Już wkrótce powstanie portal o żydowskiej Warszawie
17.05.2010
aktualizacja: 2010-05-16 23:01
Żydowski Instytut Historyczny
Na razie wygląda nader skromnie, ale niebawem ma się stać wielką bazą informacji o dawnej Warszawie i jej mieszkańcach mówiących w jidysz. Wczoraj w Synagodze Nożyków zaprezentowano internetowy portal "Moja żydowska Warszawa".
ZOBACZ TAKŻE
- Pospaceruj po Żoliborzu śladami tych, którzy ratowali Żydów (03-09-10, 18:06)
- Prywatny księgozbiór profesora Geremka udostępniony (17-05-10, 11:00)
- Okradli kirkut w Radości. A miał być ogrodzony (16-05-10, 12:00)
- Pamięć o karuzeli koło getta warszawskiego (16-05-10, 11:00)
- Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wiernych ubyło (16-05-10, 09:00)
Jest pod adresem: http://varshe.pl. Łatwo zapamiętać - Varshe to Warszawa w języku jidysz. Portal miał zacząć działać dopiero jesienią. Jego inaugurację przesunięto, by połączyć ją z odbywającym się właśnie festiwalem "Otwarta Twarda".
- Przepraszamy, że pokazujemy w tej chwili tylko zalążek portalu, jego wersję "beta". Cały czas nad nim pracujemy. Chcemy zebrać jak najwięcej opinii użytkowników - mówił w czasie prezentacji Dariusz Jażdżyk, współautor przedsięwzięcia czuwający nad stroną techniczną.
- Materiałów o żydowskiej Warszawie jest multum. W większości nigdy nie były tłumaczone na język polski. U nas będzie to po raz pierwszy - podkreślała odpowiedzialna za stronę merytoryczną Anna Ciałowicz, etnolożka, redaktorka "Biuletynu warszawskiej gminy żydowskiej".
W portalu znajdą się setki stron tekstów w wersji jidysz i polskim. Będą to utwory literackie, wspomnienia, artykuły prasowe, a nawet reklamy - wszystkie dotyczące dawnej Warszawy, która przed wojną była światowym centrum kultury i języka jidysz. Archiwalne i współczesne zdjęcia, ortofotomapy, a także nagrane wspomnienia dawnych mieszkańców stolicy pozwolą przenieść się w czasy sprzed Zagłady i ulica po ulicy, dom po domu, zwiedzać nieistniejące już dziś miasto.
Gromadzone materiały autorzy portalu wrzucają do trzech wirtualnych szuflad. Pierwsza zatytułowana "miejsca" przeznaczona jest na domy i ulice. Otwierając ją, poznamy ortodoksyjny klimat Gnojnej i Franciszkańskiej, robotnicze Nalewki i Krochmalną, ale też kulturalne Tłomackie. Zajrzymy do nieistniejącej dziś Bóżnicy Prywesów przy Gnojnej 5 czy Ogrodu Krasińskich, do którego - w odróżnieniu od Ogrodu Saskiego - wstęp mieli Żydzi w chałatach. Druga szuflada nosi tytuł "osoby". Znajdą się w niej m.in. sylwetki ok. 130 związanych z Warszawą żydowskich pisarzy i dziennikarzy. Nie zabraknie wśród nich Icchoka Lejba Pereca, którego salon literacki przy Ceglanej był do pierwszej wojny światowej najważniejszym adresem dla pisarzy tworzących w jidysz. Już teraz jest tam sylwetka etnografa Szmula Lehmana, autora bogatego zbioru dowcipów, opowieści, legend i pieśni żydowskich. Trzecia szuflada to "instytucje": gmina żydowska, synagogi, stowarzyszenia, redakcje gazet.
Anna Ciałowicz obiecuje, że portal będzie pełen niezwykłych historii. Jedna z nich dotyczy cadyka z Kozienic słynącego z bicia ludzi po twarzy. - Gdy sprowadził się do domu przy Gnojnej 3, najpierw rozmawiał z głównym tragarzem, a potem walnął go w pysk. Dla osób, które to widziały, był to szok - opowiadała Anna Ciałowicz. Inna historia dotyczy święta Jom Kippur: - Cały żydowski półświatek zbierał się wtedy na cmentarzu przy Gęsiej i tam modlił. A policja dowoziła jeszcze aresztantów.
