Żelazowa Wola odmieniona i otwarta
08.05.2010
aktualizacja: 2010-05-07 22:00
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Ze zmienioną ekspozycją, z odrestaurowanym parkiem i nowoczesnymi pawilonami obsługi turystów - Dom Urodzin Fryderyka Chopina zaczyna nowy etap swojej historii. W piątek minister kultury Bogdan Zdrojewski otworzył muzeum w Żelazowej Woli.
ZOBACZ TAKŻE
- Muzeum Chopina - byliśmy tam przed otwarciem [ZDJĘCIA] (01-03-10, 10:00)
- Otwierają oddział Muzeum Chopina w Żelazowej Woli (07-05-10, 09:00)
- Muzeum Chopina zdobyte. Nie bez problemów (06-04-10, 12:26)
RAPORTY
- Z punktu widzenia promocji Polski jest to wydarzenie bez precedensu, na najwyższym światowym poziomie - mówił Bogdan Zdrojewski na konferencji prasowej poprzedzającej otwarcie.
Przygotowania trwały pięć lat i pochłonęły 71 mln zł z państwowej kasy. Zaniedbane muzeum, w którym czas zatrzymał się w głębokim PRL-u, przeszło metamorfozę. - Przyjeżdżałem tu często i zawsze umierałem ze wstydu. Kontrastowały tu ze sobą wyrafinowanie Chopina i dramatyczna bylejakość - wspominał Waldemar Dąbrowski, koordynator Roku Chopinowskiego 2010.
Gruntownie wyremontowano dworek i całkowicie zmieniono jego wystrój. Wcześniej była to imitacja mieszkania Chopinów, dziś pokoje wypełnia wystawa poświęcona historii Żelazowej Woli i ludziom z nią związanym. Najważniejszym punktem ekspozycji jest "sypialnia" - miejsce urodzin kompozytora. Znalazły się w nim m.in. wydruki dokumentów podających dwie różne daty przyjścia Chopina na świat (22 lutego i 1 marca 1810 r.).
Odrestaurowano park: zerwano asfalt z alej, odbudowano pergole, uporządkowano zieleń, zasadzono 40 tys. roślin. Architekt krajobrazu Rafał Mroczkowski odtworzył przedwojenne założenie parkowe prof. Franciszka Krzywdy-Polkowskiego. Prawdziwą rewolucją są jednak wzniesione na jego obrzeżach nowoczesne budynki zaprojektowane przez pracownię Stelmach i Partnerzy z Lublina. Są to pawilony z polnego kamienia, drewna kanadyjskiej daglezji i szkła. Dwa najważniejsze - po bokach głównej bramy - mieszczą recepcję z kasą i kawiarnią oraz salę koncertową z restauracją. Ci sami architekci zaprojektowali również toalety, ławki, lampy oświetlające ścieżki, kosze na śmieci.
Wizytę w muzeum rozpoczyna się od obejrzenia filmu o Roku Chopinowskim, twórczości Chopina i instytucjach z nim związanych. Potem zwiedzający mogą skorzystać z multimedialnego przewodnika ze słuchawkami. Spacerującym po parku towarzyszy muzyka emitowana przez umieszczone wzdłuż alejek głośniki.
Od soboty z Warszawy do Żelazowej Woli kursować będą oznakowane minibusy. Można do nich wsiadać przy Muzeum Fryderyka Chopina przy Tamce.
Przygotowania trwały pięć lat i pochłonęły 71 mln zł z państwowej kasy. Zaniedbane muzeum, w którym czas zatrzymał się w głębokim PRL-u, przeszło metamorfozę. - Przyjeżdżałem tu często i zawsze umierałem ze wstydu. Kontrastowały tu ze sobą wyrafinowanie Chopina i dramatyczna bylejakość - wspominał Waldemar Dąbrowski, koordynator Roku Chopinowskiego 2010.
Gruntownie wyremontowano dworek i całkowicie zmieniono jego wystrój. Wcześniej była to imitacja mieszkania Chopinów, dziś pokoje wypełnia wystawa poświęcona historii Żelazowej Woli i ludziom z nią związanym. Najważniejszym punktem ekspozycji jest "sypialnia" - miejsce urodzin kompozytora. Znalazły się w nim m.in. wydruki dokumentów podających dwie różne daty przyjścia Chopina na świat (22 lutego i 1 marca 1810 r.).
Odrestaurowano park: zerwano asfalt z alej, odbudowano pergole, uporządkowano zieleń, zasadzono 40 tys. roślin. Architekt krajobrazu Rafał Mroczkowski odtworzył przedwojenne założenie parkowe prof. Franciszka Krzywdy-Polkowskiego. Prawdziwą rewolucją są jednak wzniesione na jego obrzeżach nowoczesne budynki zaprojektowane przez pracownię Stelmach i Partnerzy z Lublina. Są to pawilony z polnego kamienia, drewna kanadyjskiej daglezji i szkła. Dwa najważniejsze - po bokach głównej bramy - mieszczą recepcję z kasą i kawiarnią oraz salę koncertową z restauracją. Ci sami architekci zaprojektowali również toalety, ławki, lampy oświetlające ścieżki, kosze na śmieci.
Wizytę w muzeum rozpoczyna się od obejrzenia filmu o Roku Chopinowskim, twórczości Chopina i instytucjach z nim związanych. Potem zwiedzający mogą skorzystać z multimedialnego przewodnika ze słuchawkami. Spacerującym po parku towarzyszy muzyka emitowana przez umieszczone wzdłuż alejek głośniki.
Od soboty z Warszawy do Żelazowej Woli kursować będą oznakowane minibusy. Można do nich wsiadać przy Muzeum Fryderyka Chopina przy Tamce.
Przeczytaj także: Rok Chopinowski w Warszawie
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


