 2015 roku i na lata kolejne" uchwalonej rok temu zapisano, że w stolicy powstanie 900 km nowych ścieżek rowerowych. Tymczasem w ciągu prawie już całej kadencji Hanny Gronkiewicz-Waltz przybyło ok. 20 kilometrów ścieżek. Najbliższa majowa masa pojedzie szlakiem niezrealizowanych obietnic.
Znowu kierowcy będą wam urągać, że tamujecie ruch.
- Nie dociera już do mnie tyle głosów krytycznych, co dawniej. Kiedyś dostawałem często takie mejle. Teraz rzadko. Jestem przekonany, że naszych przeciwników nie przybywa. Ludzie chyba już do nas przywykli. W internecie owszem gardłują, ale ciągle te same osoby.
Po waszym ostatnim przejeździe koleżanka wpisała na Facebooku: popieram rowerzystów, ale wnerwia mnie, że masa wymyśliła sobie przejazd przez centrum akurat wtedy, gdy jest największy młyn, ludzie uciekają z miasta na długi weekend.
- Termin masy jest stały. Od lat wszyscy wiedzą, kiedy jeździmy. Zawsze w ostatni piątek miesiąca. Zima, lato, zwykły piątek czy świątek. W grudniu jechaliśmy w Boże Narodzenie, bo tak wypadło. Wtedy na Krakowskim Przedmieściu były iluminacje świąteczne, mnóstwo spacerowiczów. Ludzie nam klaskali. Coś pięknego.
Na waszej stronie internetowej napisałeś: "Żaden widok nie da się porównać z kilkuset rowerami po zmroku, z kilkuset migającymi czerwonymi diodami i błyszczącymi odblaskowymi taśmami".
- Tak. Na masie ja i kolega napędzamy rikszę, która jedzie na czele. Czasem robię sobie przerwę, staję na rikszy i patrzę za siebie. A tam migający rowerowy wąż. Niesamowite. Robię zdjęcia.
Ilu rowerzystów zwykle jedzie?
- Kiedy jest ciepło - ponad 2000.
Marcin Myszkowski: - Osiem.
Nadal cię kręci?
- Ciągle jest o co walczyć.
Ale teraz miasto was popiera, konsultuje z wami projekty.
- Prawda, że buduje się teraz ścieżki, jakich zawsze się domagaliśmy. Asfaltowe, nie z kostki, jak dawniej. Aleje Ujazdowskie to dobry przykład, chociaż ta ścieżka jest niepotrzebnie przerywana przez brukowane wjazdy do bram. Ale to już szczegół, trochę na zasadzie szukania dziury w całym.
I chyba szukacie tej dziury. Stojaki na rowery muszą być w takim kształcie, jak chcecie.
- I na szczęście wreszcie takie powstają. Mają kształt odwróconej litery U. Można do nich wygodnie przyczepić i ramę, i oba koła. To się liczy, bo wtedy rower jest naprawdę bezpieczny. Ale takich stojaków jest za mało.
Ścieżek też jest za mało, ale jednak coraz więcej.
Posłuchaj więcej o akcji Kręć Warszawo
- W "Strategia Rozwoju m.st. Warszawy do 2015 roku i na lata kolejne" uchwalonej rok temu zapisano, że w stolicy powstanie 900 km nowych ścieżek rowerowych. Tymczasem w ciągu prawie już całej kadencji Hanny Gronkiewicz-Waltz przybyło ok. 20 kilometrów ścieżek. Najbliższa majowa masa pojedzie szlakiem niezrealizowanych obietnic.
Znowu kierowcy będą wam urągać, że tamujecie ruch.
- Nie dociera już do mnie tyle głosów krytycznych, co dawniej. Kiedyś dostawałem często takie mejle. Teraz rzadko. Jestem przekonany, że naszych przeciwników nie przybywa. Ludzie chyba już do nas przywykli. W internecie owszem gardłują, ale ciągle te same osoby.
Po waszym ostatnim przejeździe koleżanka wpisała na Facebooku: popieram rowerzystów, ale wnerwia mnie, że masa wymyśliła sobie przejazd przez centrum akurat wtedy, gdy jest największy młyn, ludzie uciekają z miasta na długi weekend.
- Termin masy jest stały. Od lat wszyscy wiedzą, kiedy jeździmy. Zawsze w ostatni piątek miesiąca. Zima, lato, zwykły piątek czy świątek. W grudniu jechaliśmy w Boże Narodzenie, bo tak wypadło. Wtedy na Krakowskim Przedmieściu były iluminacje świąteczne, mnóstwo spacerowiczów. Ludzie nam klaskali. Coś pięknego.
Na waszej stronie internetowej napisałeś: "Żaden widok nie da się porównać z kilkuset rowerami po zmroku, z kilkuset migającymi czerwonymi diodami i błyszczącymi odblaskowymi taśmami".
- Tak. Na masie ja i kolega napędzamy rikszę, która jedzie na czele. Czasem robię sobie przerwę, staję na rikszy i patrzę za siebie. A tam migający rowerowy wąż. Niesamowite. Robię zdjęcia.
Ilu rowerzystów zwykle jedzie?
- Kiedy jest ciepło - ponad 2000.
-
A dlaczego nie miljard pińcset?
warzaw_bike_killerz
07.05.10, 12:51
Szantaz czuje. Szantaz. Czy terrorysci tez czasami stosuja szantaz?»
-
Ścieżki powstają, a masa nadal złośliwie w piątek!
bolo-liberal
07.05.10, 13:24
Choć ileś ścieżek zbudowano a organizatorzy masy twierdzą, że to ich sukces,to nawet nie myślą o jakimś zmniejszeniu uciążliwości, choćby przesunięciumasy na weekend. Wręcz przeciwnie: im »
-
Masa się rozwiąże, jak będzie 900 km ścieżek ro...
w.s3
07.05.10, 14:16
Po co scieżki rowerowe skoro i tak po niej nie jeżdżą.Codziennie rano obsewuję rowerzystów ,którzy mimo istnienia wybudowanej dla nich ścieżki jadą po jezdni dla samochodów.Stojąc na »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]