Portal powstaje przy wsparciu finansowym stołecznego Biura Kultury.
- Przepraszamy, że pokazujemy w tej chwili tylko zalążek portalu, jego wersję "beta". Cały czas nad nim pracujemy. Chcemy zebrać jak najwięcej opinii użytkowników - mówił w czasie prezentacji Dariusz Jażdżyk, współautor przedsięwzięcia czuwający nad stroną techniczną.
- Materiałów o żydowskiej Warszawie jest multum. W większości nigdy nie były tłumaczone na język polski. U nas będzie to po raz pierwszy - podkreślała odpowiedzialna za stronę merytoryczną Anna Ciałowicz, etnolożka, redaktorka "Biuletynu warszawskiej gminy żydowskiej".
W portalu znajdą się setki stron tekstów w wersji jidysz i polskim. Będą to utwory literackie, wspomnienia, artykuły prasowe, a nawet reklamy - wszystkie dotyczące dawnej Warszawy, która przed wojną była światowym centrum kultury i języka jidysz. Archiwalne i współczesne zdjęcia, ortofotomapy, a także nagrane wspomnienia dawnych mieszkańców stolicy pozwolą przenieść się w czasy sprzed Zagłady i ulica po ulicy, dom po domu, zwiedzać nieistniejące już dziś miasto.
Gromadzone materiały autorzy portalu wrzucają do trzech wirtualnych szuflad. Pierwsza zatytułowana "miejsca" przeznaczona jest na domy i ulice. Otwierając ją, poznamy ortodoksyjny klimat Gnojnej i Franciszkańskiej, robotnicze Nalewki i Krochmalną, ale też kulturalne Tłomackie. Zajrzymy do nieistniejącej dziś Bóżnicy Prywesów przy Gnojnej 5 czy Ogrodu Krasińskich, do którego - w odróżnieniu od Ogrodu Saskiego - wstęp mieli Żydzi w chałatach. Druga szuflada nosi tytuł "osoby". Znajdą się w niej m.in. sylwetki ok. 130 związanych z Warszawą żydowskich pisarzy i dziennikarzy. Nie zabraknie wśród nich Icchoka Lejba Pereca, którego salon literacki przy Ceglanej był do pierwszej wojny światowej najważniejszym adresem dla pisarzy tworzących w jidysz. Już teraz jest tam sylwetka etnografa Szmula Lehmana, autora bogatego zbioru dowcipów, opowieści, legend i pieśni żydowskich. Trzecia szuflada to "instytucje": gmina żydowska, synagogi, stowarzyszenia, redakcje gazet.
Anna Ciałowicz obiecuje, że portal będzie pełen niezwykłych historii. Jedna z nich dotyczy cadyka z Kozienic słynącego z bicia ludzi po twarzy. - Gdy sprowadził się do domu przy Gnojnej 3, najpierw rozmawiał z głównym tragarzem, a potem walnął go w pysk. Dla osób, które to widziały, był to szok - opowiadała Anna Ciałowicz. Inna historia dotyczy święta Jom Kippur: - Cały żydowski półświatek zbierał się wtedy na cmentarzu przy Gęsiej i tam modlił. A policja dowoziła jeszcze aresztantów.
Portal powstaje przy wsparciu finansowym stołecznego Biura Kultury.
Przeczytaj także: Poznaj współczesną żydowską Warszawę
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kanar poluje na cudzoziemca: "Yyy you have to pay now!"
- Monumentalna sala otwarta po półwieczu w ukryciu
- Czwartek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Napad roku. Wpłacili do banku pocięte gazety
- Sto nowych Swingów. Dostawy wyprzedzają terminy!
- Poważna awaria magistrali. Duża część Pragi bez ciepła
- Fala wyburzeń pod nowe centrum. Co pójdzie pod kilof?
- Budują Rotundę, burzą kamienice. Warszawa sprzed lat
- Fala wyburzeń pod nowe centrum. Co pójdzie pod kilof?
- Odkryj perły socrealizmu. Nie każdemu się podobają
- Gdzie w Warszawie na smaczne śniadanie? Polecamy lokale
- Młody aktor w śpiączce po szarpaninie w klubie
- Pierwszy blok z lat 90. idzie pod kilof. Bo przeszkadza
- Zmienią nazwę nowego mostu? Bo powstają wulgarne skróty



